Ustawa o statusie osoby najbliższej czeka, a co zrobi prezydent Nawrocki? Wicemarszałek Sejmu: mamy argumenty

Karol Nawrocki
Jak przekonać prezydenta do podpisania ustawy o statusie osoby najbliższej? Zgorzelski: są co najmniej dwa argumenty
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Przemysław Piątkowski
W przyszłym tygodniu posłanka PSL Urszula Pasławska spotka się z prezydentem Karolem Nawrockim w sprawie podpisu pod ustawą o statusie osoby najbliższej - wynika z zapowiedzi wicemarszałka Sejmu Piotra Zgorzelskiego w "Faktach po Faktach". Polityk PSL wskazał argumenty, które mogą jego zdaniem przekonać głowę państwa. W TVN24 komentował też wizytę patostreamerów w Sejmie na zaproszenie Łukasza Mejzy.

Sejm przyjął pod koniec maja pakiet ustaw o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Po głosowaniu prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że nie podpisze żadnego prawa, które będzie stanowiło alternatywę dla małżeństwa. - Jestem strażnikiem konstytucji. W konstytucji jest wprost napisane, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny - podkreślił.

O tym, jak przekonać głowę państwa do podpisania ustawy, mówił wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski w "Faktach po Faktach" w TVN24. - Są co najmniej dwa argumenty, które jeszcze mamy. Czy takie dwa atuty, które mamy jeszcze do wykorzystania - przekazał.

- Wiedząc oczywiście, co doradcy prezydenta sączą mu co dzień do ucha. Ja bym użył tego, że w kampanii wyborczej nie odżegnywał się od pochylenia się nad projektem ustawy o statusie osoby najbliższej - mówił Zgorzelski, nawiązując do wypowiedzi Nawrockiego w trakcie kampanii prezydenckiej.

Zgorzelski: w przyszłym tygodniu spotkanie z prezydentem

Jako drugi argument, który powinien przekonać Nawrockiego, wicemarszałek Sejmu wskazał na poparcie w sondażach. - Pan prezydent jako polityk musi na to zwracać uwagę - wskazał.

- Socjologowie często mówili, że jesteśmy - można powiedzieć - bardziej konserwatywnym społeczeństwem. Otóż okazuje się, że ta ustawa, która dostrzega problemy i potrzeby dwóch i pół miliona polskich obywateli, zyskała sympatię ludzi - podkreślił Zgorzelski.

Polityk PSL przypomniał, że w radzie parlamentarnej przy prezydencie Karolu Nawrockim jest posłanka PSL Urszula Pasławska - przewodnicząca Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw dotyczących statusu osoby najbliższej. Według Zgorzelskiego Pasławska jest w radzie przy Nawrockim, aby "odkłamywać i odczarowywać".

- W końcu w przyszłym tygodniu spotka się z panem prezydentem. Taka jest wstępna agenda. Ostatecznie będzie chciała rozwiać wątpliwości pana prezydenta, żeby móc dać mu szansę podpisać [ustawę o statusie osoby najbliższej - red.] - zapowiedział Zgorzelski.

Ustawa o statusie osoby najbliższej zakłada, że dwie osoby pełnoletnie, także tej samej płci, będą mogły zawrzeć umowę cywilnoprawną u notariusza, rejestrowaną następnie w urzędzie stanu cywilnego.

Ma to umożliwić między innymi wspólność majątkową i wspólne rozliczanie podatku dochodowego, zapewnić dostęp do informacji medycznej, dać prawo do decyzji o pochówku, prawo do zasiłku opiekuńczego i renty rodzinnej, zwolnienie z podatku od spadków i darowizn oraz czynności cywilnoprawnych, dziedziczenie testamentowe, możliwość wzajemnej alimentacji i prawo do mieszkania.

Zgorzelski: patoposeł zaprosił patopostreamera

Gość TVN24 był też pytany o zaproszenie patostreamerów do Sejmu przez byłego posła PiS Łukasza Mejzę. W środę polityk przechadzał się po sejmowych korytarzach w towarzystwie Daniela Zwierzyńskiego, znanego jako Daniel Magical, i jego partnerki - także patostreamerki.

- Wstyd i oburzenie, że do tego doszło. Oczywiście są przepisy, które pozwalają posłowi zaprosić gościa w ramach procedur, ale uważam, że nie można tak tego pozostawić i na najbliższym Prezydium Sejmu z pewnością tym się zajmiemy - komentował Zgorzelski w "Faktach po Faktach".

- Patoposeł zaprosił patostreamera - ocenił wprost polityk PSL. Dopytywany, co można teraz zrobić lub zmienić, wicemarszałek Sejmu odpowiedział: - Trzeba będzie zmienić zasady gry (...) trzeba będzie zrobić zasady, które nie pozwolą każdego, kogo tylko przyjdzie do głowy posłowi, zaprosić do Sejmu.

Zgorzelski: patoposeł zaprosił patostreamera do Sejmu
Źródło: TVN24

Grzegorz Kajdanowicz dociekał, kto będzie kontrolował gości posłów i czy będzie to Kancelaria Sejmu: - Niestety będzie to dłużej trwało, ale trzeba to robić - odparł Zgorzelski.

Jak pisaliśmy wcześniej w TVN24+, Kancelaria Sejmu przyjrzy się zaproszeniu patoinfluencerów przez posła Łukasza Mejzę.

OGLĄDAJ: Prezydent podpisze ustawę o osobie najbliższej? "Są co najmniej dwa argumenty, które mamy jeszcze do wykorzystania"
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Czytaj także: