Do zatrzymania doszło na terenie Bemowa, kiedy mężczyzna poruszał się swoim Renault.
- 35-latek podczas zatrzymania stawiał czynny opór i nie wykonywał poleceń policjantów, funkcjonariusze założyli mu kajdanki i doprowadzili do radiowozu - przekazała rzeczniczka bemowskiej policji nadkomisarz Marta Sulowska.
Podczas przeszukania jego auta na dywaniku od strony pasażera policjanci znaleźli reklamówkę, wewnątrz której znajdowały się poporcjowane narkotyki. Okazało się też, że mężczyzna był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności w łącznym wymiarze 545 dni.
Policjantka dodała, że funkcjonariusze weszli także do mieszkania zatrzymanego. Tam znaleźli kolejne narkotyki: marihuanę, kokainę, amfetaminę, mefedron czy LSD. Policjanci zabezpieczyli również gotówkę - ponad 38 tysięcy złotych oraz obcą walutę.
Zarzuty i areszt
- Zabronione substancje zostały przez policjantów zabezpieczone, zatrzymany mężczyzna trafił do policyjnej celi. W Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Wola w Warszawie podejrzany usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowej. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola w Warszawie, sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące - poinformowała nadkomisarz Sulowska.
Czynności w sprawie postępowania prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola w Warszawie.
Opracowała Katarzyna Kędra