Atak na Iran "musi budzić niepokój" Rosji. Co z jej wizerunkiem "wiarygodnego sojusznika"?

Władimir Putin
Ograniczona reakcja Rosji na atak USA i Izraela na Iran
Źródło: TVN24 BiS
Iran jest kolejnym w ostatnich miesiącach partnerem - po Syrii i Wenezueli - któremu Rosja nie jest w stanie skutecznie pomóc - powiedział ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich Krzysztof Strachota. Jak konflikt na Bliskim Wschodzie może zmienić pozycję Kremla?

Rosja w ostatnich latach zacieśniła współpracę z irańskim reżimem, czego dowodem były spadające na Ukrainę irańskie drony Shahed. Jednak po amerykańsko-izraelskim ataku reakcja Moskwy ograniczyła się do działań dyplomatycznych. Władimir Putin w depeszy opublikowanej na stronie Kremla komentował zabicie irańskiego przywódcy Alego Chameneiego "cynicznym naruszeniem moralności i prawa" oraz złożył kondolencje narodowi irańskiemu.

Według eksperta Ośrodka Studiów Wschodnich Krzysztofa Strachoty, stosunkowo łagodna reakcja Rosji wobec ataku na Iran świadczy o ograniczonym polu manewru władz na Kremlu. - Rosjanie są w trudnej sytuacji, bo w wymiarze strategicznym prowadzą negocjacje z Amerykanami [o wojnie w Ukrainie - red.] i wciąż liczą na jakiś "deal". Jeśli jednak sytuacja będzie się rozwijać w dotychczasowym kierunku, Rosja może być zmuszona do rozmów z pozycji znacznie słabszej - zauważył ekspert.

Jak przypomniał, Rosja w ostatnich dniach nawiązuje do swojego potencjału nuklearnego, ale robi to stosunkowo ostrożnie. - Traktowałbym to jako wyraz rosyjskiego niepokoju - zaznaczył.

Konflikt na Bliskim Wschodzie "uderza w prestiż" Moskwy

W ocenie Strachoty konflikt na Bliskim Wschodzie "po raz kolejny pokazuje dysproporcję między Rosją a Stanami Zjednoczonymi". - Uderza też w prestiż Moskwy, która przedstawiała się jako sojusznik Iranu. Tymczasem Iran jest kolejnym w ostatnich miesiącach partnerem - po Syrii i Wenezueli - któremu Rosja nie jest w stanie skutecznie pomóc - powiedział, nawiązując do upadku reżimu dwóch sojuszników Putina - Nicolasa Maduro i Baszara al-Asada.

- Wydaje się, że będzie to miało wpływ na wizerunek Rosji jako wiarygodnego sojusznika - dodał.

Zaznaczył, że sprawa Iranu pokazuje również styl prowadzenia polityki przez Donalda Trumpa - jego nieprzewidywalność i skłonność do niekonwencjonalnych działań. - Z perspektywy rosyjskiej ten czynnik nieprzewidywalności Amerykanów musi budzić niepokój. Rosjanie muszą zdawać sobie sprawę, że to Trump dyktuje warunki, a próba rozmowy z nim z pozycji siły może być ryzykowna - ocenił Strachota.

Ukraina może odczuwać satysfakcję

Ekspert przyznał, że potencjalnie korzystnym dla Rosji skutkiem ataku na Iran mógłby być wzrost cen ropy i innych nośników energii. Zastrzegł jednak, że Moskwa ma ograniczone możliwości szybkiego wykorzystania takiej sytuacji, ponieważ z powodu sankcji nie jest w stanie znacząco zwiększyć sprzedaży własnej ropy. Dodał też, że czynnik ten miałby realne znaczenie tylko wtedy, gdyby wojna z Iranem się przedłużała.

Z punktu widzenia Ukrainy kluczowe jest to, jakie będzie zużycie amerykańskich środków militarnych w Iranie i czy wpłynie to na skalę pomocy wojskowej dla Kijowa - ocenił Strachota. Z drugiej strony, jak dodał, Ukraina postrzegała Iran jako bliskiego sojusznika Rosji, więc w wymiarze symbolicznym może odczuwać satysfakcję. - Być może liczy też na to, że w dłuższej perspektywie pojawią się problemy z rosyjską produkcją dronów. Choć produkcja została przeniesiona z Iranu, wciąż wykorzystują one irańskie komponenty - zaznaczył.

Ekspert ocenił, że po wybuchu tej wojny Ukraina stała się dla Rosji większym problemem niż wcześniej, a sam atak na Iran jest dla Kijowa lepszą wiadomością niż dla Moskwy. - Trzeba jednak pamiętać, że jesteśmy dopiero w czwartym dniu konfliktu. Wojna bywa nieprzewidywalna i nie wiadomo, w którą stronę potoczą się wydarzenia - dodał. 

OGLĄDAJ: Tomczyk: Węgry prowadzą dzisiaj politykę nie tylko prorosyjską, ale w zasadzie antypolską
Cezary Tomczyk

Tomczyk: Węgry prowadzą dzisiaj politykę nie tylko prorosyjską, ale w zasadzie antypolską

Cezary Tomczyk
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracowała Aleksandra Sapeta

Czytaj także: