Sędzia Łubowski nie zajmie się sprawą Ziobry. Sąd uwzględnił wniosek śledczych

Zbigniew Ziobro
Wniosek prokuratury o wyłączenie sędziego od sprawy ENA wobec Ziobry. Relacja reporterki TVN24
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Paweł Supernak
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Sąd Okręgowy w Warszawie podjął decyzję w sprawie wniosku Prokuratury Krajowej o wyłączenie sędziego Dariusza Łubowskiego od rozpoznania wniosku o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry. To kolejna już odsłona prawniczej batalii wokół sędziego, który wcześniej rozstrzygał między innymi w sprawie ENA dla Marcina Romanowskiego.

Prokuratura Krajowa wystąpiła 10 lutego do sądu o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec Zbigniewa Ziobry, który jest podejrzewany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.

Jak poinformowano w czwartek, sędzia Katarzyna Stasiów uwzględniła wniosek Prokuratury Krajowej i wyłączyła sędziego Dariusza Łubowskiego od orzekania w tej sprawie.

Dlaczego wyłączono sędziego Łubowskiego?

O tym, że ten wniosek o ENA trafił do referatu sędziego Łubowskiego, warszawski sąd okręgowy informował 11 lutego. Dzień później prokuratura złożyła wniosek o wyłączenie Łubowskiego. "W uzasadnieniu prokurator wskazał na szereg okoliczności uzasadniających wątpliwość co do bezstronności sędziego Dariusza Łubowskiego" - informował wówczas rzecznik PK prokurator Przemysław Nowak.

Przypomniał również wtedy, że sędzia Łubowski między innymi orzekał w sprawie "ściśle powiązanej, analogicznej procesowo, dotyczącej Europejskiego Nakazu Aresztowania" wobec byłego wiceministra sprawiedliwości, posła PiS Marcina Romanowskiego.

W grudniu ubiegłego roku uchylił jednak ENA, mimo tego, jak przypomniał Nowak, "że wcześniej, w tych samych okolicznościach i wobec tej samej osoby, wydał ENA (...) - a więc uznawał, iż istnieją podstawy do wydania ENA wobec podejrzanego objętego azylem politycznym".

"W uzasadnieniu postanowienia o uchyleniu ENA znalazło się, zdaniem prokuratora, szereg twierdzeń i ocen nacechowanych politycznie"- zaznaczył rzecznik PK, nawiązując do grudniowej decyzji Łubowskiego.

13 lutego sąd poinformował, że do rozpoznania wniosku o wyłączenie sędziego Łubowskiego została wylosowana sędzia Katarzyna Stasiów. Na początku tego tygodnia natomiast do sądu wpłynął wniosek obrońcy Ziobry mecenasa Bartosza Lewandowskiego o wyłączenie sędzi Stasiów od rozpoznania wniosku o wyłączenie sędziego Łubowskiego. Nie został on jednak uwzględniony.

Sprawa Zbigniew Ziobry

Prokuratura zarzuca byłemu szefowi resortu sprawiedliwości z czasów rządów PiS między innymi, że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, między innymi wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.

Prokuratura zarzuca też Ziobrze, że zdecydował o nielegalnym przekazaniu z Funduszu Sprawiedliwości 25 milionów złotych CBA na zakup inwigilującego oprogramowania Pegasus oraz 14 milionów złotych na remont Prokuratury Krajowej mimo braku podstaw prawnych.

Obecnie Ziobro - według jego obrońców - jest objęty ochroną międzynarodową przez władze Węgier, które uznały, że grożą mu prześladowania polityczne. Sam Ziobro oświadczył, że pozostanie za granicą do czasu, gdy w Polsce "zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności".

5 lutego Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa wyraził zgodę na tymczasowe aresztowanie Ziobry, a 6 lutego prokurator wszczął poszukiwania listem gończym. Prokuratura wyjaśniła, że list gończy został wydany celem przeprowadzenia z udziałem Ziobry czynności procesowych, bo - jak wyjaśniono - nie udało się ich zrealizować z uwagi na nieustalenie miejsca pobytu podejrzanego.

OGLĄDAJ: Wszystkie drogi prowadzą na Węgry. Co kamper ma wspólnego z pomaganiem pokrzywdzonym?
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracowała Kamila Grenczyn //akw

Źródło: PAP
Czytaj także: