Terlecki: mamy trochę niedobór kadr

[object Object]
Terlecki na spotkaniu z wyborcami w Dydnitvn24
wideo 2/35

Nagrody dla ministrów to był "wypadek przy pracy", ale obowiązek zwrotu był "bardzo bolesny" - ocenił w niedzielę wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki z Prawa i Sprawiedliwości. - Ludzie dostawali przez półtora roku co miesiąc po parę tysięcy, a na koniec, jak się to uskładało, to musieli kilkadziesiąt tysięcy oddać - stwierdził. Uznał też, że w opozycji jego partia "się nie rozwinęła".

Polityk spotkał się w niedzielę z mieszkańcami w Dydni (powiat brzozowski) na Podkarpaciu w ramach kampanii Prawa i Sprawiedliwości "Polska jest jedna".

Jak mówił, najbliższe wybory samorządowe, będą pierwszym prawdziwym testem wyborczym przed wyborami parlamentarnymi. - My widzimy, jakie są sondaże – nie jest źle (…), ale jak jest naprawdę, dowiemy się przy wyborach, przy urnach wyborczych - zauważył.

- Dlatego apelujemy do państwa przede wszystkim o udział w wyborach, a po drugie o opowiadanie się po dobrej stronie, po stronie dobrej zmiany - mówił do zebranych szef klubu PiS Ryszard Terlecki.

- Będziemy się starali, żeby te wybory wygrać, ale to jest trudne, zwłaszcza w dużych miastach - tłumaczył.

- Walka toczy się przede wszystkim o sejmiki wojewódzkie. To jest to miejsce, gdzie są pieniądze, które są następnie rozdzielane gminom i to jest kluczowa sprawa, żeby wygrać w sejmikach (…). Od tego będzie naprawdę zależał wynik wyborów i to będzie ten test przed wyborami parlamentarnymi – przekonywał wicemarszałek Sejmu.

Zauważył jednocześnie, że Podkarpacie jest jedynym województwem, w którym faktycznie rządzi PiS, choć w kilku innych regionach partia też wygrała, ale zawiązały się koalicje, które tworzą większość w sejmikach.

Terlecki: mamy trochę niedobór kadr, w opozycji nie rozwinęliśmy się

Terlecki odniósł się do poruszonej przez jednego z uczestników spotkania kwestii zbyt małego działania lokalnych polityków PiS.

- Trzeba pamiętać, że przez te lata pozostawania w opozycji nasza partia trochę się skurczyła. Inaczej powiem - nie rozwinęła się. Dlatego, że jak się jest w opozycji, to się nie ma nie tylko już żadnych korzyści z tego, że się należy do partii, która jest w opozycji, ale ma się wręcz z tego powodu kłopoty - mówił szef klubu PiS.

Stwierdził, że były "tysiące przykładów", kiedy ludzi odsuwano na gorsze stanowiska, albo usuwano z pracy rzekomo dlatego, że deklarowali swój udział w PiS. I stąd – jak wyjaśnił – "mamy trochę niedobór kadr".

- Cały czas szukamy młodych, energicznych ludzi, a także ludzi doświadczonych, którzy pójdą z nami, pomogą nam realizować program, który jest przecież na lata - mówił. Zaznaczył, że chodzi o ludzi przede wszystkim uczciwych, "by się wyróżnić od naszych (PiS-u - red.) poprzedników".

Przyznał, że ludzie są różni i zdarzają się tacy, którzy idą do polityki dla pieniędzy, bo wydaje im się, że to proste zajęcie, "a to nie jest łatwy chleb".

Terlecki o nagrodach: ministrowie dostawali co miesiąc, a "jak się to uskładało, to musieli oddać"

Przypomniał w tym miejscu, że zdarzył się "wypadek przy pracy" z nagrodami dla ministrów. Kazaliśmy oddać - przypomniał i ocenił, że było to "bardzo bolesne".

- Ludzie dostawali przez półtora roku co miesiąc po parę tysięcy, a na koniec, jak się to uskładało, to musieli kilkadziesiąt (tysięcy - red.) oddać - wyjaśnił.

I dodał: - Ale powiedzieliśmy: to nie był dobry pomysł podnoszenia w ten sposób ich wynagrodzeń.

Ocenił, że pod względem płac dla polityków sytuacja w Polsce jest trudna. W porównaniu z przeciętną krajową "zarabiają przyzwoicie", ale w porównaniu z prywatnym biznesem lub samorządami zarabiają znacznie mniej.

- (Koalicji rządzącej zależy - red.) żeby wziąć fachowych ludzi do rządu, ale żeby oni poszli na ministrów, a szczególnie na wiceministrów, na sekretarzy stanu. Tu trzeba mieć ludzi fachowych, a fachowych kuszą ci, którzy im lepiej płacą, nieporównywalnie lepiej – stwierdził wicemarszałek.

Terlecki: nagrody dla ministrów wypadkiem przy pracy
Terlecki: nagrody dla ministrów wypadkiem przy pracytvn24

O reformie sądownictwa: jeszcze parę miesięcy i będziemy mieli to za sobą

W czasie wystąpienia przypomniał, że rząd zrealizował wiele elementów z programu, z którym wystartował w poprzednich wyborach. Wymienił m.in. programy społeczne i prorodzinne, takie jak: 500 plus, wyprawka szkolna Dobry start czy realizowany program Mieszkanie plus, a także odbudowanie polskiej armii, zadbanie o bezpieczeństwo Polski, czy reformę sądownictwa, którą rząd "doprowadza w tej chwili do końca". - Myślę, że jeszcze parę miesięcy i będziemy mieli to za sobą - ocenił postęp prac nad wymiarem sprawiedliwości.

Terlecki stwierdził, że wokół zmian "trwa spór" i "grupa sędziów starej daty (...) uparła się, że nie straci przywilejów, nie straci pozycji".

Terlecki: sędziowie starej daty uparli się, że nie stracą przywilejów
Terlecki: sędziowie starej daty uparli się, że nie stracą przywilejówtvn24

Wspomniał też o planach na najbliższe półtora roku, jakie zostało do wyborów parlamentarnych. Jak obiecał, zajmą się m.in. losem seniorów. - Z pewnością w ciągu tego półtora roku zrobimy tu jeszcze znaczący krok, nawet niejeden - zadeklarował.

- Myślimy, żeby jeszcze w tym roku rozpocząć ten proces poprawy warunków (seniorów i emerytów) – zapewniał Terlecki.

"Mamy wśród siebie Polaków, którzy już jakby nie chcą być Polakami"

Skomentował również stanowisko opozycji, która zbojkotowała uroczystości 550. rocznicy parlamentaryzmu w Polsce i zrobiła swoje, odrębne obchody.

- To jest przykre, z tego powodu, że opozycja, która sama nazywa się totalną, jak gdyby wyłącza się z polskiej tradycji doświadczeń parlamentaryzmu, z doświadczeń naszej historii z przeszłości. To jest przykre, bo mamy wśród siebie Polaków, którzy już jakby nie chcą być Polakami – mówił Terlecki.

Dodał, że w jego ocenie jest to też pewien rodzaj "kompromitacji opozycji".

- Trudno poważnie traktować posłów, którzy w czasie, gdy trwają te obchody (…) ustawiają stoliki na placu zamkowym i fotografują się z przechodniami, tłumaczą im, że przeszłość jest nieważna - ocenił wicemarszałek.

Terlecki: stanowisko Tuska "nie ma politycznego znaczenia"

Terlecki stwierdził także, że "za granicą patrzą na nas niechętnie". - Polska zupełnie zmieniła swoją pozycję na arenie międzynarodowej - stwierdził. Przekonywał, że minęły już czasy, kiedy "premier był poklepywany po ramieniu" i "ubierał marynarkę przewodniczącemu Komisji Europejskiej". Ocenił także, że stanowisko szefa Rady Europejskiej, które piastuje Donald Tusk, "w gruncie rzeczy nie ma politycznego znaczenia".

- My to zmieniliśmy, zaczynamy się liczyć w Europie, budujemy wokół siebie blok państw, które myślą podobnie, patrzymy krytycznie na kryzys, który przeżywa Europa - stwierdził.

Terlecki: minęły czasy, kiedy premier był poklepywany po ramieniu
Terlecki: minęły czasy, kiedy premier był poklepywany po ramieniutvn24

Autor: pk/adso / Źródło: PAP, TVN24

Pozostałe wiadomości

Samolot transportowy lecący z Niemiec rozbił się w poniedziałek nad ranem w pobliżu lotniska w stolicy Litwy, Wilnie - podał Reuters. Według informacji publicznych litewskich mediów, maszyna uderzyła w budynek mieszkalny.

Katastrofa w Wilnie. Samolot rozbił się w pobliżu lotniska

Katastrofa w Wilnie. Samolot rozbił się w pobliżu lotniska

Źródło:
Reuters, PAP, Delfi

W niedzielę w Rumunii odbyła się pierwsza tura wyborów prezydenckich. Niespodziewanie najwyższy wynik zdobył skrajnie prawicowy radykał Calin Georgescu, startujący jako kandydat niezależny i "walczący z systemem". Na drugim miejscu uplasował się sondażowy faworyt - premier Marcel Ciolacu. Druga tura wyborów odbędzie się 8 grudnia.

Niespodzianka w pierwszej turze. Tego nie przewidziały sondaże

Niespodzianka w pierwszej turze. Tego nie przewidziały sondaże

Źródło:
PAP

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy pokazała dziennikarzom fragmenty szczątków nowego eksperymentalnego pocisku balistycznego średniego zasięgu Oriesznik, którego Rosjanie użyli do ataku na miasto Dniepr.

Nowa broń Putina. Tak wyglądają szczątki Oriesznika

Nowa broń Putina. Tak wyglądają szczątki Oriesznika

Źródło:
tvn24.pl
Po 24 latach odnaleźli ojca, teraz znów muszą go szukać. "Modliliśmy się nad pustym grobem"

Po 24 latach odnaleźli ojca, teraz znów muszą go szukać. "Modliliśmy się nad pustym grobem"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Karol Nawrocki jest kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta. Europoseł Krzysztof Brejza z "pilną interwencją" do Instytutu Pamięci Narodowej. Nowe informacje w sprawie śmieci policjanta w Warszawie. Tragiczny wypadek w Przyłubiu, w którym zginęły dwie osoby. Policjanci zatrzymali dwuosobową załogę karetki, która próbowała wwieźć pirotechnikę na stadion. Oto pięć rzeczy, które warto wiedzieć w poniedziałek 25 listopada.

Partia Kaczyńskiego wskazała kandydata, "pilna interwencja" Brejzy, nowe informacje o śmierci policjanta

Partia Kaczyńskiego wskazała kandydata, "pilna interwencja" Brejzy, nowe informacje o śmierci policjanta

Źródło:
TVN24, PAP, tvn24.pl

Rosyjski samolot pasażerski zapalił się po wylądowaniu na lotnisku w Antalyi w Turcji. Wszystkich 89 pasażerów i 6 członków załogi zostało bezpiecznie ewakuowanych.

Rosyjski samolot pasażerski zapalił się na lotnisku w Antalyi

Rosyjski samolot pasażerski zapalił się na lotnisku w Antalyi

Źródło:
Reuters

"Każdy z rywali jest poważnym wyzwaniem, kto zlekceważy konkurentów - przegra wybory. W takich wyścigach nie ma pewniaków. Coś o tym wiemy" - napisał Donald Tusk. Wpis premiera został zamieszczony po ogłoszeniu, że kandydatem PiS na prezydenta będzie Karol Nawrocki.

PiS odsłoniło karty. Donald Tusk komentuje i przestrzega

PiS odsłoniło karty. Donald Tusk komentuje i przestrzega

Źródło:
TVN24, PAP

Na stacji benzynowej przy ulicy Radzymińskiej w Warszawie jeden z samochodów uderzył w dystrybutor gazu, który zaczął się intensywnie wydobywać. Łącznie w wypadku uczestniczyło pięć samochodów. Jak przekazał młodszy brygadier Artur Kamiński z warszawskiej PSP, dwie osoby zostały poszkodowane. Strażacy ewakuowali ludzi przebywających na stacji oraz w pobliskiej restauracji, a także odcięli gaz i prąd.

Wypadek na stacji benzynowej. "Było bardzo duże zagrożenie wybuchu"

Wypadek na stacji benzynowej. "Było bardzo duże zagrożenie wybuchu"

Źródło:
TVN24

1006 dni temu rozpoczęła się rosyjska inwazja na Ukrainę. W nocy Rosjanie przeprowadzili zmasowany atak dronami na Kijów. Rosja werbuje jemeńskich bojowników Huti na wojnę z Ukrainą, obiecując im pracę i obywatelstwo, a następnie zmuszając do służby w armii i wysyłając na front. Rosyjskie zapasy broni z czasów radzieckich mają wyczerpać się pod koniec 2025 roku. Oto co wydarzyło się w Ukrainie i wokół niej w ciągu ostatniej doby.

Kończą się zapasy radzieckiej broni, Rosja werbuje bojowników Huti

Kończą się zapasy radzieckiej broni, Rosja werbuje bojowników Huti

Źródło:
PAP

Publicznie wszyscy mówią, że to jest świetna decyzja, ale już nieoficjalnie jest na razie wyczekiwanie - mówiła dziennikarka "Faktów" TVN Arleta Zalewska o reakcji polityków PiS na kandydaturę Karola Nawrockiego na prezydenta. - "Bez szału, ale do ukształtowania" - to jedna wiadomość od znanego polityka. "Mogło być lepiej, ale i mogło być gorzej" - to drugi SMS - cytowała Zalewska w programie "W kuluarach".

"Bez szału, ale do ukształtowania". Co w kuluarach mówi się o Nawrockim

"Bez szału, ale do ukształtowania". Co w kuluarach mówi się o Nawrockim

Źródło:
TVN24

Karol Nawrocki - prezes Instytutu Pamięci Narodowej, były bokser i piłkarz, a z wykształcenia historyk - będzie kandydatem Prawa i Sprawiedliwości w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Oto, co wiemy o 41-letnim kandydacie.

Karol Nawrocki z poparciem PiS. Kim jest 41-letni prezes IPN?

Karol Nawrocki z poparciem PiS. Kim jest 41-letni prezes IPN?

Źródło:
tvn24.pl

Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, został kandydatem Prawa i Sprawiedliwości w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. W swoim przemówieniu w trakcie konwencji w Krakowie odniósł się między innymi do kwestii bezpieczeństwa, gospodarki czy rządów prawa. Oto najważniejsze punkty jego wystąpienia.

"Pierwsza obietnica", podatki i "wielkie projekty". Kluczowe momenty przemówienia Nawrockiego

"Pierwsza obietnica", podatki i "wielkie projekty". Kluczowe momenty przemówienia Nawrockiego

Źródło:
TVN24, PAP

Zlokalizowane w Albanii, ale finansowane przez włoski rząd ośrodki dla osób ubiegających się o azyl stoją puste. Policjanci oraz pracownicy socjalni, którzy zostali rozmieszczeni tam przez rząd, wrócili do swoich domów.

Miały tworzyć nowy model odpowiedzi na kryzys migracyjny. Ośrodki stoją puste

Miały tworzyć nowy model odpowiedzi na kryzys migracyjny. Ośrodki stoją puste

Źródło:
PAP

Policjanci zatrzymali dwuosobową załogę prywatnego pogotowia, która próbowała wwieźć na mecz materiały pirotechniczne. Jechali na stadion karetką na sygnale. Grozi im do pięciu lat więzienia. Jak poinformował Robert Szumiata z Komendy Stołecznej Policji, kierowcą był student medycyny bez uprawnień do prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych.

Karetką na sygnale próbowali wwieźć na mecz materiały pirotechniczne

Karetką na sygnale próbowali wwieźć na mecz materiały pirotechniczne

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Początek tygodnia przyniesie nam sporą zmianę w pogodzie. Na termometrach pojawią się znacznie wyższe wartości niż te obserwowane od kilku dni. Co będzie źródłem tej anomalii? Synoptyk tvnmeteo.pl Tomasz Wakszyński przeanalizował prognozy sytuacji barycznej, która może przynieść nam nawet 10 stopni więcej niż zazwyczaj o tej porze roku.

Ogromna anomalia temperatury w Polsce. Co wydarzy się w poniedziałek

Ogromna anomalia temperatury w Polsce. Co wydarzy się w poniedziałek

Źródło:
tvnmeteo.pl

IMGW wydał ostrzeżenia meteorologiczne. Poniedziałek przyniesie w części kraju silne podmuchy wiatru osiągające prędkość do 80 kilometrów na godzinę. Sprawdź, gdzie zachować szczególną ostrożność.

IMGW ostrzega. Początek tygodnia będzie wietrzny

IMGW ostrzega. Początek tygodnia będzie wietrzny

Źródło:
IMGW

Ulewny deszcz i grad nawiedził w piątek stolicę Madagaskaru. Warunki pogodowe zaskoczyły mieszkańców Antananarywy - do opadów doszło w suchym okresie, na długo przed początkiem pory deszczowej. Zjawisko miało dość nietypowe wyjaśnienie.

Sztucznie wywołali deszcz, zalało stolicę

Sztucznie wywołali deszcz, zalało stolicę

Źródło:
PAP, Madagascar-Tribune.com

Samochód z trzema osobami w środku przebił barierkę na moście i wpadł do wody. Patrol policji, który przejeżdżał obok, wyciągnął auto na brzeg. W aucie znajdował się kierowca, pasażer i dwuletnia dziewczynka. Dziecko zostało przewiezione do szpitala.

Przejeżdżali przez most, zauważyli auto w rzece. W samochodzie kierowca, pasażer i mała dziewczynka

Przejeżdżali przez most, zauważyli auto w rzece. W samochodzie kierowca, pasażer i mała dziewczynka

Źródło:
tvn24.pl

We wpisie Instytutu Pamięci Narodowej - zdaniem europosła Krzysztofa Brejzy - zamieszczono wpis o charakterze "czysto partyjnej i politycznej agitacji na rzecz jednego z kandydatów na prezydenta". Post pojawił się niespełna dwie godziny po ogłoszeniu Karola Nawrockiego na prezydenta PiS. W związku z tym Brejza zwrócił się do IPN z "pilną interwencją".

Wpis o Karolu Nawrockim na profilu IPN. "Pilna interwencja" Krzysztofa Brejzy

Wpis o Karolu Nawrockim na profilu IPN. "Pilna interwencja" Krzysztofa Brejzy

Źródło:
tvn24.pl

Karol Nawrocki ma swój dorobek, ale nie jest związany z partyjną nawalanką - tak o kandydacie PiS-u na prezydenta mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 poseł tej partii Janusz Cieszyński. Europoseł Koalicji Obywatelskiej Andrzej Halicki, odnosząc się do przemówienia kandydata, spuentował to słowami - "Co miałem do powiedzenia, przeczytałem. Tekst napisał prezes Kaczyński. Dziękuję za to, że mnie wybrał".

"Przemówienie określiłbym puentą: Co miałem do powiedzenia, przeczytałem. Tekst napisał prezes"

"Przemówienie określiłbym puentą: Co miałem do powiedzenia, przeczytałem. Tekst napisał prezes"

Źródło:
TVN24
"Tu jest taka rurka, a tu dziurka". Marek Raczkowski chciał sprzedać nerkę, by ratować pęcherz

"Tu jest taka rurka, a tu dziurka". Marek Raczkowski chciał sprzedać nerkę, by ratować pęcherz

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Najpierw zapowiedzieli zwolnienie 5,5 tysiąca osób, a teraz tną pensje dla 10 tysięcy pracowników. Tak Bosch próbuje znaleźć pieniądze w obliczu dużej konkurencji z Chin.

Zwolnienia to za mało. Obetną także pensje

Zwolnienia to za mało. Obetną także pensje

Źródło:
Reuters

Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że policjant, który postrzelił swojego kolegę podczas interwencji na ulicy Inżynierskiej w Warszawie, pełnił służbę od ponad roku. W związku ze śmiercią funkcjonariusza prokuratura wszczęła śledztwo. Według ustaleń dziennikarza tvn24.pl, policjant, który strzelał, był bardzo dobrze oceniany przez przełożonych.

Policjant, który oddał śmiertelny strzał, pełnił służbę od ponad roku. "Powstrzymajmy się od wyroków"

Policjant, który oddał śmiertelny strzał, pełnił służbę od ponad roku. "Powstrzymajmy się od wyroków"

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP
Ziemia podnosi się tu o 2 centymetry miesięcznie. Przygotowują się na najgorsze

Ziemia podnosi się tu o 2 centymetry miesięcznie. Przygotowują się na najgorsze

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Do tragicznego wypadku trzech aut doszło w Przyłubiu (woj. kujawsko-pomorskie). Dwie osoby zginęły na miejscu, trzy trafiły do szpitala.

Łódź spadła z przyczepy i uderzyła w jadący samochód. Dwie osoby zginęły

Łódź spadła z przyczepy i uderzyła w jadący samochód. Dwie osoby zginęły

Źródło:
tvn24.pl

Mija 30 lat od tragicznego pożaru w hali Stoczni Gdańskiej. Zginęło wtedy siedem osób. To było podpalenie, jednak do dziś nie wiadomo, kto za nie odpowiada. Gdy po koncercie w hali pojawił się ogień, widzowie na początku myśleli, że to efekty świetlne.

Mija 30 lat od tragedii w Stoczni Gdańskiej. "Myśmy byli przekonani, że nas spali żywcem"

Źródło:
Fakty TVN

Stała, cotygodniowa rehabilitacja i perspektywa jeszcze co najmniej siedmiu operacji. Do tego specjalne ubranie, dzięki któremu życie z potężnymi bliznami jest życiem bez bólu. Po koszmarnym wypadku 9-letni Olek ma tylko jedno marzenie: chce wyzdrowieć. Można mu w tym pomóc.

Ma zniszczone dłonie, ramiona, plecy i klatkę piersiową. 9-letni Olek potrzebuje pomocy

Ma zniszczone dłonie, ramiona, plecy i klatkę piersiową. 9-letni Olek potrzebuje pomocy

Źródło:
Fakty TVN