Po odrzuceniu przez Sejm projektu zaostrzającego ustawę antyaborcyjną, Kaja Godek z fundacji "Pro-prawo do życia" zapowiedziała w "Jeden na jeden", że nie będzie wycofania się z walki o nowe przepisy antyaborcyjne. - Na pewno tego tak nie zostawimy - zapewniała. - Jeśli my się wycofamy, wtedy oddajemy pole i będzie wprowadzona rzeź powszechna - dodała.