Tragedia na basenie, siedmioletni chłopiec walczy o życie

Chłopiec jest w stanie krytycznym
Tak tonie człowiek
Źródło wideo: TVN24 Łódź
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Wypadek w Aquaparku Fala w Łodzi. Do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi w stanie ciężkim trafił siedmioletni chłopiec. Świadek zauważył go leżącego w basenie. Reanimacja trwała pół godziny.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 9 w Aquaparku Fala w Łodzi. Jak ustalił nasz dziennikarz, mężczyzna zauważył leżące w jednym z basenów dziecko. Na miejsce przyjechał zespół ratownictwa medycznego, który prowadził reanimację chłopca przez ponad pół godziny. Ratownikom udało się przywrócić funkcje życiowe dziecku.

Nie wiadomo, jak długo chłopiec znajdował się pod wodą i dlaczego nie zareagowali ratownicy.

Stan skrajnie ciężki

Dziecko trafiło do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Informacje potwierdził nam rzecznik placówki. - Chłopiec przebywa w klinice intensywnej terapii, jest w skrajnie ciężkim stanie - przekazał Adam Czerwiński.

Sprawą zajmuje się już prokuratura.

- Prokurator zabezpieczył monitoring i dokumentację związaną z zatrudnieniem ratowników, sprawdzono też ich trzeźwość. Śledztwo jest prowadzone pod kątem narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia bądź ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - przekazał prokurator Paweł Jasiak w Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Wypadek podczas kursu wakacyjnego pływania

"W poniedziałek, 27 lipca, przed godz. 10 podczas kursu wakacyjnego pływania organizowanego przez zewnętrzny podmiot doszło do zdarzenia - tonięcia siedmioletniego dziecka. Na miejsce został wezwany zespół ratowniczy, dziecko zostało karetką odwiezione do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki i znajduje się tam pod opieką lekarzy. (...) Aquapark zabezpieczył nagrania z monitoringu i pozostaje do dyspozycji właściwych służb" - napisał w oświadczeniu Aquapark Fala.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: