CNN opisuje, że "drakoński dekret" został wydany w zeszłym miesiącu, ale dopiero niedawno zwrócił uwagę międzynarodowych mediów, za sprawą organizacji pozarządowych, które przetłumaczyły go na język angielski i nagłośniły sprawę. Po wielu zakazach wprowadzanych przez talibów jest to pierwszy pełny kodeks karny wydany przez ich rząd od czasu przejęcia władzy w sierpniu 2021 roku.
Ograniczanie praw kobiet w Afganistanie
W czwartek wysoki komisarz ONZ ds. praw człowieka Volker Türk potwierdził w Genewie, że dekret został podpisany w styczniu przez afgańskiego przywódcę Hibatullaha Achundzadę. W 60-stronicowym dokumencie znalazła się długa lista przestępstw i kar. Jest tam również udzielenie zgody mężczyznom na ustalanie i wymierzanie kar we własnych domach.
Według organizacji Afghan Analysts Network w kodeksie karnym znalazł się przepis, zgodnie z którym "jeśli mąż bije żonę tak mocno, że powoduje to złamanie kości, otwartą ranę lub pojawienie się siniaków na jej ciele, a żona złoży sprawę do sądu, wówczas mąż zostanie uznany za sprawcę przestępstwa". Grozić mu może za to 15 dni pozbawienia wolności, pod warunkiem jednak, że kobieta udowodni swoją wersję.
Według obrońców praw człowieka nowe przepisy sprawią jednak, że kobiety nie będą mogły dochodzić swoich praw w przypadkach poważnej przemocy fizycznej, biorąc pod uwagę chociażby fakt, że nie mogą one wychodzić z domu bez mężczyzny. Volker Türk ocenił, że nowy dekret "legitymizuje przemoc wobec kobiet i dzieci" i ostrzegł, że "Afganistan jest cmentarzyskiem praw człowieka".
Media zauważają, że kary za przemoc domową są niższe niż za znęcanie się nad zwierzętami. Za organizowanie walk zwierząt, które dotąd były bardzo popularne w kraju, obecnie grozi pięć miesięcy więzienia.
Prawo w Afganistanie
Talibowie stopniowo ograniczają prawa kobiet - według UNICEF dotąd ponad dwa miliony dziewcząt i kobiet zostało pozbawionych dostępu do edukacji w wyniku wprowadzonego zakazu uczęszczania do szkół średnich i na uniwersytety. Z kolei na mocy nowego dekretu kobieta, która udaje się do domu swojego ojca i pozostaje tam bez zgody męża, podlega karze trzech miesięcy więzienia.
Dekret "formalnie znosi równość mężczyzn i kobiet wobec prawa" - oceniła w oświadczeniu specjalna przedstawicielka ONZ ds. kobiet w Afganistanie Susan Ferguson. "Stawia on mężów w pozycji władzy nad żonami i ogranicza możliwości kobiet, by szukać ochrony lub sprawiedliwości" - dodała.
W dokumencie zawarto też szereg innych możliwych kar, na które zwracają uwagę media. Na jego mocy np. nauczyciel, który bije ucznia tak mocno, że dochodzi do złamania kości, może zostać zwolniony z pracy. Pojawił się też przepis, według którego ojciec może ukarać syna za np. nieodmówienie modlitwy, a ktoś, kto obrazi przywódcę talibów, otrzyma w ramach kary 39 batów oraz roczną karę pozbawienia wolności.
Według mediów tego typu kary były dotąd powszechnie stosowane w Afganistanie, ale po raz pierwszy od przejęcia władzy przez talibów zostały tak jasno sformułowane w prawie. Zauważa się, że kodeks przewiduje też różne traktowanie tego samego przestępstwa w zależności od klasy społecznej - od zwykłych upomnień dla duchownych po kary cielesne dla osób uznanych za należące do najniższych warstw społecznych.
Opracowała Paulina Borowska / az
Źródło: CNN, NBC News, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock