USA otwarte na stałą bazę w Polsce. "Poważna klęska Rosji"

Żołnierze amerykańscy w Polsce
Dura: nie liczmy na to, że w ciągu dwóch, trzech lat amerykańscy żołnierze nagle się pojawią na stałe w Polsce
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Artur Reszko/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
To przyspieszenie działania Armii Stanów Zjednoczonych w momencie, kiedy coś się stanie na naszej granicy. To bardzo ważne, dlatego że tutaj liczymy się z czasem - tak pozytywne sygnały USA o możliwej stałej bazie w Polsce komentował w TVN24 komandor porucznik rezerwy Maksymilian Dura. Pułkownik Andrzej Derlatka ocenił natomiast, że Rosja "przegrała tu na całej linii".

Minister obrony narodowej i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał w czwartek, że Departament Wojny USA jest otwarty na ofertę Polski w zakresie stałego stacjonowania sił amerykańskich na jej terytorium. - Sekretarz wojny wraz z całym swoim zespołem, Stany Zjednoczone, pozytywnie odnoszą się do propozycji Polski o utworzeniu stałej bazy wojsk amerykańskich na terytorium naszej ojczyzny - powiedział.

Informację tę komentowali na antenie TVN24 komandor porucznik rezerwy, ekspert portalu Defence24.pl i RMF24 Maksymilian Dura oraz były pełniący obowiązki szefa Agencji Wywiadu i były ambasador w Korei Południowej, pułkownik Andrzej Derlatka.

"W konflikcie z Rosją liczy się czas"

Dura ocenił, że jeżeli umowa ta zostanie podpisana, to będzie to po pierwsze "kilka miliardów złotych do wydania".

Po drugie, jak mówił, będzie to "przyspieszenie działania Armii Stanów Zjednoczonych w momencie, kiedy coś się stanie na naszej granicy". - To bardzo ważne, dlatego że tutaj liczymy się z czasem. W pierwszym momencie będziemy musieli sobie sami poradzić, natomiast jeżeli to będą już siły amerykańskie, które będą tutaj na stałe, to w tym momencie, nawet w pierwszym momencie Amerykanie już mogą nam pomóc, więc dla nas bardzo ważne - tłumaczył.

Podkreślił, że jego zdaniem warto to robić, ponieważ "w takim konflikcie zbrojnym, jak obecnie jest prowadzony przez Federację Rosyjską, liczy się czas".

Dura przypomniał, że nie mamy jeszcze oficjalnych decyzji. Dalej mówił, że "są to bardzo długie inwestycje", a Polska "realizuje już umowę zawartą w 2020 roku". - To była umowa o wzmocnionej współpracy obronnej z Amerykanami. I my, z tego co pamiętam, na 115 projektów, które były, zaczęliśmy dopiero 55 inwestycji, a zrealizowaliśmy, z tego co pamiętam, cztery. One są bardzo ważne. To są prace ciągłe - zwrócił uwagę.

Zaznaczył też, że "nie liczmy na to, że w ciągu dwóch, trzech lat amerykańscy żołnierze nagle się pojawią na stałe w Polsce". - Natomiast to, że będziemy mieli już taką decyzję ze strony Stanów Zjednoczonych, może zwolnić wycofywanie się z tej rotacyjnej obecności Amerykanów. Czyli Amerykanie będą tutaj rotowali się do momentu, aż bazy powstaną, więc nie stracimy tutaj żołnierzy - wyjaśniał.

Dura: nie liczmy na to, że w ciągu dwóch, trzech lat amerykańscy żołnierze nagle się pojawią na stałe w Polsce
Źródło: TVN24

"Czekamy na NATO Nuclear Sharing"

Derlatka ocenił z kolei, że jest to "poważna klęska Rosji". - Ponieważ formalno-prawne podstawy ograniczenia pobytu wojsk NATO, czyli wojsk amerykańskich w Polsce, wynikały z aktu stanowiącego umowy między NATO a Rosją. Tam było wyraźnie stwierdzone, że na terenie Polski nie mogą stacjonować znaczne siły NATO-wskie i nie może być tam stacjonowana broń jądrowa - przypomniał.

- W praktyce, parę miesięcy temu, ten akt stanowiący na szczycie NATO został unieważniony z uwagi między innymi na agresję Rosji na Ukrainę, ale nie było następnych kroków - przypomniał.

Dodał, że choć Polska starała się w kwaterze głównej NATO o dwie dywizje, to na razie wystarczy nam, żeby była to brygada. - Rosja przegrała na całej linii. Dalszym krokiem powinno być uczestnictwo Polski w programie NATO Nuclear Sharing. Na to czekamy - zaznaczył Derlatka.

Program Nuclear Sharing jest jednym z elementów polityki odstraszania nuklearnego Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ma zapewniać ochronę tym członkom NATO, którzy nie posiadają własnej broni atomowej.

Derlatka: Rosja przegrała na całej linii
OGLĄDAJ: "USA otwarte na stałą bazę wojsk w Polsce"
pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Czytaj także: