TVN24 | Pomorze

Biegli nie byli w stanie wydać opinii. Prokuratura chce dłuższej obserwacji psychologicznej Stefana W.

TVN24 | Pomorze

Autor:
eŁKa/gp
Źródło:
TVN24 Pomorze
Prokuratura chce kolejnych badań Stefana W. (wideo z marca 2021 roku)
Prokuratura chce kolejnych badań Stefana W. (wideo z marca 2021 roku)tvn24
wideo 2/9
tvn24Prokuratura chce kolejnych badań Stefana W.

Śledztwo w sprawie zabójstwa Pawła Adamowicza prawdopodobnie znów zostanie przedłużone. Prokuratura złożyła wniosek do sądu o kolejną, tym razem dłuższą, obserwację psychologiczną Stefana W.

Jak poinformowała Grażyna Wawryniuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, śledczy złożyli wniosek o obserwację psychologiczną Stefana W., podejrzanego o zabójstwo prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

- Ze względu na niemożność dokonania oceny poczytalności Stefana W. przez kolejny zespół lekarzy, prokuratura złożyła wniosek do sądu o dłuższą obserwację podejrzanego. Dopiero po decyzji sądu, będą określane warunki tejże obserwacji – przekazuje Wawryniuk.

Biegli, którzy mieli sporządzić trzecią – rozstrzygającą – opinię w sprawie Stefana W., nie byli w stanie tego zrobić po jednorazowym badaniu. Ich zdaniem konieczne jest dłuższe, czterotygodniowe badanie zachowania mężczyzny.

Mieszkańcy polskich miast układają "Serca dla Pawła Adamowicza"
Mieszkańcy polskich miast układają "Serca dla Pawła Adamowicza"TVN24

Biegli sprzeczni w opiniach

Jak przyznaje Wawryniuk, jeśli sąd przychyli się do ich wniosku, mało prawdopodobne, by wyrobili się z badaniem do 13 kwietnia tego roku, czyli terminu zakończenia śledztwa. Konieczne będzie więc przedłużenie go, a także przedłużenie aresztu dla Stefana W.

Dotychczas biegli wydali w sprawie dwie opinie zawierające odmienną ocenę stanu poczytalności podejrzanego w chwili popełnienia zarzuconego mu zabójstwa.

- Podjęte przez prokuratora czynności nie doprowadziły do wyjaśnienia i wyeliminowania sprzecznych wniosków. Zachodzi konieczność powołania kolejnego zespołu biegłych – informowała nas w grudniu rzeczniczka gdańskiej prokuratury.

Rok po morderstwie
Rok po morderstwieFakty TVN

Trzy rany od noża

Wieczorem 13 stycznia 2019 roku 27-letni Stefan W. podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wbiegł na scenę i zaatakował nożem prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Na nagraniach pokazujących zdarzenie widać, jak napastnik przebiegł przez podest i zadał Adamowiczowi kilka ciosów nożem. Po zamachu mężczyzna podnosił w górę ręce w geście zwycięstwa. Zanim został zatrzymany, chodził po scenie.

"Halo, halo. Nazywam się Stefan W., siedziałem niewinnie w więzieniu, Platforma Obywatelska mnie torturowała, dlatego właśnie zginął Adamowicz" - krzyczał ze sceny.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

W nocy z 13 na 14 stycznia Adamowicz przeszedł w szpitalu pięciogodzinną operację. Następnego dnia zmarł, nie odzyskując przytomności. Sekcja wykazała, że miał trzy głębokie rany - jedną w okolicy serca i dwie brzucha.

Stefan W. został zatrzymany tuż po ataku na samorządowca. Postawiono mu zarzut zabójstwa z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Jeśli biegli orzekną, że był poczytalny w chwili zamachu, trafi przed sąd, a za zabójstwo grozi mu dożywotnie więzienie.

Paweł Adamowicz (2.11.1965 - 14.01.2019)
Paweł Adamowicz (2.11.1965 - 14.01.2019)tvn24

Autor:eŁKa/gp

Źródło: TVN24 Pomorze

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości