"Jestem człowiekiem, nie wirusem". Apel o solidarność w czasach pandemii

TVN24 | Polska

Autor:
gp
Źródło:
Stowarzyszenie "NIGDY WIĘCEJ"/TVN24
Morawiecki: spodziewamy się, że szczyt zachorowań jest przed nami - w maju, czerwcuTVN24
wideo 2/35
Koronawirus w Polsce

Stowarzyszenie "NIGDY WIĘCEJ" apeluje o solidarność z osobami, które ze względu na swoje pochodzenie czy narodowość doświadczyły przemocy, szykan albo dyskryminacji w ostatnich dniach i tygodniach w związku z epidemią koronawirusa.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Jak informuje stowarzyszenie, w ramach monitoringu "Brunatna Księga" odnotowało m.in. agresywne zachowanie wobec studentów z Chin ze strony polskich studentów Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu, pobicie pochodzącego z Chin kucharza, który od 25 lat mieszka we Wrocławiu, czy też żądanie rodziców przedstawione dyrekcji jednego z międzynarodowych przedszkoli, by usunąć z pracy nauczycieli azjatyckiego pochodzenia.

CZYTAJ RAPORT TVN24.PL: KORONAWIRUS - NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE

Poza tym, według informacji stowarzyszenia, w centrum Warszawy grupa młodych kobiet i mężczyzn miała wykrzykiwać szyderczo "koronawirus!" w stronę trzech studentek uczelni Collegium Civitas pochodzących z Wietnamu. W Łukowie natomiast trzech nastolatków miało zaatakować mieszkankę miasta narodowości wietnamskiej. Krzyczeli do niej, że "jest z Chin", "ma koronawirusa" oraz "K…wo won!" obrzucili ją też śmieciami, spluwali w jej stronę, a gdy próbowała odejść, podążali za nią.

Także osoby należące do innych mniejszości – jak informuje stowarzyszenie – spotykają się z ksenofobią i są bezpodstawnie podejrzewane o zakażanie koronawirusem. W internecie pojawiają się natomiast ksenofobiczne komentarze i teorie spiskowe.

"To Chinka, ona nas zarazi" i "żółty alarm". Azjaci odpowiadają hasłem: "Nie jestem wirusem"

- Wirus rasizmu i nienawiści jest równie groźny jak koronawirus! – mówią przedstawiciele Stowarzyszenia "NIGDY WIĘCEJ". - Przypominamy o tym z tak szczególnej okazji jak Międzynarodowy Dzień Walki z Dyskryminacją Rasową - dodają.

Międzynarodowy Dzień Walki z Dyskryminacją Rasową

Międzynarodowy Dzień Walki z Dyskryminacją Rasową został ustanowiony przez ONZ dla uczczenia ofiar pokojowej demonstracji w Sharpeville w Republice Południowej Afryki. 21 marca 1960 roku policja zastrzeliła w tym mieście 69 osób, które protestowały przeciwko polityce apartheidu. Sześć lat później Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło rezolucję w sprawie upamiętnienia tych tragicznych wydarzeń i wezwało społeczność międzynarodową do prowadzenia wspólnych działań na rzecz walki z rasizmem.

Stowarzyszenie "NIGDY WIĘCEJ" jest założoną w 1996 roku niezależną, apolityczną organizacją ekspercką, która monitoruje zdarzenia na tle ksenofobicznym. Prowadzi również kampanie społeczne, m.in. "Muzyka Przeciwko Rasizmowi" i "Wykopmy Rasizm ze Stadionów".

Dodatkowe informacje:

Zanim koronawirus dotarł do Polski

Podobną akcję już w lutym tego roku, gdy jeszcze w Polsce nie było koronawirusa, zorganizowała Małopolska Organizacja Turystyczna.

"'Nie jestem WIRUSEM - jestem CZŁOWIEKIEM'. Te słowa najpełniej wyrażają przekonanie, że w przypadku wybuchu epidemii takiej jak koronawirus, który zaatakował Chiny, najważniejsze jest, by nie stworzyć kolejnego wirusa – nienawiści i nietolerancji, a zamiast tego wspierać dobrym słowem i myślą tych, którzy tego potrzebują" - napisali organizatorzy akcji, która odbyła się w Krakowie.

gp

Źródło: Stowarzyszenie "NIGDY WIĘCEJ"/TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock