Gdy pełnoskalowa rosyjska inwazja na Ukrainę w 2022 roku nie skończyła się po trzech dniach - jak miał nadzieję Władimir Putin - Moskwa musiała zmierzyć się z rosnącymi problemami. Jednym z nich były szybko zużywane zapasy cennych rakiet, którymi atakowano cele położone w głębi Ukrainy. Rosjanom zaczęła grozić utrata możliwości wykonywania masowych uderzeń z powietrza. Z pomocą przybył wówczas Iran i jego drony Shahed, które okazały się dla agresora na wagę złota, pozwalając na dalsze terroryzowanie całej Ukrainy.
Cztery lata później to Iran znalazł się jednak w potrzebie, gdy Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły zmasowane ataki powietrzne na ten kraj. Uderzenia te wymierzone są w samo serce irańskiego reżimu, w nalotach zginął najwyższy przywódca duchowo-polityczny ajatollah Ali Chamenei, a także liczni wysocy rangą dowódcy wojskowi Iranu.
- Dlaczego Rosja i Chiny nie wsparły Iranu?
- Jakie były kulisy współpracy wojskowej Iranu z Rosją i Chinami?
- Co oznacza bierność BRICS i Szanghajskiej Organizacji Współpracy?
- Jak eksperci oceniają przyszłość relacji Iranu z Moskwą i Pekinem?
Co zrobiła Rosja? Nic. A przynajmniej prawie nic, bo jak dotąd z Kremla padły jedynie słowa potępienia. Podobnie zresztą jak ze strony Chin i pozostałych irańskich partnerów z dwóch organizacji, które chcą zmienić świat - BRICS i Szanghajskiej Organizacji Współpracy.