Prezydent Francji, przemawiając we wtorek na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, stwierdził m.in., że Francja i Europa są przywiązane do suwerenności narodowej i Karty Narodów Zjednoczonych. Broniąc multilateralizmu, podkreślił, że ze względu na te zasady kraje europejskie dołączyły do ćwiczeń na Grenlandii.
Macron ostrzegł, że zbliżają się czasy niestabilności, zarówno w sferze bezpieczeństwa oraz obronności, jak i gospodarki. Uwagę mediów przykuły jednak nie tylko słowa francuskiego przywódcy, ale także jego wygląd: w Davos pojawił się w lustrzanych okularach przeciwsłonecznych.
Media o schorzeniu Macrona
Macron nie wyjaśnił, dlaczego zmienił image. Jednak kilka dni wcześniej podczas spotkania z żołnierzami zwrócił uwagę na swoje zaczerwienione i opuchnięte oko, przepraszając za jego "nieestetyczny wygląd" i żartując, iż jest to niezamierzone nawiązanie do "oka tygrysa". - Dla tych, którzy znają to odniesienie, jest to oznaka determinacji. Całkowitej - mówił prezydent Francji.
Macron prawdopodobnie miał wylew podspojówkowy
Według francuskich mediów Macron prawdopodobnie miał wylew podspojówkowy. Polega on na pęknięciu naczynia krwionośnego w oku. Schorzenie jest bezbolesne, nie wpływa na wzrok i nie powoduje trwałego uszkodzenia oka - zwykle ustępuje w ciągu dwóch tygodni. Wśród przyczyn wymienia się znaczny wysiłek fizyczny, mikrourazy gałki ocznej wywołane np. pocieraniem oka, nadciśnienie tętnicze lub jednorazowy skok ciśnienia tętniczego. Krwawienia podspojówkowe często towarzyszą też zabiegom operacyjnym na gałce ocznej lub powiekach, urazom oka, głowy czy zapaleniom spojówek.
Autorka/Autor: wac//az
Źródło: PAP, BBC, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER