FAKTY PO FAKTACH

Paulina Hennig-Kloska: jeśli dojdzie do głosowania, zgłosimy swojego kandydata na wicemarszałka

Paulina Hennig-Kloska
Hennig-Kloska: jeśli dojdzie do głosowania, zgłosimy swojego kandydata na wicemarszałka
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dotychczas uchwała nie pozwalała na dołożenie kandydata na wicemarszałka ze strony Centrum - powiedziała w "Faktach po Faktach" ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Zapowiedziała, że jeżeli dojdzie do głosowania w Sejmie, klub zgłosi swojego kandydata. Ministra mówiła też o spotkaniu z Szymonem Hołownią.

Kancelaria Sejmu - jak podało RMF FM - prowadzi rozmowy w sprawie nowej uchwały, która miałaby zwiększyć liczbę wicemarszałków Sejmu z sześciu do ośmiu. Głosowanie w tej sprawie miałoby się odbyć na jednym z wrześniowych posiedzeń.

Hennig-Kloska: mam do zaproponowania przynajmniej dwóch kandydatów na wicemarszałka

Paulina Hennig-Kloska zapytana w czwartek w "Faktach po Faktach" w TVN24, czy klub parlamentarny Centrum także będzie chciał mieć swojego wicemarszałka, odparła: - Tak, jeżeli będzie dyskusja.

Podkreśliła, że "dotychczas uchwała nie pozwalała na dołożenie kandydata na wicemarszałka ze strony klubu Centrum". Jak mówiła jest jedno wolne miejsce dla klubu PiS. - Ale zawsze jest taki zwyczaj, że każdy klub parlamentarny ma miejsce w prezydium Sejmu - zaznaczyła. Zapowiedziała, że "jeżeli dojdzie do głosowania, także będziemy zgłaszać swojego kandydata" na wicemarszałka.

Kto nim będzie? - To też będzie decyzją klubu, ale ja mam przynajmniej dwóch dobrych kandydatów w głowie do zaproponowania - odpowiedziała.

Oceniła, że "mamy bardzo dobrych kandydatów, bardzo dobrych parlamentarzystów, którzy świetnie znają legislację parlamentarną, życie parlamentarne i byliby naprawdę wzmocnieniem dla prezydium Sejmu".

Pytana o klub Rozwój Plus byłego premiera Mateusza Morawieckiego, oceniła, że "powinien mieć także swojego wicemarszałka".

- Jest dużym klubem opozycyjnym - dodała.

Hennig-Kloska: spotkałam się z Hołownią pierwszy raz od opuszczenia Polski 2050

Hennig-Kloska odniosła się do doniesień medialnych dotyczących Szymona Hołowni. Onet podawał nieoficjalną informację, że były lider Polski 2050, wicemarszałek Sejmu chciałby wejść do rządu i zostać ministrem kultury. Obecnie tę funkcję pełni Marta Cienkowska. Portal donosił też, że Hołowni ma być oferowane stanowisko wicepremiera.

- To jest pomysł sprzed roku, który osobiście proponowałam w zarządzie wtedy jeszcze Polski 2050, żeby (...) Polska 2050 objęła odpowiedzialność za Ministerstwo Kultury i ten obszar w rządzie (...) po to, by ustępujący wtedy marszałek Sejmu Szymon Hołownia został wicepremierem i ministrem kultury - powiedziała ministra. Dodała, że nie przyjął tej propozycji, co według niej było "ogromnym błędem".

- Byłby na pewno bardzo dobrym ministrem kultury. Dzisiaj myślę, że ta sprawa nie ma jakiegoś większego konsensusu - mówiła.

Hennig-Kloska przekazała, że spotkała się osobiście z Hołownią w trakcie ostatniego posiedzenia Sejmu. - To było nasze pierwsze spotkanie po opuszczeniu przez moją osobę partii Polska 2050. I to było bardzo dobre i życzliwe spotkanie - dodała. 

Została też zapytana, czy Hołownia ma szansę przejąć władzę nad klubem parlamentarnym.  - Myślę, że jeżeli pan marszałek zechce ostatecznie zostać szefem klubu parlamentarnego, to nim zostanie. Wierzę, że jest taka wola w tym klubie i wierzę, że taką decyzję by podjęli - powiedziała.

Źródło: TVN24
Czytaj także: