Debiutant z Prawa i Sprawiedliwości z najlepszym wynikiem w bastionie Platformy

Pomorze

Kacper Płażyński miał najlepszy wynik na Pomorzutvn24
wideo 2/35

Choć Koalicja Obywatelska wygrała na Pomorzu, to indywidualnie najlepszy wynik miał debiutant - Kacper Płażyński z Prawa i Sprawiedliwości, który zdobył 89 384 głosów. Na drugim miejscu była Barbara Nowacka z Koalicji Obywatelskiej z wynikiem 88 833 głosów. W województwie pomorskim KO wprowadziła do Sejmu jedenastu swoich kandydatów, a PiS dziewięciu.

Kacper Płażyński kandydował z drugiego miejsca na liście PiS w gdańskim okręgu nr 25. Był to jego pierwszy start w wyborach parlamentarnych. Swoim wynikiem trzykrotnie pobił "jedynkę" na liście, wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego Jarosława Sellina. On zdobył 29 834 głosów.

- Liczyłem na dobry wynik, na to, że otrzymam takie zaufanie, poparcie, które mi pozwoli zasiadać w ławach sejmowych, ale rzeczywiście tak dobrego się nie spodziewałem. To naprawdę nie jest fałszywa skromność, to jest praca setek osób, które były zaangażowane w tę kampanię wyborczą - mówił w rozmowie z TVN24 Kacper Płażyński.

Wyjaśnił, że w Sejmie chciałby skupić się na gospodarce morskiej, upowszechnieniu sportu wśród dzieci i młodzieży oraz kontynuacji misji jego ojca, Macieja Płażyńskiego, który zajmował się kontaktami z Polonią (Maciej Płażyński zginął w katastrofie smoleńskiej - red.).

Z samorządem się nie żegna

Kacper Płażyński był kandydatem PiS na prezydenta Gdańska podczas wyborów samorządowych w 2018 roku. W drugiej turze przegrał z Pawłem Adamowiczem, uzyskując poparcie 35,2 proc. W tych samych wyborach kandydował również do rady miasta Gdańska, otrzymując 9794 głosów oraz mandat radnego VIII kadencji. Został członkiem komisji strategii i budżetu oraz zagospodarowania przestrzennego Rady Miasta Gdańska.

Teraz poinformował, że mandat gdańskiego radnego po nim obejmie Przemysław Majewski, a za rzecznika prasowego ministra sprawiedliwości Jana Kanthaka, który dostał się do Sejmu z listy PiS w lubelskim okręgu nr 6, do rady miasta wejdzie Barbara Imianowska.

Płażyński dodał, że na swojego następcę na funkcji przewodniczącego klubu PiS zarekomenduje jednego z doświadczonych radnych, ale nie chciał zdradzić nazwiska.

- Ja na pewno będę nadal chciał utrzymywać bliski kontakt z klubem PiS i Radą Miasta Gdańska. Mam nadzieję, że uda nam się wiele projektów w Gdańsku przeprowadzić - zadeklarował.

Podobnie sytuacja wyglądała na liście Koalicji Obywatelskiej w Gdańsku - tutaj także "dwójka" zdecydowanie wyprzedziła "jedynkę". Jarosław Wałęsa zdobył 61 805 głosów. Pierwszy na liście Sławomir Neumann jedynie 25 202.

Z gdańskiego okręgu nr 25 mandaty do Sejmu zdobyli: Piotr Adamowicz (KO), Jerzy Borowczak (KO), Małgorzata Chmiel (KO), Tadeusz Cymański (PiS), Beata Maciejewska (SLD), Sławomir Neumann (KO), Kacper Płażyński (PiS), Agnieszka Pomaska (KO), Jarosław Sellin (PiS), Kazimierz Smoliński (PiS), Michał Urbaniak (Konfederacja), Jarosław Wałęsa (KO).

Nowacka druga na Pomorzu

Dobrym wynikiem na Pomorzu może cieszyć się także Barbara Nowacka z Koalicji Obywatelskiej. Startująca w słupskim okręgu nr 26 kandydatka zdobyła 88 833 głosów. Tym samym miała drugi wynik na Pomorzu.

Na lidera listy PiS Marcina Horałę zagłosowało 86 079 wyborców. Na "jedynkę" z listy SLD Joannę Senyszyn głosowało 36 405 osób.

W słupskim okręgu nr 26, który obejmuje także Gdynię, mandat do Sejmu dostali: Tadeusz Aziewicz (KO), Marek Biernacki (PSL), Artur Dziambor (Konfederacja), Marcin Horała (PiS), Zbigniew Konwiński (KO), Henryka Krzywonos-Strycharska (KO), Aleksander Mrówczyński (PiS), Piotr Müller (PiS), Barbara Nowacka (KO), Kazimierz Plocke (KO), Marek Rutka (SLD), Joanna Senyszyn (SLD), Magdalena Sroka (PiS), Janusz Śniadek (PiS).

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: MAK/gp / Źródło: PAP/TVN24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Magazyny:
Raporty: