Odławiają do beczek, przewożą do basenów. Wędkarze starają się ratować ryby z Odry

Wędkarze starają się ratować wszystkie półżywe ryby z okolic Szczecina
Wędkarze starają się ratować ryby z Odry
Źródło: tvn24

Dziesiątki prywatnych łódek z wędkarzami pracuje na Odrze w okolicach Szczecina. Gdy znajdą rybę, która jeszcze żyje, starają się ją uratować, odłowić i umieścić w jednym z basenów z natlenioną wodą. - Te ryby nie będą zabijane, czekają na lepsze czasy - podkreślają wędkarze.

W okolicach Szczecina wędkarze pracują przy usuwaniu martwych ryb z Odry. Pomagają strażakom i innym służbom, jak tylko mogą. - Od rana mamy już 400 kilogramów śniętych ryb. Wczoraj na jednym tylko punkcie wyłowiliśmy 11 ton - przekazał nam we wtorek rano Łukasz Potkański z Polskiego Związku Wędkarskiego Okręg Szczeciński.

Najwięcej martwych ryb obserwuje się właśnie rano. Pierwsze martwe okazy znaleziono we wtorek także w centrum stolicy Pomorza Zachodniego.

Czytaj też: Katastrofa ekologiczna w Odrze. Co wiemy do tej pory

Ryby w basenie

Wędkarze starają się odłowić te, które są w kiepskim stanie, ale jeszcze żyją, a następnie przewozić w beczkach z wodą i umieszczać w przygotowanych wcześniej basenach z natlenioną wodą.

- Na początku zajmowaliśmy się odławianiem śniętych ryb z Odry, później zaczęliśmy ratować jeszcze żywe. Te ryby nie będą zabijane, czekają na lepsze czasy. W basenie mieszka między innymi sum, boleń, szczupak, węgorz, prawie wszystko, co mamy w Odrze - opisuje Damian Kościelski, wędkarz ze Szczecina.

Mimo wysiłków wędkarzy w ten sposób udaje się uratować tylko niewielką ilość ryb w porównaniu ze skalą tych, które padły.

CZYTAJ WIĘCEJ: Trujące algi - skąd się biorą i jak działają? Eksperci wyjaśniają

Wędkarze starają się ratować wszystkie półżywe ryby z okolic Szczecina
Wędkarze starają się ratować wszystkie półżywe ryby z okolic Szczecina
Źródło: Michał Chełkowski, przewodnik wędkarski

Przedstawiciel PZW w Szczecinie: chwała wędkarzom

- Obserwuję wędkarzy i nawet mi jest sobie ciężko to wytłumaczyć, że znajdują w sobie jakąś wewnętrzną potrzebę tego, żeby przyjść i pomagać rzece, bo już rybom już za bardzo nie pomogą. Chwała im za to - skomentował Rafał Pender, dyrektor biura zarządu Polskiego Związku Wędkarskiego w Szczecinie, który też od kilku dni uczestniczy w akcji na Odrze.

W dalszym ciągu na Odrze strażacy ustawiają kolejne pompy do natleniania wody. Obecnie pracuje 25 pomp w 6 lokalizacjach. Na rzece wciąż pozostają rozstawione zapory. Jest ich 29 w 17 lokalizacjach.

Czytaj więcej: Zauważyli ryby, którym brakowało tlenu. Chcą im pomóc, więc napowietrzają wodę

Najnowsze dane udostępnione przez Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki mówią o zutylizowanych ponad 130 tonach martwych ryb.

Służby spodziewają się, że taki stan utrzyma się co najmniej przez trzy dni, choć, jak zapewniał w poniedziałek wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki, "warunki tlenowe w Odrze właściwie w każdym miejscu, w każdym punkcie ulegają poprawie". Jak podkreślał, najważniejsza jest w tym momencie pogoda - jeśli będzie padał deszcz i nie będzie upałów, sytuacja poprawi się.

Czytaj też: W Odrze nie występują. Niemcy wykryli Prymnesium parvum i piszą o "nienaturalnych ładunkach soli"

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: