Jak przyznaje mistrzyni, bieganie po stadionie nie sprawia jej takiej przyjemności. Poza tym - jak mówi - jej organizm jest nieprzystosowany do biegania po równym. - Wiec ze względu na wytrzymałość i wydolność, którą mój organizm posiada, wybrałam schody - zwierza się Daria.
Poza tym, według niej, bieganie po schodach jest czymś odmiennym, niecodziennym. - Mozna z tego czerpać także przyjemność - z wysiłku, ze zmęczenia, z bólu - opowiada młoda sportsmenka.
By osiągnąć poziom mistrzowski, Daria musiała codziennie cieżko trenować pod okiem wybitnych specjalistek. Mistrzostwo Polski zdobyła w katowickim wieżowcu Altus. Na jego ostatnie, 30 piętro wbiegła w trzy i pół minuty.