Kierwiński: prokuratura powinna przesłuchać szefa Zondacrypto

pc
Kierwiński o prezesie Zondacrypto: powinien być przesłuchany
Źródło: TVN24
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 o sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto. Jego zdaniem prokuratura powinna przesłuchać jej szefa, który przebywa obecnie za granicą. Zwrócił również uwagę, że giełda ta wspierała prawicowych polityków. Kierwiński komentował też sprawę posła PiS Łukasza Mejzy, jego drogowych rajdów i punktów karnych.

W piątek Sejmowi ponownie nie udało się odrzucić weta prezydenta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Głosowanie odbyło się w tle doniesień o nieprawidłowościach w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto, która przestała wypłacać pieniądze swoim klientom. Według ujawnionych przez premiera Donalda Tuska ustaleń Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, prezes Zondacrypto Przemysław Kral wpłacał też środki na rzecz fundacji związanych z politykami Zbigniewem Ziobrą i Przemysławem Wiplerem.

Sprawę komentował szef MSWiA Marcin Kierwiński w piątkowym wydaniu programu "Fakty po Faktach" w TVN24. - Ta konkretna giełda kryptowalut bardzo mocno wspierała i prawicowe imprezy, i bardzo konkretnych polityków. Polityków, którzy mieli wpływ na to, czy na przykład prokuratura zajmuje się tą sprawą, czy nie - mówił.

Minister zapowiedział, że koalicja rządowa będzie składała kolejne wersje ustawy o kryptoaktywach. Prowadzący Grzegorz Kajdanowicz dopytywał, czy będą negocjować w tej sprawie ze środowiskiem PiS i prezydentem Karolem Nawrockim. - W takich sprawach, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo Polaków, to nie za bardzo widzę przestrzeń do negocjowania - odparł.

Kierwiński: będziemy wyjaśniali tę aferę

- Natomiast proszę pamiętać, że w tej sprawie działają też służby. W tej sprawie działa prokuratura, działa Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości w ramach policji. Będziemy wyjaśniali tę aferę i myślę, że im więcej informacji będzie się pojawiało na temat tej afery, tym więcej polityków PiS-u będzie chciało zrzucić z siebie ten ciężar tego, że dołożyli rękę do oszukiwania Polaków - ocenił Kierwiński.

Był również pytany, czy szef giełdy Przemysław Kral, przebywający obecnie w Monako, powinien zostać sprowadzony do Polski. - Uważam, że prokuratura powinna go przesłuchać - odpowiedział Kierwiński. Podkreślił, że jest to jego prywatne zdanie.

- Czy on będzie chciał przyjechać? Zobaczymy - dodał. - Wiemy natomiast, że do niego jeździły bardzo ważne osoby z szeroko rozumianego świata PiS-u - wskazał.

Kierwiński o Mejzie: to jest potencjalny zabójca

Szef MSWiA mówił także o sprawie posła PiS Łukasza Mejzy, który ze względu na immunitet nie stracił prawa jazdy, choć zebrał - według wyliczeń RMF - ponad 160 punktów karnych. - Nie może być zgody na to, że zabójcy na naszych drogach śmieją się Polakom w twarz. Bo tak, jak jeździ pan Mejza, to jest potencjalny zabójca na drodze - ocenił Kierwiński.

Oznajmił, że wraz ministrem infrastruktury Dariuszem Klimczakiem pracują nad zmianami prawa w tym zakresie. - Myślę, że polskie prawo, polskie społeczeństwo i polski parlament nie przewidziały, że takie indywiduum jak Mejza będzie posłem i będzie miało immunitet. Czasami w tego typu sytuacjach to prawo, które zastajemy, wydaje się bardzo, bardzo niewystarczające. Dlatego je zmienimy - zadeklarował.

- Jako minister spraw wewnętrznych nadzorujący policję (…) czuję, że musimy zmienić to prawo, tak żeby Mejza szybko stracił prawo jazdy - przyznał.

OGLĄDAJ: Fakty po Faktach
pc

Fakty po Faktach

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: