Do zdarzenia doszło 9 lutego na lotnisku Sabiha Gokcen w Stambule, gdy pasażerowie przygotowywali się do wejścia na pokład samolotu obsługiwanego przez linie lotnicze AJet. Skazany wskazał wówczas na swojego brata i powiedział personelowi linii lotniczych, że "to zamachowiec-samobójca, nie wpuszczajcie go na pokład samolotu".
Chociaż obaj później tłumaczyli, że żartowali, uwaga wymogła uruchomienie procedury bezpieczeństwa i spowodowała trzygodzinne opóźnienie.
Prokuratura wszczęła śledztwo na podstawie przepisów dotyczących czynów, które bezprawnie zakłócają lub uniemożliwiają eksploatację samolotu. Sąd pierwszej instancji wydał wyrok skazujący na cztery lata i dwa miesiące więzienia. Jeśli zostanie utrzymany po apelacji, mężczyzna będzie musiał odbyć karę pozbawienia wolności.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Berna Namoglu/Shutterstock