Co zrobią ludzie Mateusza Morawieckiego? Michał Dworczyk zapowiada dalsze kroki

Mateusz Morawiecki i członkowie Rozwój Plus
Dworczyk: nie ma przesłanek ani merytorycznych, ani żadnych innych, żebyśmy zostali usunięci z partii
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Radek Pietruszka
Byłoby dziwne, gdyby w polskim Sejmie funkcjonowało 40 niezrzeszonych posłów - powiedział w radiowej Trójce europoseł PiS Michał Dworczyk, pytany o możliwe decyzje członków stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego w przypadku ich oficjalnego wyrzucenia z partii. Według niego nie ma jednak przesłanek "ani merytorycznych, ani żadnych innych", by zostali z PiS usunięci.

W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że "trzydziestu kilku" posłów jego formacji "zrezygnowało z członkostwa". Chodzi o członków stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Formalnie ich odejście ma we wtorek zatwierdzić Komitet Polityczny PiS. Posiedzenie ma rozpocząć się o godz. 17 - przekazał reporter TVN24 Sebastian Napieraj.

W poniedziałek o możliwe scenariusze dla frakcji Morawieckiego pytany był jeden z członków stowarzyszenia, Michał Dworczyk. - Czekamy na tę decyzję. W moim przekonaniu nie ma przesłanek ani merytorycznych, ani żadnych innych, żebyśmy zostali usunięci z partii - powiedział europoseł. - Natomiast oczywiście szanujemy decyzje ciał statutowych - dodał.

W radiowej Trójce powiedział z kolei, że "wydaje mu się, że byłoby dziwne, gdyby w polskim Sejmie funkcjonowało 40 niezrzeszonych posłów". - Więc zapewne powstanie klub - stwierdził.

Zobacz też: Oni idą z Morawieckim. Pełna lista

Dworczyk praktycznie powtórzył to, co zapowiadał już w piątek w "Faktach po Faktach". - Jeżeli rzeczywiście we wtorek te sprawy związane z naszym członkostwem zostaną rozstrzygnięte, wtedy będziemy podejmować decyzje dotyczące naszej przyszłości politycznej - mówił wówczas. Stwierdził, że jeśli koleżanki i koledzy zostaną wyrzuceni z klubu PiS, "to zapewne założą swój klub". Dworczyk dodał też, że "nie można wykluczać wariantu" założenia partii politycznej". 

W TVN24 także powiedział, że usunięcie ich z partii to "będzie decyzja niezrozumiała", ale uszanuje ją.

Stronnicy Morawieckiego na sali plenarnej

Morawiecki podał w piątek, że jego stowarzyszenie liczy obecnie 40 posłów, czyli ponad 1/5 klubu PiS.

Reporter TVN 24 Bartłomiej Ślak zwrócił uwagę na usadzenie posłów z frakcji Morawieckiego na sali plenarnej. Jak mówił, są oni "porozrzucani po ławach PiS" pomiędzy stronnikami Jarosława Kaczyńskiego, a podczas rozpoczęcia najbliższego posiedzenia Sejmu "jeszcze będą tak siedzieli".

Członkowie frakcji Mateusza Morawieckiego w ławach PiS
Członkowie frakcji Mateusza Morawieckiego w ławach PiS
Źródło zdjęcia: sejm.gov.pl

- Na przykład w samym przodzie jest Mateusz Morawiecki, który siedzi między Barbarą Bartuś i Elżbietą Witek, a koło Elżbiety Witek siedzi Jacek Sasin - wskazał. - Jestem ciekawy, jak sobie spojrzą w oczy, zwłaszcza z Jackiem Sasinem, który sobie przypomniał, że jednak Mateusz Morawiecki był doradcą Tuska - mówił Ślak.

Najbliższe, ostatnie przed letnią przerwą posiedzenie Sejmu, rozpocznie się w środę 29 lipca. Potrwa trzy dni.

Źródło: tvn24.pl, PAP
Czytaj także: