Być albo nie być w elitarnym oddziale specjalnym brytyjskiej armii. To "być albo nie być" w tym przypadku jest zasadnicze i tragiczne. Trzech żołnierzy nie przeżyło szkolenia, które było sprawdzianem, czy nadają się czy nie do tego oddziału. Zmarli z wycieńczenia po 60-kilometrowym marszu w upale. Brytyjczycy pytają, czy takie wymagania to nie przesada.