W Nowym Modlinie na ulicy Usługowej doszło do pożaru hali.
Na miejsce pojechał Mateusz Mżyk, reporter tvnwarszawa.pl. - Nad wygrodzonym obszarem unosi się łuna ognia i swąd spalonych odpadów - relacjonował o godzinie 21.30 reporter. - Obecnie strażacy przy użyciu koparki przekopują odpady w celu zlokalizowania zarzewia ognia - dodał po godzinie 22 Mżyk.
Ponad sześciogodzinna akcja
Strażacy zgłoszenie o zdarzeniu otrzymali około godziny 19.20. Na miejsce początkowo skierowano 11 zastępów straży pożarnej, jednak dojeżdżały kolejne. W szczytowym momencie na miejscu pracowały 23 zastępy straży pożarnej.
- Pożar wybuchł w hali o wymiarach 16x50 metrów, o konstrukcji metalowej. Były tam składowane odpady, głównie papier i tworzywa sztuczne. Pożar jest już opanowany, działania będą trwały jeszcze kilka godzin. Zadymienie jest już dużo mniejsze. Pożar nie rozprzestrzenił się na inne budynki. Grupa ratownictwa chemiczno-ekologicznego jest w drodze - poinformował przed godziną 22 kpt. Paweł Plagowski ze straży pożarnej w Nowym Dworze Mazowieckim. Specjalistyczna grupa potwierdziła brak zagrożenia dla dalszych lokalizacji. Straż pożarna zaapelowała do okolicznych mieszkańców o prewencyjne zamykanie okien i niezbliżanie się do miejsca pożaru.
We wtorek rano straż pożarna podsumowała działania. - W zdarzeniu nie ma osób poszkodowanych. Na ternie zakładu był pracownik, który zauważył pożar i powiadomił służby – poinformował Plagowski. Opisał też samą akcję. - Strażacy prowadzili działania gaśnicze, a po ugaszeniu pożaru prace rozbiórkowe. W czasie akcji użyty został ciężki sprzęt. Akcja straży pożarnej trwała 6 godzin i 20 minut - sprecyzował strażak.
Hala w dużej mierze spłonęła, częściowo uległa zawaleniu.
Przeczytaj także: Cienki lód na chodnikach, wieczorem marznąca mgła
Autorka/Autor: mg
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: tvnwarszawa.pl