Uchwała w sprawie zmian w TK. Posłowie poparli apel do sędziów dublerów

Źródło:
PAP, tvn24.pl
Gasiuk-Pihowicz: od tej uchwały rozpoczynamy proces naprawczy Trybunału Konstytucyjnego
Gasiuk-Pihowicz: od tej uchwały rozpoczynamy proces naprawczy Trybunału KonstytucyjnegoTVN24
wideo 2/12
Gasiuk-Pihowicz: od tej uchwały rozpoczynamy proces naprawczy Trybunału KonstytucyjnegoTVN24

Sejm przyjął uchwałę w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015-2023 w kontekście działalności Trybunału Konstytucyjnego. Podczas dyskusji nad kolejnym punktem w parlamencie pojawiła się sędzia Julia Przyłębska, która w myśl przyjętego dokumentu nie jest prezeską TK. Wieczorem na stronie Trybunału transmitowanano piętnastominutowe oświadczenie Przyłębskiej.

Sejm przyjął w środę uchwałę w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015-2023 w kontekście działalności Trybunału Konstytucyjnego.

Tuż po głosowaniu, gdy posłowie zajęli się informacją o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w 2022 roku, na mównicy sejmowej pojawiła się Julia Przyłębska, która w myśl uchwały przyjętej w Sejmie kilkanaście minut wcześniej nie jest prezeską Trybunału Konstytucyjnego. Zaczęła tłumaczyć posłom procedury związane z powołaniem tzw. sędziów dublerów. Stwierdziła też, że Sejm nie powinien recenzować Trybunału Konstytucyjnego.

- W Sejmie następuje jakieś nieporozumienie. Otóż konstytucja przewiduje trójpodział władzy. Mamy trzy segmenty władzy - władzę ustawodawczą, władzę wykonawczą i władzę sądowniczą. Te władze wzajemnie się uzupełniają, ale władza ustawodawcza nie ma prawa recenzować władzy sądowniczej - powiedziała Przyłębska.

Przyłębska: władza ustawodawcza nie ma prawa recenzować władzy sądowniczej
Przyłębska: władza ustawodawcza nie ma prawa recenzować władzy sądowniczejTVN24

- Sejm nie jest organem, który może na podstawie uchwały delegalizować legalnie działające organy państwa. Jeszcze raz powtórzę, Sejm nie jest recenzentem Trybunału Konstytucyjnego - podkreślała.

- Odwołuję państwa do trójpodziału władzy, do szacunku dla obywateli i niewprowadzania zamętów w sprawach fundamentalnych dla naszej ojczyzny, anarchia prawna powoduje utratę suwerenności. Nauczmy się z historii - dodała.

Przyłębska: anarchia prawna powoduje utratę suwerenności
Przyłębska: anarchia prawna powoduje utratę suwerennościTVN24

Zgorzelski: Sejm uznał, że funkcję prezesa TK sprawuje osoba nieuprawniona

Przed wystąpieniem Przyłębskiej prowadzący obrady wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski podkreślił, że "w przyjętej dziś uchwale w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015-2023 Sejm uznał, że funkcję prezesa Trybunału Konstytucyjnego sprawuje osoba nieuprawniona".

- Pani Julia Przyłębska kieruje Trybunałem Konstytucyjnym od 21 grudnia 2016 roku, kiedy to prezydent Rzeczypospolitej Polskiej powierzył jej pełnienie funkcji prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Wybór ten, którego poprawność była wielokrotnie kwestionowana, został dokonany bez wcześniejszego uzyskania wymaganej prawem uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego - mówił Zgorzelski.

Zgorzelski: Sejm uznał, że funkcję prezesa TK sprawuje osoba nieuprawniona
Zgorzelski: Sejm uznał, że funkcję prezesa TK sprawuje osoba nieuprawnionaTVN24

- Co więcej, nawet jeśli przyjąć do wiadomości zdarzenie faktyczne wadliwego powołania, to zgodnie z artykułem 10 ust. 2 ustawy z 30 listopada 2016 roku o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym kadencja prezesa Trybunału Konstytucyjnego trwa 6 lat. To oznacza, że kadencja pani Julii Przyłębskiej wygasła z dniem 21 grudnia 2022 roku. W konsekwencji wszystkie decyzje proceduralne w zakresie kierowania pracami Trybunału Konstytucyjnego, a zwłaszcza wyznaczenie składów orzekających podejmowane były przez panią Julię Przyłębską mogą być podważane - dodał.

Przekazał też, że w związku z tym przyjmuje, że "pani Julia Przyłębska jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego przedstawiającą Sejmowi informacje o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa Trybunału".

15-minutowe oświadczenie na stronie TK

Po przyjęciu przez Sejm uchwały w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015-2023 w mediach społecznościowych Trybunału pojawiła się zapowiedź "wystąpienia prezesa Trybunału Konstytucyjnego".

O godzinie 21.30 na stronie TK pojawiła się transmisja wystąpienia Julii Przyłębskiej, w którym ponownie skrytykowała podjętą przez Sejm uchwałę, którą nazwała "pogwałceniem prawa". Podkreślała, że jest legalnie wybraną prezes Trybunału Konstytucyjnego.

- Wobec podjęcia przez Sejm Rzeczypospolitej uchwały w sposób rażący naruszającej obowiązujące w Rzeczypospolitej prawo, trójpodział władzy, pogwałceniem konstytucji, która jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej, uchwały, w której zakwestionowano prawidłową obsadę Trybunału Konstytucyjnego, podkreślam i przypominam, że praprzyczyną sporu o Trybunał było uchwalenie 25 czerwca 2015 roku ustawy o Trybunale Konstytucyjnym - mówiła Przyłębska.

Obszernie opisała historię i zmian, jakie miały miejsce w funkcjonowaniu Trybunału na przestrzeni ostatnich lat. Przytoczyła przepisy regulujące powoływanie sędziów TK. W jej opinii powołanie przez poprzednią koalicję nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego było dokonane prawidłowo. - Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka powinien być uznany za nieistniejący - mówiła sędzia, wskazując nieznajomość polskich regulacji przez organy europejskie, które wypowiadały się w sprawie polskiego Trybunału. Podkreśliła, że to na tych "nieistniejących" wyrokach sądów europejskich obecny rząd opiera swoją opinię o nieprawidłowościach dotyczących TK.

Julia Przyłębska odniosła się też do kontrowersji związanych z prawem aborcyjnym. Przypomniała, że pierwszy wyrok TK w tej sprawie zapadł jeszcze w 1997 r., a żaden nie wprowadził całkowitego zakazu aborcji - wciąż np. możliwe jest przerywanie ciąży pochodzącej z gwałtu. - Trybunał Konstytucyjny chroni suwerenność narodu do samostanowienia — mówiła Przyłębska. W jej opinii dochodzi do "nieuprawnionych ataków na TK", a obecnego składu Trybunału nie można podważać.

- Ślubowałam służyć wiernie narodowi i konstytucji. Zamierzam tego zobowiązania dotrzymać. Tak mi dopomóż Bóg — zakończyła wystąpienie Przyłębska.

Julia PrzyłębskaTrybunał Konstytucyjny

Uchwała Sejmu

W zaproponowanej przez posłów koalicji rządowej uchwale Sejmu i przyjętej ich głosami zapisano też, że Mariusz Muszyński, Justyn Piskorski i Jarosław Wyrembak nie są sędziami TK. Uchwała zawiera też apel do sędziów TK "o rezygnację, a tym samym o przyłączenie się do procesu demokratycznych przemian".

ZOBACZ POSELSKI PROJEKT UCHWAŁY W SPRAWIE TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO >>>

Prace nad uchwałą miały burzliwy przebieg. Podczas drugiego czytania na mównicy pojawił się prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Ta uchwała będzie miała takie same znaczenie, jak uchwała na przykład w sprawie zmiany króla angielskiego. Prawnie nie będzie miała żadnego znaczenia i jej podejmowanie jest po prostu komedią, teatrem i czymś, co obraża tę izbę - ocenił.

Głos imieniu klubu KO ponownie zabrał Bogdan Zdrojewski. - Poseł PiS przed chwilą opuścił salę plenarną, ale warto mu przypomnieć o uchwałach, które były podejmowane w 2015 i 2016 roku, i nie były lekceważone przez żadną ze stron. Wywoływały określone skutki, które są kluczowe dla procesu legislacyjnego - zaznaczył.

Ostatecznie za uchwałą zagłosowało 240 posłów z klubów koalicji rządzącej. Przeciw było 197 posłów z PiS, Konfederacji, Kukiz'15 oraz Monika Pawłowska jako posłanka niezrzeszona.

Wcześniej przepadł wniosek PiS o odrzucenie projektu w całości.

Gasiuk-Pihowicz: rozpoczynamy proces naprawczy Trybunału Konstytucyjnego

Wcześniej, podczas pierwszego czytania projektu uchwały w sprawie TK, Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO), jedna z przedstawicielek grupy posłów, która złożyła projekt, powiedziała, że "od tej uchwały rozpoczynamy proces naprawczy Trybunału Konstytucyjnego, proces niezbędny, wyczekiwany, przedyskutowany i mądrze zaplanowany".

Jak stwierdziła, dziś TK kojarzy się z "atrapą, sędziami dublerami, zmienianymi w ostatniej chwili składami orzekającymi i wyrokami, których treść jest znana, zanim zapadną".

- TK przestał pełnić swoją podstawową rolę, czyli badania zgodności ustaw z konstytucją - podkreśliła.

Wskazała, że w 2015 Trybunał Konstytucyjny opublikował 63 wyroki, tymczasem w następnych latach po kilkanaście rocznie. - Sędziowie dublerzy nigdy nie byli sędziami TK. I o tym mówi ta uchwała. (...) Uchwała mówi o tym, że 85 orzeczeń TK jest dotknięta poważną wadą prawną i będą musiały być usunięte z porządku prawnego, bo wydali je dublerzy - mówiła posłanka KO.

- Apelujemy do organów władzy publicznej i samorządów zaufania publicznego do kierowania się niniejszą uchwałą w swojej działalności. Stoimy na stanowisku, że uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć Trybunału Konstytucyjnego wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy. (...) Teraz za ratowanie prawa i państwa bierze się ustawodawca. Ta uchwała przywraca nadzieję na państwo prawa, wiarygodne, uczciwe i sprawiedliwe. Jest pierwszym krokiem. Będą kolejne - dwie ustawy i zmiana konstytucji. Przywrócimy Polakom Trybunał Konstytucyjny - zaznaczyła Gasiuk-Pihowicz.

"Jak dziś wygląda TK, widać gołym okiem"

Sławomir Ćwik (Polska 2050-TD) zapowiedział, że - niezależnie od proponowanej uchwały - w najbliższym czasie będzie procedowana nowa ustawa o TK. Podkreślił, że głównym celem tych zmian będzie odpolitycznienie Trybunału a także to by sędzią Trybunału nie mógł zostać czynny polityk.

- Jak dziś wygląda TK, widać gołym okiem. Nawet wśród sędziów powołanych przez PiS nie ma zgody, czy Trybunałem kieruje Julia Przyłębska, czy nie - stwierdził Krzysztof Paszyk (PSL-TD). Wskazał, że rozpatrywana w środę przez Sejm uchwała jest pierwszym krokiem do naprawy TK. - Potem będzie czas na ustawy horyzontalne i zmiany w konstytucji - dodał.

Anna Maria Żukowska (Lewica) mówiła, że uchwała w sprawie TK jest "historycznym zapisem wszelkich łajdactw, tego, co działo się przez 8 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości". Zauważyła, że w uchwale Sejm wzywa "osoby zasiadające w TK" do rezygnacji ze swoich funkcji. - Liczymy na to, że te osoby będą chciały przyczynić się do przywrócenia demokracji i praworządności w Polsce. Każdy ma prawo do naprawienia swojego błędu. Liczymy na to, że z tej szansy osoby zasiadające w TK skorzystają. I skorzysta na tym cała Polska - powiedziała Żukowska.

Szczucki: projekt uchwały haniebny, jest zamachem na ustrój państwa polskiego 

Podczas debaty poseł PiS Krzysztof Szczucki mówił, że "nawet gdyby 10 członków koalicji rządowej uzasadniało ten projekt, to nie stanie się on mniej bezprawny, mniej nielegalny, mniej niszczący porządek prawny".

Szczucki podkreślał, że uchwałą nie można zmieniać składu TK i nie można uchwałą "przekreślać jego dorobku orzeczniczego". - Konstytucja nie jest tylko hasłem do skandowania. Konstytucja nie jest tylko aktem prawnym, nad którym należy płakać. Konstytucji należy przestrzegać. Wasze podejście do konstytucji, wasze przywiązanie do konstytucji ma charakter bezobjawowy. Mówicie dużo o konstytucji, ale w swoich działaniach od 13 grudnia ani razu nie pokazaliście przywiązania do polskiej konstytucji - oświadczył Szczucki, zwracając się do koalicji rządzącej.

- Przedstawiony projekt uchwały Sejmu jest haniebny, jest zamachem na konstytucję, zamachem na ustrój państwa polskiego - podkreślił.

Zdaniem polityka PiS, każdy z posłów większości rządowej, który zagłosuje za tym projektem "powinien się zastanowić, czy chce się w ten sposób zapisać w historii Polski jako ktoś, kto łamie ustrój państwa polskiego, ktoś kto narusza polską konstytucję".

Szczucki ocenił ponadto, że treść proponowanej uchwały, to "kolejna deska do trumny polskiego demokratycznego państwa prawnego, w którym do 13 grudnia była Polska".

- Po co wam Trybunał Konstytucyjny, skoro Donald Tusk może orzec, że wasze działania są zgodne z prawem, prawem takim, jak on je rozumie. Po co wam orzeczenie 15 sędziów TK, skoro wyrok może wydać jeden Donald Tusk - powiedział poseł PiS.

- TK też przecież można zlikwidować uchwałą, jak zlikwidowaliście telewizję publiczną, jak nielegalnie przejęliście Prokuraturę Krajową, jak próbujecie zniszczyć Krajową Radę Sądownictwa. To samo przecież możecie zrobić z TK - jeżeli tylko tego od was będzie oczekiwał Berlin i Bruksela - dodał.

- Klub PiS stanowczo sprzeciwia się przyjęciu tej uchwały. Wnosimy o odrzucenie jej już w pierwszym czytaniu, a wszystkich posłów wzywam do tego, żeby poważnie zastanowili się czy chcą przyłożyć rękę do tego co nosi znamiona zamachu stanu i co dzisiaj może nastąpić w polskim parlamencie - oświadczył Szczucki.

Wniosek w tej sprawie został odrzucony.

Zdrojewski: TK stał się karykaturą, partyjnym adresem 

Podczas debaty Bogdan Zdrojewski (KO) wskazywał, że celem projektu jest przywrócenie praworządności i konstytucyjności składu TK i jego aktywności.

Poseł mówił, że TK tracił swój konstytucyjny mandat na raty, "umierał bez zbędnej zwłoki" w efekcie wielu czysto politycznych decyzji. - Z urzędu posiadający stosowną powagę, autorytet, niekwestionowaną niezależność i profesjonalizm TK stał się swoistego rodzaju karykaturą, politycznym, partyjnym adresem, pod którym mamy zbiór zdewastowanych reguł skutkujący utratą tożsamości konstytucyjnej państwa polskiego - powiedział Zdrojewski.

Przytoczył też opinie autorytetów prawniczych, ale także Komisji Weneckiej krytykujące Trybunał Konstytucyjny za jego upolitycznienie i brak niezależności.

Trzecia Droga za projektem uchwały w sprawie TK

Bartosz Romowicz przedstawił stanowisko klubu Polski 2050-TD w tej sprawie. Podkreślił, że uchwała ta jest potrzebna i konieczna, a zmiany w TK muszą być "daleko idące". Zapowiedział, że Polska 2050 będzie popierać projekt uchwały.

- To, że rozmawiamy dzisiaj na sali plenarnej Wysokiej Izby o szeroko rozumianej praworządności, to nie jest przypadek czy zbieg okoliczności - podkreślał. Dodał, że to również nie jest wina obecnej koalicji rządzącej.

- Do takiej sytuacji, jaką mamy obecnie w polskim systemie prawnym, doprowadziły ośmioletnie rządy Prawa i Sprawiedliwości wraz z jej koalicjantami - mówił. Podkreślił, że to PiS wprowadziło "takie rozwiązania w systemie prawnym, aby umożliwić sobie władzę absolutną".

Ocenił, że proponowany pakiet rozwiązań jest "kompleksowy" - docelowo składa się z czterech projektów aktów prawnych: uchwała Sejmu, dwie ustawy i zmiana konstytucji.

Przytoczył też poszczególne zapisy uchwały, zwracając jednocześnie uwagę na prywatne kontakty prezes TK z prezesem PiS i b. premierem Morawieckim oraz politykami PiS. Wskazał też, że sędziowie TK Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz są b. posłami.

Tymczasem, jak mówił, wystarczy otworzyć konstytucję, by przeczytać, że sędziowie są niezawiśli i sędzia nie może należeć do partii politycznej.

Szef klubu PSL-TD Krzysztof Paszyk podkreślił, że klub PSL-TD niezwykle pozytywnie odbiera procedowaną uchwałę. - To jest pierwszy krok na drodze do przywrócenia Polkom i Polakom gwaranta ich praw, swobód obywatelskich - powiedział.

- Czas skończyć z tą patologią, która dzisiaj dotknęła tę instytucję - podkreślał. - Liczymy na to, że przyjęcie tej uchwały da szansę na kolejne działania tym razem na płaszczyźnie ustawowej, aby TK znowu był Trybunałem Konstytucyjnym legalnym, działającym w oparciu o właściwe ramy prawne i w sposób, który nie będzie kwestionowany, czy to w Polsce czy poza granicami Polski - dodał.

Ueberhan: TK, który miał stać na straży Konstytucji, stanął na straży pozakonstytucyjnego państwa PiS

Katarzyna Ueberhan (Lewica) powiedziała, że "destabilizacja prawa, łamanie konstytucji, deforma wymiaru sprawiedliwości, rozpoczęły się od ataku na Trybunał Konstytucyjny, który pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej i zasiadającymi w nim sędziami dublerami stał się własną karykaturą".

Dodała, że "Trybunał, który miał stać na straży konstytucji, stanął na straży pozakonstytucyjnego państwa PiS". - Zamiast chronić dobra obywateli i obywatelek, chronił partyjne interesy, działając na polityczne zamówienie, na telefon z Nowogrodzkiej - oceniła posłanka Lewicy.

W ocenie Ueberhan, "nierządy PiS wykreowały (...) alternatywny system władzy sądowniczej, nie reprezentujący alternatywnych organów lecz widma tych organów, pasożytujące na pustych nazwach, a wszystko to zaczęło się od TK i od nieopublikowanych orzeczeń".

Zwróciła uwagę, że "to TK potwierdzał wersje PiS, pomagał minimalizować wizerunkowe straty, był wykorzystywany do legitymizowania 'deformy' sądownictwa".

Ueberhan: destabilizacja prawa i deforma wymiaru sprawiedliwości rozpoczęły się od ataku na TK
Ueberhan: destabilizacja prawa i deforma wymiaru sprawiedliwości rozpoczęły się od ataku na TKTVN24

Oceniła, że "to był mroczny czas ośmiu grzechów prawicowej władzy i ośmiu lat walki z tymi grzechami, ale i ulicznej lekcji demokracji wykrzyczanej, wychodzonej, gdzie walczyliśmy o TK właśnie, o niezależne sądownictwo, o wolne media, protestowałyśmy przeciwko wyrokowi na kobiety".

- Dziś, korzystając z okazji chciałabym podziękować tym, którzy i które, choć nie mieli tarczy, ochrony, tak jak ja, nie mając magicznej legitymacji immunitetu, pomimo strachu (...) ale przełamując strach, walczyliśmy wspólnie - powiedziała posłanka Lewicy.

W tym momencie poseł Bartłomiej Wróblewski (PiS) zaczął krzyczeć: "proszę zobaczyć, co jest pod Sejmem teraz". - Zakrwawiony rolnik, do którego wezwałem pogotowie, proszę zobaczyć, co teraz dzieje się pod Sejmem - mówił. - To jest nieprzyzwoite w takim momencie - zaznaczył, po czym pokazywał posłance Ueberhan zdjęcie lub nagranie na telefonie komórkowym.

Następnie wokół Wróblewskiego zgromadzili się posłowie m.in. Zbigniew Dolata (PiS) i Witold Zembaczyński (KO). Wicemarszałek Dorota Niedziela prosiła posłów o spokój, po czym wezwała Wróblewskiego do siebie, a Ueberhan dokończyła wypowiedź.

Wipler: Konfederacja nie będzie w tym uczestniczyć

Stanowisko klubu Konfederacji przedstawiał poseł Przemysław Wipler, który mówił, że trwający od 2015 roku konflikt wokół TK doprowadził do upadku autorytetu tej instytucji.

Jak ocenił, przyjęcie uchwały przyczyniłoby się do dalszej erozji autorytetu TK. - Ta uchwała jest o tym, żeby zaapelować do instytucji państwa polskiego, aby nie respektowały postanowień TK, by wbrew stanowi faktycznemu i prawnemu wyłączać, ignorować tę instytucję - stwierdził.

Wipler ocenił ponadto jako bezprawne działania ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Adama Bodnara, m.in. w prokuraturze. Stwierdził, że poprzez przyjęcie uchwały przez Sejm Bodnar "chce się podzielić odpowiedzialnością polityczną za swoje działania". - Konfederacja nie będzie w tym uczestniczyć - zadeklarował

- Konfederacja oczywiście będzie przeciw - dodał Wipler, oceniając, że rozwiązania przedstawione w uchwale są "niewątpliwie bezprawne".

Autorka/Autor:pp//mrz

Źródło: PAP, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: sejm.gov.pl, Trybunał Konstytucyjny

Pozostałe wiadomości

- Rzeczą najważniejszą jest pełne odzyskanie kontroli nad tym, co się dzieje na terytorium państwa polskiego - powiedział w "Faktach po Faktach" premier Donald Tusk, pytany o informacje na temat sabotaży i prowokacji na terenie Polski. Poinformował, że mamy "aresztowanych dziewięciu podejrzanych z postawionymi zarzutami, którzy zaangażowali się bezpośrednio na zlecenie rosyjskich służb w akty sabotażu w Polsce". W kontekście badania rosyjskich wpływów wymienił nazwisko byłego szefa MON. - Pętla informacji, jakie gromadzimy, zaciska się wokół Antoniego Macierewicza - powiedział.  

Tusk: pętla informacji, jakie gromadzimy, zaciska się wokół Antoniego Macierewicza

Tusk: pętla informacji, jakie gromadzimy, zaciska się wokół Antoniego Macierewicza

Źródło:
TVN24

W kamienicy w Bełchatowie znaleziono ciała mężczyzny i kobiety. Mieszkali po sąsiedzku z zatrzymanym w tym sprawie mężczyzną, który według nieoficjalnych informacji miał im zadać ciosy nożem.

Zamordowane małżeństwo, zatrzymany sąsiad

Zamordowane małżeństwo, zatrzymany sąsiad

Źródło:
PAP

- Prezydent odniósł się do katastrofy, w której ginie prezydent obcego kraju, mówiąc o tym, że my też przeżywaliśmy podobną sytuację - tłumaczył w "Kropce nad i" minister Andrzej Dera. Odniósł się do kondolencji, jakie Andrzej Duda wystosował po śmierci prezydenta Iranu i w których nawiązał do katastrofy smoleńskiej. Komentował to również premier Donald Tusk w "Faktach po Faktach", który ocenił, że "prezydent niepotrzebnie przekroczył pewną granicę".

Andrzej Duda krytykowany za kondolencje. Prezydencki minister broni ich treści

Andrzej Duda krytykowany za kondolencje. Prezydencki minister broni ich treści

Źródło:
TVN24

Burza z gradem przeszła w poniedziałek po południu nad Gnieznem. Na ulicach miasta zrobiło się biało od gradzin, a strażacy wyjeżdżali do akcji kilkaset razy. Padał też silny deszcz, który doprowadził do wielu podtopień i zalań. W urzędzie miejskim odbyło się spotkanie sztabu kryzysowego, a na wtorek zaplanowane jest szacowanie strat po nawałnicy. Skalę zjawiska widać na nagraniach i zdjęciach, które otrzymaliśmy także na Kontakt 24.

Nawałnica w Gnieźnie. Sztab kryzysowy, dywany gradu, zalane auta

Nawałnica w Gnieźnie. Sztab kryzysowy, dywany gradu, zalane auta

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, TVN24, tvnmeteo.pl

- Jeśli PiS czy ktokolwiek inny będzie godził w te najbardziej oczywiste interesy Polski, to ja będę twardo odpowiadał i nie będzie tu żadnych pieszczot - powiedział premier Donald Tusk w "Faktach po Faktach" w TVN24. Odniósł się do spotu Platformy Obywatelskiej, który wzbudził w zeszłym tygodniu wiele kontrowersji.

Tusk o spocie PO: będę się bił twardo, nie odstawię nogi

Tusk o spocie PO: będę się bił twardo, nie odstawię nogi

Źródło:
TVN24

W poniedziałek złoty zyskiwał wobec euro, które około godziny 17.45 było wyceniane na 4,25 złotego, drożał wobec dolara amerykańskiego, który kosztował 3,91 złotego oraz franka szwajcarskiego, za którego płacono 4,30 złotego. Kurs franka szwajcarskiego jest na najniższym poziomie od lutego 2022 roku, euro - od stycznia 2020 roku, a funta - od grudnia 2022 roku.

"Złoty nagina strunę". Frank, euro i funt najtańsze od lat

"Złoty nagina strunę". Frank, euro i funt najtańsze od lat

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, tvn24.pl

Nie spotkałem nikogo wśród policjantów, funkcjonariuszy Straży Granicznej czy żołnierzy, kto by czerpał satysfakcję z tego, że czasami musi używać siły - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 premier Donald Tusk, pytany o przypadki stosowania pushbacków na granicy polsko-białoruskiej. Dodał, że czasami zdarza się "oczywisty konflikt między tym, co musi robić państwo, żeby chronić granicę, a co chcą i muszą robić ludzie, którym wrażliwość każe pomagać innym ludziom, którzy są w potrzebie".

Tusk o pushbackach i sytuacji na granicy. Mówi o "oczywistym konflikcie"

Tusk o pushbackach i sytuacji na granicy. Mówi o "oczywistym konflikcie"

Źródło:
TVN24, PAP

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2024 w Polsce przypadają na gorący polityczny okres - to ostatnia część "wyborczego trójskoku". Jedni walczą o zwycięstwo, inni o przetrwanie, ale każdy ma coś do udowodnienia. O co grają poszczególne partie polityczne?

"Festiwal żelaznych elektoratów". O co kto walczy?

"Festiwal żelaznych elektoratów". O co kto walczy?

Źródło:
tvn24.pl

Skandal z zakażoną krwią w Wielkiej Brytanii nie był wypadkiem, ale winą lekarzy i kolejnych rządów - wskazują wyniki publicznego dochodzenia zaprezentowane w poniedziałek na Wyspach. W wyniku zakażeń trzy tysiące osób zmarło, a tysiące innych zachorowało na zapalenie wątroby albo zaraziło się wirusem HIV.

Skandal z zakażoną krwią to nie wypadek, a "rząd ukrywał prawdę". Raport pisze o tysiącach ofiar

Skandal z zakażoną krwią to nie wypadek, a "rząd ukrywał prawdę". Raport pisze o tysiącach ofiar

Źródło:
Reuters, BBC

Agenci CBA zatrzymali wieloletnią burmistrzynię Sokółki (woj. podlaskie), a także piętnaście innych osób - wynika z informacji tvn24.pl. Śledztwo dotyczy podejrzeń o korupcję przy inwestycjach samorządowych.

Akcja CBA na Podlasiu. Wśród zatrzymanych burmistrzyni Sokółki

Akcja CBA na Podlasiu. Wśród zatrzymanych burmistrzyni Sokółki

Źródło:
tvn24.pl

Wniosek do Międzynarodowego Trybunału Karnego o wydanie nakazu aresztowania premiera Izraela, ministra obrony w jego rządzie oraz przywódców Hamasu to dopiero początek ewentualnego procesu karnego. Zgodę na taki nakaz muszą wyrazić sędziowie. Jeśli tak by się stało, wszystkie 124 państwa uznające jurysdykcję MTK mają obowiązek dokonać aresztowania. O tym, co jeszcze może oznaczać wniosek i jak mogą potoczyć się jego losy, mówili w TVN24 i TVN24 BiS eksperci.

Co może oznaczać wniosek o nakaz aresztowania dla polityków z Izraela i liderów Hamasu

Co może oznaczać wniosek o nakaz aresztowania dla polityków z Izraela i liderów Hamasu

Źródło:
TVN24, BBC, New York Times

Alert RCB. W poniedziałek służby wysyłają kolejne SMS-owe ostrzeżenia przed gwałtowną pogodą. Eksperci ostrzegają przed burzami, ulewami i silnym wiatrem, które spodziewane są w Polsce. Lokalnie mogą wystąpić podtopienia.

Kolejne alerty RCB. Tu pogoda stanowi poważne zagrożenie

Kolejne alerty RCB. Tu pogoda stanowi poważne zagrożenie

Aktualizacja:
Źródło:
RCB, tvnmeteo.pl

Ivan Boesky nie żyje. Zmarł w wieku 87 lat - podał Reuters, powołując się na dziennik "New York Times". Boesky był finansistą, któremu przypisywane jest powstanie mantry "chciwość jest dobra", a który następnie trafił do więzienia w związku z jednym z największych skandali Wall Street w latach 80. 

Ukuł "chciwość jest dobra". Ivan Boesky nie żyje

Ukuł "chciwość jest dobra". Ivan Boesky nie żyje

Źródło:
Reuters

Nie żyje czteroletnia dziewczynka, a 40-letnia kobieta trafiła do szpitala po tym, jak znaleziono je leżące na podłodze w jednym z mieszkań w miejscowości Zagórzany (woj. małopolskie). Służby weszły do mieszkania siłowo.

W mieszkaniu znaleźli leżącą kobietę z córką. Dziecko zmarło w drodze do szpitala

W mieszkaniu znaleźli leżącą kobietę z córką. Dziecko zmarło w drodze do szpitala

Źródło:
tvn24.pl

Szarlotka zajęła pierwsze miejsce w zestawieniu 78 najlepiej ocenianych słodkich ciast świata według portalu Taste Atlas. Wyprzedziła między innymi amerykański placek jabłkowy, angielskie ciasto Banoffee czy francuską tartę cytrynową. Poza nią nie trafił tam jednak żaden inny wypiek z Polski.  

Polska szarlotka uznana najlepszym słodkim ciastem na świecie

Polska szarlotka uznana najlepszym słodkim ciastem na świecie

Źródło:
Taste Atlas, tvn24.pl

W Srebrowie (woj. podlaskie) trzy psy pogryzły sześcioletnią dziewczynkę na placu zabaw. Dziecko zostało przewiezione do szpitala, natomiast psy trafiły na obserwację do lecznicy. Okazało się, że zwierzęta nie mają zaświadczenia o szczepieniu przeciw wściekliźnie. Psy nie należały do rodziny dziewczynki.

Trzy psy rzuciły się na sześciolatkę na placu zabaw

Trzy psy rzuciły się na sześciolatkę na placu zabaw

Źródło:
tvn24.pl

Na szczycie Nosala w Tatrach w nieczynnej stacji wyciągu narciarskiego doszło w poniedziałek do niewielkiego pożaru. Strażacy pojazdami terenowymi dotarli na Przełęcz Nosalową, a dalej pobiegli, aby ugasić ogień.

Pożar na szczycie Nosala. Paliła się nieczynna stacja wyciągu

Pożar na szczycie Nosala. Paliła się nieczynna stacja wyciągu

Źródło:
PAP

150 złotych - tyle w formie vouchera otrzymają klienci sieci sklepów Biedronka, którzy zdaniem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta zostali wprowadzeni w błąd. Chodzi o akcję promocyjną "Magia rabatów". Według regulatora część konsumentów nie wiedziała, że promocja obejmuje tylko niektóre i niepełne kategorie produktów. Mamy komentarz sieci handlowej w tej sprawie.

150 złotych dla klientów Biedronki. Jest decyzja

150 złotych dla klientów Biedronki. Jest decyzja

Źródło:
PAP

Inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Gdańsku odkryli nielegalne składowisko zużytych opon na jednej z posesji na terenie powiatu malborskiego. Kilka tysięcy opon było składowanych bez wymaganych zezwoleń i odpowiedniego zabezpieczenia.

Tysiące opon na jednej posesji. Za nielegalne składowisko grozi nawet milion złotych kary

Tysiące opon na jednej posesji. Za nielegalne składowisko grozi nawet milion złotych kary

Źródło:
tvn24.pl, gov.pl

Nie wiesz, na kogo zagłosować w wyborach europejskich? W poniedziałek ruszył "Latarnik Wyborczy", który może ułatwić podjęcie decyzji. Narzędzie to pozwala na porównanie swoich poglądów z deklaracjami poszczególnych partii.

Nie wiesz, na kogo głosować w eurowyborach? Pomóc może "Latarnik Wyborczy"

Nie wiesz, na kogo głosować w eurowyborach? Pomóc może "Latarnik Wyborczy"

Źródło:
latarnikwyborczy.pl, PAP

Współzałożyciel zespołu Skaldowie Jacek Zieliński został pośmiertnie odznaczony przez prezydenta RP Andrzeja Dudę Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Wyróżnienie "za niezwykłą wartość artystyczną i państwową" twórczości zmarłego muzyka odebrał w poniedziałek, podczas uroczystości pogrzebowych, syn muzyka Bogumił. Jacek Zieliński spoczął w Alei Zasłużonych na cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

Pogrzeb Jacka Zielińskiego ze Skaldów. Muzyk z pośmiertnym odznaczeniem od prezydenta

Pogrzeb Jacka Zielińskiego ze Skaldów. Muzyk z pośmiertnym odznaczeniem od prezydenta

Źródło:
PAP

"Diuna: Część druga" już od jutra będzie dostępna w serwisie HBO Max. Pierwsza część adaptacji powieści Franka Herberta od soboty będzie dostępna również w Playerze.

"Diuna: Część druga" od wtorku w HBO Max 

"Diuna: Część druga" od wtorku w HBO Max 

Źródło:
tvn24.pl

Ruszyło głosowanie internautów na zwycięzcę Nagrody Internautów XX edycji Grand Press Photo. Wyboru można było dokonać spośród 233 zdjęć, 56 autorów. Na oddanie głosu jest tydzień, do 21 maja do godziny 23:59. Wszystkich laureatów XX Grand Press Photo 2024 poznamy podczas gali dzień później, czyli 22 maja.

XX edycja Grand Press Photo. Rusza głosowanie internautów

XX edycja Grand Press Photo. Rusza głosowanie internautów

Źródło:
tvn24.pl