O zdarzeniu poinformowali stołeczni policjanci. "Na ulicy Żelaznej w Warszawie 27-letni obywatel Ukrainy celowo wprowadził BMW M8 w poślizg, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery, uszkadzając infrastrukturę drogową. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń" - napisali na portalu X i opublikowali nagranie. Widać na nim, jak kierowca przejeżdża w pobliżu przejścia dla pieszych i porusza się całą szerokością jezdni.
Kara za driftowanie
"Policjanci stołecznej drogówki za stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym ukarali kierowcę mandatem w wysokości pięciu tysięcy, otrzymał on także 12 punktów i stracił prawo jazdy na trzy miesiące" - dodali policjanci.
🚨🚔Uliczny drift, który miał być popisem umiejętności, zakończył się mandatem w wysokości 5000 zł, 12 punktami karnymi i utratą prawa jazdy na 3 miesiące.
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) July 28, 2026
Na ul. Żelaznej w Warszawie 27-letni obywatel Ukrainy celowo wprowadził BMW M8 w poślizg, stracił panowanie nad pojazdem i… pic.twitter.com/AUH4w8bt8l
Zastrzegli też, że "nie ma przyzwolenia na zachowania zagrażające bezpieczeństwu na drogach".
"Konsekwentnie reagujemy wobec każdego, kto łamie prawo – bez względu na narodowość, obywatelstwo czy pochodzenie" - podkreślili we wpisie.