"Polska jest dla wszystkich". Tęczowe maseczki i ubrania na Zgromadzeniu Narodowym

Posłanki Lewicy przed Sejmem
Parlamentarzyści odśpiewali hymn
Źródło: TVN24

W czwartek przed rozpoczęciem Zgromadzenia Narodowego kilka posłanek Lewicy protestowało przed Sejmem przeciwko zatrzymaniu aktywistów, którzy zawiesili tęczowe flagi na warszawskich pomnikach. Na uroczystości zaprzysiężenia prezydenta posłowie i posłanki z klubu Lewicy mieli twarze zasłonięte tęczowymi maseczkami.

W nocy z 28 na 29 lipca aktywiści przytwierdzili tęczowe flagi do kilku warszawskich pomników, w tym do Chrystusa przy Bazylice Świętego Krzyża. Z manifestu opublikowanego w internecie wynika, że akcja miała na celu walkę z homofobią.

Warszawska policja poinformowała w środę przed południem, że w tej sprawie zatrzymano trzy osoby. Po postawieniu zarzutów, zatrzymani zostali zwolnieni. Wszyscy usłyszeli zarzut znieważenia pomnika, a jedna osoba dodatkowo zarzut obrazy uczuć religijnych.

Manifestacja posłanek Lewicy przed Sejmem

W czwartek przed godziną 9 przy budynku Sejmu manifestowały posłanki Lewicy, które sprzeciwiają się działaniom policji i zatrzymaniu aktywistów.

Parlamentarzystki trzymały w rękach tęczową flagę i flagę Polski. Ustawiły się w rzędzie, a kolory ich ubrań również złożyły się w tęczę.

sejm
Manifestacja posłanek przed Sejmem
Źródło: TVN24

W czwartek w Sejmie zebrało się Zgromadzenie Narodowe, przed którym prezydent Andrzej Duda złożył przysięgę i rozpoczął oficjalnie drugą kadencję.

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, która była jedną z uczestniczek manifestacji, napisała na Twitterze: "Polska jest dla wszystkich. Ktokolwiek byłby jej prezydentem". Zapowiedziała, że na zaprzysiężeniu posłanki Lewicy będą "z tęczą i przypomnieniem, że ludzie to ludzie, równość to równość, miłość to miłość".

Tęczowe maseczki i egzemplarze konstytucji

Na uroczystości zaprzysiężenia prezydenta w Sejmie posłowie i posłanki z klubu Lewicy - nadal kolorowo ubrani - zasłonili twarze tęczowymi maseczkami. W dłoniach trzymali egzemplarze konstytucji, które podnieśli do góry, gdy Andrzej Duda składał przysięgę.

- To była nasza wspólna decyzja klubu - przede wszystkim posłanek Lewicy - w odpowiedzi nie tylko na słowa prezydenta Andrzeja Dudy, które padały w kampanii, ale na to, co się realnie dzieje, jak prześladowane są osoby LGBT - tłumaczyła po zaprzysiężeniu posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, przywołując między innymi przykład zatrzymania aktywistek, które wywieszały tęczowe flagi na warszawskich pomnikach. Zaznaczyła, że swoim gestem posłowie chcieli wyrazić solidarność.

- Jesteśmy reprezentantkami wszystkich grup społecznych, które żyją i mieszkają w Polsce. Chcemy im pokazać, że nie są same, że także dla nich jesteśmy w parlamencie. I będziemy przez kolejne lata, niezależnie od tego jak dużo nienawiści będzie się lało ze strony polityków Prawa i Sprawiedliwości - zaznaczyła.

tmw2 maseczki tęcza
Dziemianowicz-Bąk: tęczowe maseczki to odpowiedź na to co się dzieje
Źródło: TVN24

Posłanka Koalicji Obywatelskiej Klaudia Jachira rozwinęła w ławie sejmowej transparent z napisem "krzywoprzysiężca".

Posłanka Klaudia Jachira rozwinęła transparent z napisem "Krzywoprzysiężca"
Posłanka Klaudia Jachira rozwinęła transparent z napisem "Krzywoprzysiężca"
Źródło: PAP/Radek Pietruszka
Czytaj także: