Rzecznik Komisji Europejskiej: polski Trybunał Konstytucyjny nie może wydać efektywnej oceny

TVN24 | Polska

Autor:
ads//now
Źródło:
TVN24, PAP
Rzecznik Komisji Europejskiej Christian Wigand o ustawie represyjnej i uchwale SNEBS
wideo 2/7
EBSRzecznik Komisji Europejskiej Christian Wigand o ustawie represyjnej i uchwale SN

Komisja Europejska jest bardzo zaniepokojona przyjęciem ustawy represyjnej - powiedział rzecznik Komisji Christian Wigand. Stwierdził też, że polski Trybunał Konstytucyjny nie może wydawać "efektywnej konstytucyjnej oceny".

Nowelizacja ustaw sądowych, nazywana ustawą represyjną, rozszerza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów i wprowadza zmiany w wyborze pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. W czwartek wieczorem Sejm, do którego ustawa wróciła po odrzuceniu jej przez Senat, zdecydował, że trafi ona do podpisu prezydenta.

Komisja Europejska "bardzo zaniepokojona" przyjęciem ustawy represyjnej

Rzecznik Komisji Europejskiej Christian Wigand powiedział w piątek na konferencji prasowej, że "Komisja Europejska jest bardzo zaniepokojona stanem praworządności w Polsce, szczególnie ostatecznym przyjęciem nowelizacji prawa o sądach".

Przypomniał, że wiceszefowa Komisji do spraw praworządności Viera Jourova jeszcze w grudniu apelowała o wstrzymanie prac nad nowelizacją. Napisała w tej sprawie list do polskiego prezydenta, premiera oraz marszałków Sejmu i Senatu.

- Komisja nie zawaha się, by w razie potrzeby podjąć odpowiednie działania w tej sprawie - dodał rzecznik Komisji Europejskiej.

Sejm przegłosował ustawę represyjną wobec sędziów
23.01 | Przed przyjęciem ustawy represyjnej ostrzegały najważniejsze polskie i europejskie instytucje prawnicze, ale posłowie Prawa i Sprawiedliwości byli nieugięci. Po tym, kiedy Senat odrzucił projekt, ustawa wróciła do Sejmu, gdzie większość reprezentowana przez PiS - znowu ja przegłosowała.
TVN24

Trybunał Konstytucyjny nie może wydawać "efektywnej konstytucyjnej oceny"

Rzecznik był też pytany o czwartkową uchwałę trzech izb Sądu Najwyższego dotyczącą składów sędziowskich, w których orzekają sędziowie wskazani przez nową KRS. Powiedział, że Komisja Europejska wie, że została ona przyjęta, ale nie będzie jej komentować.

Dodał, że rozwój sytuacji dotyczący praworządności w Polsce jest dowodem na to, że potrzebny jest natychmiast konstruktywny dialog w tej kwestii. Wigand dodał, że wiceszefowa Komisji Europejskiej Vera Jourova będzie w Polsce w przyszłym tygodniu (27 i 28 stycznia) i jest gotowa na taki dialog.

Pytany, czy polski rząd powinien dostosować się do decyzji Sądu Najwyższego, odpowiedział, że Komisja Europejska ma obawy co do przedstawionych przez polskie władze stanowisk w sprawie dalszych działań związanych z uchwałą Sądu Najwyższego. Zaznaczył też, że niezależność i prawomocność Trybunału Konstytucyjnego w Polsce została "poważnie podważona" i nie może on wydawać już "efektywnej konstytucyjnej oceny".

Dopytywany, czy to oznacza, że Komisja Europejska nie ma wątpliwości co do prawomocności polskiego Sądu Najwyższego, ale ma wątpliwości - biorąc pod uwagę procedurę artykułu 7. Traktatu o Unii Europejskiej - co do prawomocności polskiego Trybunału Konstytucyjnego, Wigand odpowiedział, że tak.

Uchwała trzech izb Sądu Najwyższego

Sąd Najwyższy w składzie trzech izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wydał w czwartek uchwałę dotyczącą legalności zasiadania w składach sędziowskich osób wskazanych przez nową Krajową Radę Sądownictwa. Stwierdził, że jeśli w składzie Sądu Najwyższego zasiada osoba powołana na sędziego SN na wniosek nowej KRS, skład jest nieprawidłowo obsadzony.

W odniesieniu do sądów powszechnych i wojskowych Sąd Najwyższy uznał, że skład orzekający z osobą powołaną na sędziego z rekomendacji nowej KRS jest nieprawidłowo obsadzony, "jeżeli wadliwość procesu powoływania prowadzi, w konkretnych okolicznościach, do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności".

Jak uchwała SN wpłynęła na prace sędziów z nowej KRS?
24.0.1 | Jedni orzekają, bo "nie są od politykowania", inni prowadzą rozprawy dalej, bo "czekają na uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego". Jeszcze inni - też czekają, ale z tego powodu rozprawy odraczają. Sprawdzamy, jak po wczorajszej uchwale Sądu Najwyższego wygląda sytuacja w sądach powszechnych.
TVN24 Łódź

W czwartkowym posiedzeniu Sądu Najwyższego wzięło udział 59 sędziów trzech izb. 53 głosowało za przyjęciem uchwały, sześciu złożyło zdanie odrębne.

Uchwała składa się z czterech punktów:

- Sąd Najwyższy stwierdził, że jeśli w składzie zasiada osoba powołana na sędziego SN na wniosek nowej KRS, taki skład jest nieprawidłowo obsadzony.

- W przypadku sądów powszechnych i wojskowych sytuacja jest podobna, ale pod warunkiem, że wadliwość procesu powoływania sędziego "prowadzi, w konkretnych okolicznościach, do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności".

- Uchwała nie ma zastosowania do orzeczeń wydanych przez sądy przed dniem jej podjęcia.

- Natomiast w odniesieniu do Izby Dyscyplinarnej SN uchwała ma zastosowanie do orzeczeń tej Izby bez względu na datę ich wydania.

Źródło: TVN24, PAP

ads//now