Zdążyli. Na ostatnią chwilę

Zdążyli. Na ostatnią chwilę
Zdążyli. Na ostatnią chwilę
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Byli w podróży, nie mieli czasu w ciągu dnia.. Ale zdążyli. Wszyscy, którzy w niedzielnych wyborach samorządowych oddali swój głos tuż przed godz. 22 podkreślali, że dłuższe godziny otwarcia lokali wyborczych to strzał w dziesiątkę.

Podczas niedzielnych wyborów samorządowych po raz pierwszy lokale wyborcze były czynne dłużej, niż dotychczas. W 2006 roku wyborcy mogli udawać się do lokali wyborczych między godz. 6 a 20. Podczas tegorocznych wyborów, głosować można było od godz. 8 do 22.

Wszystko po to, aby umożliwić oddanie głosu tym, którzy z różnych przyczyn nie mogli tego zrobić wcześniej. - Byliśmy poza Warszawą. Dojechaliśmy akurat na tę godzinę - mówili jedni z ostatnich wyborców w jednej z komisji w Warszawie. - Z przyczyn technicznych, rodzina, spacer - dodawali inni. Wszyscy zgodnie podkreślali zalety takiego rozwiązania.

Według danych Państwowej Komisji Wyborczej na godz. 19, frekwencja w wyborach samorządowych wyniosła 43,23 proc. Najwyższa była w woj. świętokrzyskim - 50,1 proc., najniższa w woj. opolskim - 37,79 proc.

www.tvn24.pl/wyborysamorzadowe

Źródło: TVN24, tvn24.pl

Czytaj także: