"Co tu się do diabła stało?" Trump o okularach Macrona

Donald Trump
Trump żartuje z okularów przeciwsłonecznych Macrona
Źródło: TVN24
Donald Trump w trakcie przemówienia w Davos rozpoczął wątek dotyczący różnic cen leków, po czym przeszedł do zwrócenia uwagi na wygląd francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona. - Co tu się do diabła stało? - pytał. Dalej Trump groził Macronowi cłami, jeżeli ceny leków w Europie nie zostaną zwiększone.

Podczas przemówienia na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos Donald Trump poruszył - jego zdaniem nieuczciwą - różnicę cen lekarstw pomiędzy USA i Europą. Prezydent przerwał swoją przemowę, by zwrócić uwagę na okulary przeciwsłoneczne Emmanuela Macrona. Francuski prezydent nosił je podczas swojego wcześniejszego przemówienia dotyczącego ćwiczeń NATO na Grenlandii.

Emmanuel Macron w Davos
Emmanuel Macron w Davos
Źródło: EPA/GIAN EHRENZELLER

- Widzieliście zresztą Emmanuela w jego pięknych okularach przeciwsłonecznych. Co tu się do diabła stało? Patrzyłem na niego, widziałem, jaki jest twardy, ale dziesięć dolarów za tabletkę? - powiedział amerykański prezydent, wracając do tematu różnic cen.

Już kilka dni wcześniej francuski prezydent przepraszał za "nieestetyczne" zaczerwienione i opuchnięte oko. Uspokoił, że jest to niegroźny problem medyczny. Francuskie media podejrzewają, że przyczyną zmiany wizerunku jest chęć zasłonienia zaczerwienienia po pęknięciu naczynia krwionośnego w oku. Schorzenie to jest bezbolesne i ustępuje zazwyczaj po mniej więcej dwóch tygodniach.

"Emmanuel, zrobisz to i to szybko"

Trump kontynuował potem swoją wypowiedź. - Oni mówili, że kraje tego nie zaakceptują, ale tak naprawdę powiedziałem: nie, my nie będziemy więcej płacić, więc ostatecznie my tylko podnosiliśmy, te ceny były wyższe i potem trzeba było czternaście, piętnaście razy więcej płacić w Stanach Zjednoczonych niż w innych krajach - przekonywał.

Amerykański prezydent przytoczył też swoją wcześniejszą rozmowę z Macronem. - Będziesz musiał podnieść cenę tej tabletki z dziesięciu do dwudziestu, może trzydziestu dolarów, co oznacza, że podwoisz ją, podwoisz cenę tego leku na receptę. Może trzy razy więcej będzie kosztować, może nawet cztery razy więcej - mówił.

- On powiedział: nie, nie, nie Donald. Ja tego nie zrobię, a ja powiedziałem: tak, zrobisz, na sto procent. On powiedział: nie, nie, nie - mówił Trump.

- Powiedziałem: Emmanuel, będziesz podwajał albo potrajał. Powiedziałem: Emanuel zrobisz to i zrobisz to szybko, a jeżeli tego nie zrobisz, to wtedy ja 20 procent ceł, 25 procent ceł nakładam na wszystko, co sprzedajesz do Stanów Zjednoczonych, a 100 procent na wasze wina i szampany, czyli 10 razy więcej niż to, o co tak naprawdę proszę i ty to (podwyżkę cen - red.) zrobisz publicznie - groził amerykański przywódca.

>> Trump o Macronie: nikt go nie chce. Prezydent USA grozi ogromnymi cłami na francuskie wina

Klatka kluczowa-176475
Trump grozi Macronowi cłami za niepodniesienie ceny lekarstwa w Europie
Źródło: TVN24

- To jest również kwestia bezpieczeństwa narodowego, o czym mówimy. Nie będziemy przecież subsydiować całego świata - skwitował Trump.

OGLĄDAJ: Biała jazda
pc

Biała jazda

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: