W lutym w węgierskich mediach pojawiło się zdjęcie sypialni z zapowiedzią publikacji nagrania, mającego skompromitować lidera opozycyjnej partii TISZA Petera Magyara. Magyar potwierdził, że wideo przedstawia jego i jego byłą partnerkę w sytuacji intymnej oraz zapowiedział zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w związku z szantażem.
Magyar przekazał, że materiał jest z sierpnia 2024 roku, gdy jego była partnerka zaprosiła go na imprezę. - Kilka obcych mi osób było na miejscu. Na stole znajdował się alkohol i substancje przypominające narkotyki. Nie dotknąłem ani nie spożyłem niczego z tego stołu. Po pewnym czasie poszliśmy z Evelin Vogel do pokoju i za obopólną zgodą odbyliśmy stosunek seksualny - mówił lider opozycji na nagraniu w mediach społecznościowych.
Ziobro do Magyara: czy tak postępuje kandydat na premiera?
Do sprawy odniósł się były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, który przebywa w Budapeszcie. W opublikowanym we wtorek wpisie na X zarzucił liderowi opozycji "całonocne imprezy z rozsypanymi dragami w pokoju, zero zgłoszenia na policję".
"Ze zdumieniem przeczytałem Pana wynurzenia o narkotykach na imprezie z Pana udziałem. Jako wieloletni Prokurator Generalny walczyłem z mafią handlującą 'białą śmiercią'. Widziałem ofiary, tragedię uzależnionych. Niestety też martwych młodych ludzi" - napisał. "Czy tak postępuje kandydat na premiera? Jak ochroni Pan węgierską młodzież przed tragedią?" - zapytał Ziobro.
"Przecież narkotyki dostarczyła mafia. Ona stoi za tragedią i uzależnieniem niejednego młodego człowieka. Takie czyny mówią prawdę o człowieku a nie piękne słowa, które każdy może wygłaszać" - pisze dalej. "Spojrzyj w oczy węgierskim matkom: ich dzieci zasługują na bezpieczeństwo i odpowiedzialnego lidera, nie lekkoducha! Nie sądzę aby gdziekolwiek w Europie wyborcy chcieliby powierzyć władzę komuś tak nieodpowiedzialnemu" - zakończył.
Magyar zapowiedział ekstradycję Ziobry
Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski otrzymali na Węgrzech azyl od rządu premiera Viktora Orbana. Polska prokuratura zarzuca byłemu szefowi resortu sprawiedliwości z czasów rządów PiS między innymi, że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw.
W lutym sąd zgodził się na tymczasowy areszt polityka na trzy miesiące. Prokuratura wystawiła za Ziobrą list gończy oraz wystąpiła do Sądu Okręgowego w Warszawie o Europejski Nakaz Aresztowania.
Bezpieczna przystań Ziobry na Węgrzech jest jednak uzależniona od utrzymania się Orbana przy władzy po kwietniowych wyborach parlamentarnych. Magyar zadeklarował, że jeśli TISZA wygra wybory i utworzy rząd, zarówno Ziobro jak i Romanowski "już pierwszego dnia zostaną ekstradowani z Węgier". - Myślę, że pojadą do Mińska albo do Moskwy - powiedział podczas konferencji prasowej wcześniej w tym miesiącu. - Na pokładzie samolotu może być też ktoś inny - dodał, nawiązując prawdopodobnie do Orbana.
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. TISZA Petera Magyara od wielu miesięcy prowadzi w sondażach z rządzącym od 2010 roku Fideszem Viktora Orbana. W najnowszym, opublikowanym w środę przez pracownię Median, TISZA ma 55 procent głosów poparcia, co oznacza samodzielną większość w parlamencie. Partia Orbana może liczyć jedynie na 35 procent wyborców. Z kolei w sondażu z połowy lutego dla niezależnego Instytutu IDEA, TISZA otrzymała 48 procent poparcia wśród pewnych wyborców, przy 38 procentach Fideszu.
Autorka/Autor: Mikołaj Gątkiewicz /akw
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Rafał Guz/PAP