Taksówkarze zablokowali w poniedziałek ulice dużych miast Polski, starając się zwrócić uwagę na problem przewoźników bez licencji. W internecie pojawiły się setki wpisów komentujących i relacjonujących protest. Filmy z przebiegu protestu umieścili też sami taksówkarze.
W poniedziałek rano rozpoczął się protest taksówkarzy, którzy wzięli udział w ogólnopolskiej akcji i poruszali się po miastach swoimi samochodami z prędkością 5-10 km/h.
Kierowcy chcieli w ten sposób zwrócić uwagę na problem przewoźników, którzy jeżdżą bez licencji i kas fiskalnych za pośrednictwem aplikacji takich jak Uber.
"Bezsensowny i krzywdzący"
Protest wywołał w sieci burzę komentarzy. Wielu internautów sfrustrowanych blokadą ulic uznało go za bezsensowny, krzywdzący i niezgodny z prawem.
"Podobno w Polsce nie ma zamachów. A co z terrorystami w passatach?" - pytał Adam Wylęgała.
"Rząd ignoruje frustrację taxi"
Obok fali krytyki pod adresem taksówkarzy, znalazło się wiele głosów popierających protest.
"Don't hate the player, hate the game - rząd ignoruje frustrację taxi więc zostaje im jedno - protest nie do przeoczenia" - zauważył Szymon Szymczyk.
Zablokowane miasta
Internauci z całej Polski umieszczali na swoich kontach społecznościowych zdjęcia zakorkowanych miast i protestujących taksówkarzy.
"Prawo powinno obowiązywać wszystkich", "Fair Play" - głosiły hasła umieszczone na transparentach taksówkarzy.
Relacja z protestu
Taksówkarze z Warszawy, Poznania, Wrocławia i Łodzi umieszczali w sieci filmy z przebiegu protestu.
"Panie Ministrze, Pani Premier, Panie Prezesie - zatrzymajcie w końcu nielegalnych przewoźników" - pisali protestujący.
"
Autor: AKrg//ŁUD / Źródło: Twitter; Facebook
Źródło zdjęcia głównego: Twitter | @gabriela_rze