Wypadł z drogi, zjechał do rowu, dachował, zginął

Nie żyje kierowca
Podkomisarz Kamil Karbowniczek: nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze
Źródło: TVN24
Nie żyje 23-letni kierowca samochodu osobowego, który pomiędzy Kurowem a Sielcami (Lubelskie) stracił panowanie nad autem i wylądował w rowie. Prawdopodobnie jechał ze zbyt dużą prędkością.

Do wypadku doszło w Wielką Sobotę przed godziną 7 na drodze krajowej numer 17 w powiecie puławskim, pomiędzy Kurowem a Sielcami.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący audi 23-latek nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego na łuku jezdni auto zjechało do rowu i dachowało - powiedział przed kamerą TVN24 podkomisarz Kamil Karbowniczek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Zjechał do rowu i dachował
Zjechał do rowu i dachował
Źródło: TVN24

Ciało zabezpieczono do sekcji

Pomimo przeprowadzonej reanimacji, 23-latek z Dęblina zmarł na miejscu. Ciało zostało zabezpieczone do sekcji. Policjanci wyjaśniają szczegóły wypadku.

- Apelujemy o zachowanie rozwagi i ostrożności na drodze. Pamiętajmy o tym, że w dalszym ciągu nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych. Dlatego wyruszając w podróże świąteczne zdejmijmy nogę z gazu. Lepiej dojechać kilka minut później niż wcale – stwierdził podkom. Karbowniczek.

Nie żyje kierowca
Nie żyje kierowca
Źródło: TVN24
OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: