Sędzia Gąciarek złożył osiem zawiadomień do prokuratury. Jedno z nich dotyczy pierwszej prezes Sądu Najwyższego

01 0905 gonciarek-0006
Sędzia Gąciarek złożył osiem zawiadomień do prokuratury. Dotyczą odsunięcia go od pracy i uniemożliwienia mu powrotu
Źródło: TVN24

Sędzia Piotr Gąciarek poinformował w piątek o złożeniu do prokuratury zawiadomień o popełnieniu przestępstwa przez osiem osób, które brały udział w odsunięciu go od pracy, zawieszeniu, a także uniemożliwieniu mu powrotu do orzekania. Jedno z pism dotyczy pierwszej prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Manowskiej.

- Właśnie przed chwilą z moim pełnomocnikiem, panem mecenasem Michałem Wawrykiewiczem złożyliśmy zawiadomienia o przestępstwie dotyczące ośmiu osób. Są to zawiadomienia dotyczące wszystkich osób odpowiedzialnych za moje bezprawne najpierw odsunięcie od pracy 13 września 2021 roku, potem zawieszenie mnie w dniu 24 listopada na 14 miesięcy i uniemożliwienie mi powrotu do pracy - mówił podczas konferencji prasowej sędzia Piotr Gąciarek.

Jak wymienił, zawiadomienia dotyczą: ówczesnego (w momencie odsunięcia Gąciarka od pracy) prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie i rzecznika dyscyplinarnego sędziów Piotra Schaba, zastępców rzecznika dyscyplinarnego - Przemysława Radzika i Michała Lasoty, "osoby pełniącej obowiązki pierwszego prezesa Sądu Najwyższego, neosędzi, tak trzeba to powiedzieć, Małgorzaty Manowskiej", członków ówczesnej Izby Dyscyplinarnej - Tomasza Przesławskiego, Konrada Wytrykowskiego i Jacka Wygody oraz Joanny Przanowskiej-Tomaszek - prezes Sądu Okręgowego w Warszawie od 2022 roku.

Piotr Gąciarek i Michał Wawrykiewicz
Piotr Gąciarek i Michał Wawrykiewicz
Źródło: TVN24

- Na te osoby składamy zawiadomienie i mam prawo oczekiwać, jako sędzia, jako obywatel, my wszyscy jako sędziowie i obywatele, bo to nie jest moja sprawa prywatna, mam prawo oczekiwać, że prokuratura zajmie się tym rzetelnie. Oczywiście jestem realistą, ale czekamy na ruch prokuratury, jak wiemy, decyzje prokuratury można także zaskarżyć - zakończył.

Wawrykiewicz: to bezprawie musi się spotkać z adekwatną reakcją

Głos zabrał także pełnomocnik sędziego Gąciarka, mecenas Michał Wawrykiewicz. - Takie jawne bezprawie, z którym mieliśmy tutaj i mamy nadal do czynienia, musi spotkać się z adekwatną reakcją. I tą reakcją jest zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, które mój klient złożył w stosunku do wymienionych osób. Mieliśmy tutaj do czynienia, jeśli chodzi o te osoby, z jawnym, ostentacyjnym, lekceważeniem wyroków - mówił.

Czytaj również: Jak Polacy oceniają system wymiaru sprawiedliwości za rządów PiS? Sondaż

- Wyroków zarówno międzynarodowych trybunałów, czyli Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, później także wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Ale mówimy tutaj również o wyrokach, o uchwale połączonych izb Sądu Najwyższego. O wyrokach Sądu Najwyższego, o uchwale siódemkowej Sądu Najwyższego - kontynuował.

- Wszystkie one potwierdzały, że Izba Dyscyplinarna nie jest sądem. Nie ma prawa ani zawieszać sędziego w pełnionych obowiązkach, ani obcinać mu wynagrodzenia, ani odsuwać od pełnienia funkcji orzeczniczych. Także wszystkie te osoby, które brały udział w takim praktycznym odsunięciu pana sędziego Gonciarka od orzekania, jawnie i ostentacyjnie lekceważyły orzeczenia tych sądów. A tak nie może być i tak jak powiedziałem, musi to się spotkać z adekwatną reakcją - dodał.

Sprawa sędziego Gąciarka

W styczniu Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego uchyliła decyzję dawnej Izby Dyscyplinarnej z listopada 2021 roku o zawieszeniu sędziego Sądu Okręgowego w Warszawie Piotra Gąciarka. Izba ta zdecydowała też wtedy o obniżeniu sędziemu uposażenia o 40 procent. Zdaniem Sądu Najwyższego orzeczenie było wadliwe i niezasadne. Następnego dnia sędzia Gąciarek stawił się do pracy.

gaciarek
Sędzia Piotr Gąciarek przyszedł do pracy. "To radość podszyta goryczą"
Źródło: TVN24

Gąciarek, mimo zajmowania się wcześniej prawem karnym, orzekał po powrocie do pracy w Wydziale Wykonywania Orzeczeń. Jak przypomniała w swoim komunikacie KRS, "w lutym br. media donosiły m.in., iż sędzia Gąciarek odroczył wykonanie kary pozbawienia wolności wobec przestępcy, który obrabował i pobił swą ofiarę; Piotr Gąciarek uzasadniał to faktem, iż wyrok w tej sprawie wydał sędzia, który został powołany po rekomendacji obecnej KRS".

W marcu informowano, że prezes SO zdecydowała, iż sędzia Gąciarek ma zajmować się decyzjami dotyczącymi wykonywania orzeczeń sądów zagranicznych oraz egzekucją należności zasądzonych na rzecz Skarbu Państwa w szeroko rozumianym postępowaniu cywilnym.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: