Niespokojnie na Bliskim Wschodzie. Wzajemne ataki USA i Iranu

Ormuz – cieśnina
USA przeprowadziły atak odwetowy na irańskie cele w Cieśninie Ormuz
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Reuters
Armia USA przeprowadziła ataki na irańskie cele wojskowe w cieśninie Ormuz - przekazało Centralne Dowództwo Stanów Zjednoczonych. W odpowiedzi Teheran zaatakował cele powiązane z USA - przekazało irańskie MSZ.

Strona irańska "stanowczo potępia naloty przeprowadzone przez armię terrorystyczną USA w piątkowy wieczór, 26 czerwca, na kilka obiektów położonych na południowym wybrzeżu Iranu" - oświadczyło irańskie MSZ, cytowane przez agencję AFP. Resort dyplomacji ocenił w komunikacie, że działania Waszyngtonu naruszyły Kartę Narodów Zjednoczonych i postanowienia memorandum kończącego wojnę, przyjętego w nocy z 17 na 18 czerwca.

Władze Iranu nie sprecyzowały, jakie cele zostały zaatakowane ani nie ujawniły ich lokalizacji.

Reuters, powołując się na bahrańską agencję prasową, podał później, że Bahrajn potępił ataki irańskich dronów na swoje terytorium. Jak zauważył w piątek "Wall Street Journal", od końca lutego do czerwca baza w Bahrajnie, w której stacjonuje Piąta Flota USA, wielokrotnie była celem ataków. W tym okresie uszkodzone zostały siedziba dowództwa oraz co najmniej kilkanaście innych budynków i dwa terminale łączności satelitarnej.

Atak USA na irańskie cele wojskowe w cieśninie Ormuz

Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) przekazało w piątek, że siły amerykańskie przeprowadziły uderzenia na Iran w odpowiedzi na czwartkowy irański atak na singapurski statek handlowy, przepływający przez cieśninę Ormuz.

"Amerykańskie samoloty zaatakowały irańskie składy rakiet i dronów oraz stacje radarów przybrzeżnych" - poinformował CENTCOM. "Nieuzasadniona agresja sił irańskich na żeglugę handlową stanowiła wyraźne naruszenie zawieszenia broni" - dodano.

CENTCOM przekazało, że amerykańskie siły "nadal koordynują bezpieczeństwo statków handlowych przepływających przez cieśninę oraz wspierają je". Zapewniono, że Amerykanie pozostają w stanie gotowości, aby zapewnić, że "wszystkie elementy porozumienia z Iranem są przestrzegane, wykonywane i pozostają w pełni obowiązujące".

Vance: na przemoc odpowiemy przemocą

Wiceprezydent USA J.D. Vance skomentował amerykański atak we wpisie w portalu X. "Iran podpisał porozumienie o zawieszeniu broni. My go przestrzegamy. Jeśli mają zastrzeżenia co do sposobu stosowania ustaleń, mogą po prostu zadzwonić. Jednak na przemoc odpowiemy przemocą" - napisał na X.

Irańska telewizja państwowa poinformowała najpierw, że Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zapowiedział "szybką i zdecydowaną" reakcję na amerykański atak. Z kolei irańska agencja informacyjna FARS zaprzeczyła, aby wydano w tej sprawie oświadczenie.

CNN podało, powołując się na anonimowego amerykańskiego urzędnika, że operacja USA zakończyła się.

Irański atak na statek handlowy i zapowiedź Trumpa

IRGC oświadczył w czwartek, że statki mają przepływać przez cieśninę wyłącznie szlakami wyznaczonymi przez Iran i przestrzegł przed korzystaniem z alternatywnych tras "ogłoszonych przez inne władze". IRGC uprzedził, że podejmie działania wobec jednostek, które nie podporządkują się tym instrukcjom.

Kontenerowiec, pływający pod banderą Singapuru, został trafiony dronem podczas tranzytu przez Ormuz przy wybrzeżu Omanu. Był to pierwszy atak na statek od zawarcia przez USA i Iran 60-dniowego porozumienia o zawieszeniu broni. Zakłada ono, że Iran podejmie wszelkie możliwe działania, aby zapewnić bezpieczną żeglugę statkom handlowym w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady jego portów.

Wcześniej w piątek Trump był pytany, czy Iran poniesie konsekwencje. - Przekonacie się - odpowiedział dziennikarzom w Gabinecie Owalnym. - Nie podoba mi się to, że wczoraj oddali strzał. Właściwie cztery, zestrzeliliśmy trzy (drony) nad statkiem. To nie statek sojuszniczy, ale to bardzo drogi statek, nic się nie stało, ale trochę oberwał. Nie powinni tego robić, więc się przekonacie - oświadczył prezydent USA.

Pytany, dlaczego według niego Irańczycy zaatakowali statek, odpowiedział: - Są trochę inni.

- Myślę, że już wystarczy - dodał prezydent. Nie odpowiedział na więcej pytań na ten temat. Trump oświadczył, że czwartkowy atak Iranu w Ormuzie był "głupim" naruszeniem porozumienia o zawieszeniu broni.

OGLĄDAJ: Prof. Motyka: Zełenski zrzucił porozumienie ze stołu. "Od tego już nie będzie ucieczki"
prof. Grzegorz Motyka
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: Reuters, PAP
Czytaj także: