Sienkiewicz o słowach Szydło: to obrzydliwe kłamstwo polityczne albo niesłychana historia

Źródło:
TVN24
Sienkiewicz:
Sienkiewicz:
TVN24
FPF

Mamy do czynienia albo z napastliwym i obrzydliwym kłamstwem politycznym, do czego formacja pani Szydło i ona sama już nas trochę przyzwyczaiła, albo mamy do czynienia z jakąś niesłychaną historią - powiedział Bartłomiej Sienkiewicz, komentując wypowiedź Beaty Szydło dotyczącą sprawy Tomasza Szmydta, w "Faktach po Faktach". Jak mówił, "pora na komisję, która zbada, w jaki sposób rosyjskie wpływy w państwie polskim się rozszerzyły za czasów PiS, ponieważ wniosek z tego jest oczywisty - ktoś czegoś nie dopilnował". - Czy to była głupota i ochrona swoich, czy to była zła wola? To kluczowe pytanie w tej chwili dla wewnętrznej polityki Polski - stwierdził.

Była premier Beata Szydło komentując w Radiu Zet sprawę Tomasza Szmydta zarzuciła obecnemu szefowi rządu Donaldowi Tuskowi, że podejrzany o szpiegostwo były sędzia, który uciekł na Białoruś, rozpoczął karierę, gdy u władzy była Platforma Obywatelska. - Był agentem jeszcze za czasów prawdopodobnie pierwszego rządu Tuska, więc niech Tusk się uderzy w piersi - mówiła Szydło.

Wypowiedź byłej premier skomentowała w mediach społecznościowych Dominika Wielowieyska z "Gazety Wyborczej". "Premier Beata Szydło pogrążyła przed chwilą ekipę PiS. Stwierdziła, że Szmydt mógł być agentem Łukaszenki za poprzednich rządów Donalda Tuska. To jak to możliwe, że agent został zatrudniony w resorcie sprawiedliwości (pod kierownictwem Zbigniewa Ziobry - red.)? Jak to możliwe, że przez osiem lat nie został wykryty?" - zastanawiała się dziennikarka.

Do sprawy odniósł się w piątek w "Faktach po Faktach" ustępujący minister kultury i kandydat Koalicji Obywatelskiej do Parlamentu Europejskiego Bartłomiej Sienkiewicz.

Sienkiewicz: to jest bardzo niepokojące

- Mamy do czynienia albo z napastliwym i obrzydliwym kłamstwem politycznym, do czego formacja pani Szydło i ona sama już nas trochę przyzwyczaiła, albo mamy do czynienia z jakąś niesłychaną historią, gdzie były agent - i PiS o tym wiedział, łącznie z premierem - zostaje dyrektorem biura prawnego Krajowej Rady Sądownictwa. Ja bym jednak stawiał na pierwszy wariant - stwierdził Sienkiewicz.

-  Wczoraj pan premier Donald Tusk na sali sejmowej powiedział, że (...) istnieje szereg spraw dotyczących Rosji w służbach specjalnych, które zostały zamiecione pod dywan. I to jest, prawdę mówiąc, niesłychana historia - powiedział Sienkiewicz. - To znaczy, że ktoś działał w sposób świadomy, wydawał takie polecenia, aby nie badać wątków rosyjskich. W związku z tym konkluzja z wczorajszego przemówienia premiera: pora na komisję, która tak naprawdę zbada, jakie i w jaki sposób rosyjskie wpływy w państwie polskim się rozszerzyły za czasów PiS-u, ponieważ wniosek z tego jest oczywisty - ktoś czegoś nie dopilnował. Czy to była głupota i ochrona swoich, czy to była zła wola? To kluczowe pytanie w tej chwili dla wewnętrznej polityki Polski - stwierdził. 

Odnosząc się do sprawy Szmydta powiedział, że "z jednej strony nic nie wiemy, bo tylko wiemy, że prawdopodobnie bywał na Białorusi i nie był objęty żadną ochroną kontrwywiadowczą, a z drugiej strony wiemy wszystko". - To jest zdrajca Polski, który poszedł do naszych wrogów i stamtąd nadaje na Polskę rzeczy dyktowane mu przez jego obecnych właścicieli, którzy go sobie wzięli na własność jak psa. I to jest zdrajca - oświadczył. W jego ocenie "to jest bardzo niepokojące". - Pytanie od kiedy jest zdrajcą? Kto mu pomagał? Jak się rozwijała jego ścieżka kariery? Z jakimi środowiskami był związany? Wszystko wskazuje na to, że to środowisko byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro i mam nadzieję, że zostanie to wyjaśnione do dna - dodał Sienkiewicz. 

"Takie postacie jak ja muszą w pewnym momencie odejść"

Sienkiewicz komentował także zmiany w rządzie. Resort kultury i dziedzictwa narodowego ma przejąć po nim Hanna Wróblewska.

- Bardzo cieszę z tej zmiany i chciałbym, żeby to wybrzmiało do końca. Ja jestem dość wyrazistym politykiem. Przeprowadziłem to, co miałem przeprowadzić. To było zadanie, jestem trochę zadaniowy. Ale po ośmiu latach upolitycznienia polskiej kultury przez rząd, który się w tej sprawie czasami ocierał wręcz o działania autokratyczne, musimy uwolnić polską kulturę - stwierdził Sienkiewicz. Jak podkreślił, "pierwsza rzecz to przywrócić normalne media, żeby nie były partyjne".

 - Ale takie postacie jak ja muszą w pewnym momencie odejść, żeby sprawy kultury przestały być elementem politycznym - powiedział. Jak dodał, "Hanna Wróblewska, wybitna historyczka sztuki, kuratorka, osoba właściwie z serca polskiej kultury, to jest znakomity wybór premiera". - Bardzo cieszę się, że tak się stało. I absolutnie rozumiem ten wybór. Kultura powinna być wyjęta troszeczkę jako język najbardziej uniwersalny poza bieżący spór polityczny. Tak wyrazisty polityk jak ja na dłuższą metę byłby obciążeniem dla polskiej kultury - uznał.

Sienkiewicz ocenił, że nie było ważniejszej rzeczy niż zmiany w mediach publicznych. - Proszę sobie wyobrazić wybory samorządowe, w których Jacek Kurski czy jego pochodni nadal toczą tę propagandę. Proszę sobie wyobrazić jakiekolwiek działania normalnego rządu, kiedy wylewa się fala nienawiści co godzinę z mediów publicznych. Proszę sobie wyobrazić rząd, którego przekazem, przecież to są media państwowe, steruje de facto Jarosław Kaczyński. No przecież to jest absurd - stwierdził. 

- Po to wyborcy dokonują wyboru. Rządzący mają odejść, a mają przyjść inni. Żeby się zmieniło państwo. Otóż PiS zrobił wszystko, żeby przegrać wybory i utrzymać państwo. Moim zadaniem było pokazać im, że tak nie będzie - powiedział Sienkiewicz. 

Sienkiewicz o działaniach Świrskiego: to była próba zakneblowania, przestraszenia mediów niezależnych od PiS

W czwartek szef resortu kultury poinformował, że do Sejmu trafił wniosek o postawienie przed Trybunałem Stanu przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Macieja Świrskiego.

- Pracowaliśmy nad tym dokumentem dość długo. Cieszę się, że te prace się właśnie skończyły i mogliśmy przekazać to do Sejmu - powiedział Sienkiewicz w "Faktach po Faktach". 

Jak mówił, "to jest 50 stron oskarżeń w trzech grupach". - Po pierwsze to jest łamanie prawa w postaci nieprzekazywania środków na media publiczne, do czego Krajowa Rada i jej przewodniczący są obowiązani. I nie jest jego sprawą sądzić, czy to się należy czy nie należy. (...) Druga kwestia to jest stosunek pana Świrskiego do mediów prywatnych działających na polskim rynku - dodał. Według niego "to była próba zakneblowania, przestraszenia mediów niezależnych od władzy za czasów rządu PiS-u, robiona absolutnie na rympał". - To była próba zastraszenia, zepchnięcia do rogu, powiedzenia: ja tutaj rządzę. To było przekroczenie prawa na wszystkich możliwych poziomach - ocenił Sienkiewicz. 

- I trzecia kwestia, były pewne zobowiązania statystyczne, których pan Świrski nie dopełnił, przez dwa lata absolutnie lekceważąc zapisane ustawowo obowiązki. Myślę, że ten materiał będzie bardzo przekonywujący. Wierzę w to, że Sejm taką uchwałę podejmie - powiedział minister.

"To była kradzież w biały dzień na publicznych pieniądzach. To były kadry PiS-u w kulturze"

W czwartek szef resortu kultury poinformował też, że sporządzono wniosek do prokuratury i Krajowej Administracji Skarbowej dotyczący nadużyć byłego dyrektora Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Radosława Śmigulskiego. Bartłomiej Sienkiewicz podał konkretne kwoty, które były dyrektor PISF-u miał wydawać za pomocą służbowej karty. - Z pieniędzy PISF-u były opłacane prywatne rozprawy sądowe, adwokaci w prywatnych sprawach pana Śmigulskiego - mówił Sienkiewicz.

- Okazuje się, że według pana Śmigulskiego kluczowe rozmowy dotyczące Polski należy prowadzić w burdelach. Jeśli tak jest, to myślę, że nad tym się pochyli nie tylko Krajowa Izba Obrachunkowa, ale także i prokuratura - powiedział Sienkiewicz w TVN24. Jak dodał, "kwoty są porażające". - 820 tysięcy złotych w jeden rok z karty kredytowej na własne wydatki. W innym roku 700 (tysięcy - red.). Prawie 300 (tys.) przez 3 miesiące tego roku. To była po prostu kradzież w biały dzień na publicznych pieniądzach. To były kadry PiS-u w kulturze - stwierdził polityk.

Autorka/Autor:momo//mrz

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Francuski aktor Alain Delon został w sobotę pochowany w swojej prywatnej posiadłości w Douchy w środkowej Francji. W zamkniętej, prywatnej ceremonii uczestniczyła trójka jego dzieci i około 50 gości.

Prywatna ceremonia pogrzebowa Delona. Przed posiadłością setki fanów, okoliczne drogi zamknięte

Prywatna ceremonia pogrzebowa Delona. Przed posiadłością setki fanów, okoliczne drogi zamknięte

Źródło:
PAP

Maszynista pociągu Intercity nie zatrzymał się przed semaforem "stój" w Trzebini i wjechał na tor, po którym z naprzeciwka poruszał się inny pociąg. Dopiero później użył sygnału radio "stój", zatrzymując swój pociąg i ten jadący z naprzeciwka. Komisja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

Semafor wskazywał "stój", maszynista się nie zatrzymał. Dwa pociągi jechały na siebie

Semafor wskazywał "stój", maszynista się nie zatrzymał. Dwa pociągi jechały na siebie

Źródło:
Kontakt24

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed upałami we wschodniej połowie Polski. Temperatura w cieniu będzie przekraczać 30 stopni Celsjusza. Dla wielu miejsc wydano ostrzeżenia drugiego stopnia.

Pomarańczowe ostrzeżenia w 12 województwach

Pomarańczowe ostrzeżenia w 12 województwach

Aktualizacja:

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przyznał, że "bardzo pozytywnie ocenia operację kurską". - Jest ona złożona, ale idzie zgodnie z planem - oznajmił. Siły ukraińskie wkroczyły do przygranicznego obwodu rosyjskiego na początku sierpnia.

"Rezerwy wymiany rosną". Dlatego Ukraińcy wkroczyli do przygranicznego obwodu

"Rezerwy wymiany rosną". Dlatego Ukraińcy wkroczyli do przygranicznego obwodu

Źródło:
PAP

28-letni mężczyzna zginął na Orlej Perci w wyniku upadku z dużej wysokości - przekazało w sobotę Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Od piątku ratownicy interweniowali 27 razy.

28-latek zginął w Tatrach

28-latek zginął w Tatrach

Źródło:
PAP, RMF FM

Ziemia nagle zapadła się na chodniku w stolicy Malezji. 48-letnia kobieta, która wpadła do środka, pozostaje zaginiona - poinformowały służby.

W centrum miasta zapadł się chodnik. Kobieta runęła kilka metrów w dół

W centrum miasta zapadł się chodnik. Kobieta runęła kilka metrów w dół

Źródło:
Reuters, The Guardian, CBS News

Upały wróciły do Polski. W niedzielę temperatura w cieniu poszybuje aż do 33 stopni Celsjusza. Kolejne dni również zapowiadają się bardzo gorąco. Słoneczne chwile w nielicznych miejscach mogą być przerywane przez opady deszczu i burze.

Fala gorąca na ostatni tydzień wakacji

Fala gorąca na ostatni tydzień wakacji

Źródło:
tvnmeteo.pl

PO od lat mówi, że aborcja powinna być dostępna, legalna, bezpłatna i bezpieczna. Ale nie będziemy mydlić oczu wyborcom, że w przyszłym tygodniu przepchniemy ustawę przez Sejm, bo to będzie trudne - powiedziała wiceministra Aleksandra Gajewska z KO. Powiedziała, że trwają rozmowy z politykami PSL w sprawie aborcji, ale "liderzy są bardziej radykalni niż członkowie".

Gajewska o PSL: rozmawiamy o aborcji, ale liderzy są bardziej radykalni niż członkowie

Gajewska o PSL: rozmawiamy o aborcji, ale liderzy są bardziej radykalni niż członkowie

Źródło:
TVN24

Nie odpuszczę tematu aborcji w tej kadencji na milimetr - zadeklarował lider Lewicy Włodzimierz Czarzasty. Komentował wczorajsze słowa premiera Donalda Tuska. - Donald, przepraszam. Nie zgadzam się z taką tezą - powiedział.

Czarzasty odpowiada Tuskowi: Donald, przepraszam, nie zgadzam się. Nie odpuścimy

Czarzasty odpowiada Tuskowi: Donald, przepraszam, nie zgadzam się. Nie odpuścimy

Źródło:
TVN24

Prezydent Ukrainy, prezydent Polski i premier Litwy wystąpili na wspólnej konferencji prasowej w Kijowie. Andrzej Duda zapewnił, że Polska nadal będzie wspierać Ukrainę militarnie i politycznie. Złożył też deklarację dotyczącą hipotetycznego wycofywania wojsk rosyjskich z Ukrainy. Na te słowa żartobliwie zareagował Zełenski.

Deklaracja Dudy i żart Zełenskiego na wspólnej konferencji

Deklaracja Dudy i żart Zełenskiego na wspólnej konferencji

Źródło:
PAP, TVN24

Turcja wznawia wspólne patrole wojskowe z Rosją w północnej Syrii - poinformował resort obrony w Ankarze. Patrole granicy syryjskiej były prowadzone od 2019 roku, zostały zawieszone cztery lata później ze względów bezpieczeństwa w regionie.

Państwo NATO wznawia patrole wojskowe. Z Rosją

Państwo NATO wznawia patrole wojskowe. Z Rosją

Źródło:
PAP, BBC

Ukraina po raz pierwszy z powodzeniem użyła pocisku rakietowego Palianyca - poinformował w czasie przemówienia z okazji Dnia Niepodległości w Kijowie prezydent Wołodymyr Zełenski. Podkreślił, że jest to broń "zupełnie nowej klasy".

Ukraińcy mają nową broń, Palianycę

Ukraińcy mają nową broń, Palianycę

Źródło:
Defense Express, PAP, BBC

Szczyt sezonu na grzyby zbliża się wielkimi krokami. Należy jednak pamiętać, że grzybobranie może słono kosztować - za złamanie przepisów można otrzymać mandat w wysokości do 500 złotych. Co więcej, za zbieranie gatunków chronionych sąd może wymierzyć karę pięciu tysięcy złotych.

Nawet 5 tysięcy złotych kary za zbieranie grzybów

Nawet 5 tysięcy złotych kary za zbieranie grzybów

Źródło:
tvn24.pl

Włoskie służby otworzyły śledztwo w kierunku zabójstwa po śmierci miliardera Mike'a Lyncha i sześciu innych osób na luksusowym jachcie u wybrzeży Sycylii. Zarzutów nikomu nie postawiono, a dochodzenie nabierze bardziej konkretnego kierunku po wydobyciu i przebadaniu wraku leżącego na dnie morza. Przesłuchano wszystkich ocalałych pasażerów i członków załogi jednostki, w tym jej kapitana.

Zatonięcie jachtu, śmierć miliardera i innych osób. Śledztwo w kierunku zabójstwa

Zatonięcie jachtu, śmierć miliardera i innych osób. Śledztwo w kierunku zabójstwa

Źródło:
Reuters, tvn24.pl, PAP

Putin tej wojny nie wygrał i nie wygra - stwierdził w "Faktach po Faktach" były zastępca dowódcy strategicznego NATO do spraw transformacji generał Mieczysław Bieniek. W sobotę Ukraina obchodzi 33. rocznicę niepodległości, jest to także 913. dzień inwazji zbrojnej Rosji na ten kraj.

"Ukrainę było stać, aby w sposób skryty zorganizować błyskotliwą operację wojskową"

"Ukrainę było stać, aby w sposób skryty zorganizować błyskotliwą operację wojskową"

Źródło:
TVN24

Żołnierze Międzynarodowego Legionu Obrony Terytorialnej Ukrainy będą mogli uzyskać obywatelstwo ukraińskie. Prezydent Wołodymyr Zełenski podpisał w tej sprawie ustawę.

Walczą w Ukrainie, będą mieli obywatelstwo

Walczą w Ukrainie, będą mieli obywatelstwo

Źródło:
PAP

Uzbrojony w nóż napastnik zaatakował w piątek wieczorem uczestników festynu z okazji 650-lecia miasta Solingen na zachodzie Niemiec - poinformowała agencja dpa. Z rąk nożownika zginęły trzy osoby, a osiem zostało rannych. Reuters przekazał w sobotę po południu, że niemiecka policja zatrzymała jedną osobę - to 15-latek. Nie jest podejrzany o atak nożem, lecz o niezgłoszenie zamiarów innej osoby, o których miał wiedzę. Do przeprowadzenia ataku przyznało się tak zwane Państwo Islamskie.

Atak nożownika podczas festynu w Solingen. Policja zatrzymała jedną osobę

Atak nożownika podczas festynu w Solingen. Policja zatrzymała jedną osobę

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, Reuters

Co najmniej dziesięć osób zginęło po tym, jak w wyniku intensywnych opadów deszczu na wyspie Phuket w Tajlandii osunęła się ziemia. Znajduje się tam wiele hoteli i turystycznych apartamentów. Blisko 20 osób zostało rannych.

Ziemia osunęła się na popularnej wśród turystów wyspie. Zginęło co najmniej 10 osób

Ziemia osunęła się na popularnej wśród turystów wyspie. Zginęło co najmniej 10 osób

Źródło:
PAP, AFP

Bardzo bym się cieszył, gdyby to Mariusz Błaszczak został moim następcą na stanowisku prezesa Prawa i Sprawiedliwości - powiedział Jarosław Kaczyński. Zaznaczył jednocześnie, że nie jest to "swoista dyrektywa seniora partii", a ostateczną decyzję podejmie kongres PiS.

Kto zastąpi Kaczyńskiego? Prezes PiS wskazał faworyta. "Cenię go i lubię"

Kto zastąpi Kaczyńskiego? Prezes PiS wskazał faworyta. "Cenię go i lubię"

Źródło:
PAP

Odblokowano autostradę A4 we Wrocławiu, na której w sobotę panowały poważne utrudnienia po śmiertelnym wypadku, do którego doszło nad ranem. Obecnie sytuacja na drodze wróciła do normy.

Śmiertelny wypadek na autostradzie

Śmiertelny wypadek na autostradzie

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

W tragicznym wypadku przy ulicy Vogla zginęły trzy osoby. Śledztwo jest już na końcowym etapie. Jak ustalono, kierowca pędził przez teren zabudowany obok ścieżki pieszo-rowerowej nawet 170 km/h. Mieszkańcy zbierają podpisy z apelem do władz miasta i policji o pilne działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa na tej ulicy. - Nie chcemy kolejnej tragedii - mówi nam radna KO i inicjatorka akcji Urszula Włodarska-Sęk.

Uderzyli w drzewo, auto stanęło w płomieniach. Trzy osoby zginęły. Biegli wyliczyli prędkość

Uderzyli w drzewo, auto stanęło w płomieniach. Trzy osoby zginęły. Biegli wyliczyli prędkość

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Dym pochodzący z pożarów lasów w zachodniej Kanadzie dotarł w tym tygodniu do Europy - podało Europejskie Centrum Monitorowania Atmosfery Copernicus (CAMS).

Dym z kanadyjskich pożarów dotarł do Europy

Dym z kanadyjskich pożarów dotarł do Europy

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl
"Gromadzili chore wręcz ilości szczątków ludzkich z całego świata"

"Gromadzili chore wręcz ilości szczątków ludzkich z całego świata"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Po wakacyjnej przerwie na antenę TVN24 wraca "Czarno na białym". Najbliższa premiera już 26 sierpnia. Program przygotowywany przez wielokrotnie nagradzanych dziennikarzy będzie można oglądać codziennie - od poniedziałku do czwartku o godzinie 20.30. Wszystkie reportaże będą dostępne też w portalu TVN24 GO - a większość z nich będzie można tam zobaczyć jeszcze przed emisją w telewizji.

"Czarno na białym" wraca po wakacyjnej przerwie na antenę TVN24

"Czarno na białym" wraca po wakacyjnej przerwie na antenę TVN24

Źródło:
Czarno na białym

Pierwszy odcinek wyczekiwanego przez widzów nowego sezonu "Odwilży" właśnie pojawił się na platformie Max. Czego spodziewać się po nowej odsłonie produkcji? Na ekranie zobaczymy dobrze znanych bohaterów, ale też plejadę gwiazd w rolach nowych postaci.

Pierwszy odcinek drugiego sezonu "Odwilży" już dziś w serwisie Max

Pierwszy odcinek drugiego sezonu "Odwilży" już dziś w serwisie Max

Źródło:
DD TVN, tvn24.pl

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiedziała o najgłośniejszych filmowych premierach tego tygodnia. Na wielki ekran trafił między innymi film "Mrugnij dwa razy", który jest reżyserskim debiutem Zoë Kravitz. Prowadząca program opowiedziała też o sprzedaży najdroższej w filmowej historii figurki.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl