"W ciągu kilkudziesięciu godzin podpiszemy umowę. Pieniądze już czekają"

FPF
Sobkowiak-Czarnecka: w ciągu kilkudziesięciu godzin podpiszemy umowę SAFE
Źródło: TVN24
W ciągu kilkudziesięciu godzin podpiszemy umowę SAFE - poinformowała w "Faktach po Faktach" w TVN24 pełnomocniczka rządu do spraw tego programu, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Jak podkreśliła, "pieniądze już czekają".

Komisja Europejska wysłała w ubiegłym tygodniu ostateczną treść umowy pożyczkowej SAFE do 18 z 19 państw członkowskich uczestniczących w tym programie dozbrajania, w tym do Polski. Pełnomocniczka rządu do spraw SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka podkreśliła wówczas, że jest to zamknięcie wielotygodniowego procesu negocjacji z Komisją.

Umowa w sprawie SAFE "w ciągu kilkudziesięciu godzin". Pieniądze "od razu"

W sobotę została zapytana w "Faktach po Faktach" w TVN24, kiedy Polska podpisze umowę SAFE. - W ciągu kilkudziesięciu godzin podpiszemy tę umowę - poinformowała.

Jak dodała, z polskiej strony umowę podpiszą wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, minister finansów Andrzej Domański oraz dwóch przedstawicieli Banku Gospodarstwa Krajowego, natomiast ze strony Komisji Europejskiej komisarz do spraw obrony Andrius Kubilius i komisarz do spraw budżetu Piotr Serafin.

Sobkowiak-Czarnecka dopytywana, kiedy może trafić do Polski 15 procent zaliczki z unijnej pożyczki, odparła: "od razu, to jest kwestia godzin". - O tym rozmawialiśmy z Piotrem Serafinem. Te pieniądze już czekają - dodała.

Sobkowiak-Czarnecka oceniła, że "to były historyczne negocjacje, bo Unia Europejska nigdy nie miała takiego programu, na taką skalę inwestującego w zbrojenia". Przypomniała, że było "kilka tygodni negocjacji najpierw samej listy zakupowej i tego, żebyśmy stali się największym beneficjentem tego programu, a teraz co do treści samej umowy pożyczkowej".

"Najważniejsze jest utrzymać jedność wewnątrz NATO"

Sobkowiak-Czarnecka skomentowała też decyzję Pentagonu o wycofaniu około pięciu tysięcy żołnierzy z Niemiec.

- Ja dzisiaj rozmawiałam na ten temat z premierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, który jest cały czas w kontakcie i z Waszyngtonem, ale też z sojusznikami, między innymi w Berlinie. Dzisiaj najważniejsze jest utrzymać jedność wewnątrz NATO - powiedziała.

Oceniła, że "Polska ma bardzo ważną teraz rolę do odegrania jako łącznik pomiędzy Waszyngtonem a Europą". Według pełnomocniczki rządu "to, co się w tej chwili dzieje, czyli i te decyzje o wycofaniu żołnierzy z Niemiec, i te decyzje ze strony Białego Domu, że nie cały sprzęt zamówiony wcześniej przez sojuszników dotrze do nich na czas, to wszystko najlepiej wskazuje, jak mieliśmy rację, podejmując decyzję najpierw o stworzeniu, a potem byciu największym beneficjentem mechanizmu SAFE".

- Dzisiaj robimy dokładnie to, o czym mówi i Pete Hegseth [szef Pentagonu -red.], i wcześniej mówił Donald Trump. Europa musi brać odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo. Nie osobno od Stanów Zjednoczonych, bo ja myślę, że to też warto jasno wytłumaczyć. To nie jest tak, że albo ze Stanami, albo bez - mówiła Sobkowiak-Czarnecka. - Dalej Stany Zjednoczone są najważniejszym sojusznikiem Polski, ale my też musimy sami dbać o swoje bezpieczeństwo - zaznaczyła.

- Zresztą to chyba Pete Hegseth w ostatnich dniach też mówił, że Stany Zjednoczone przede wszystkim chcą współpracować z tymi krajami NATO, które właśnie biorą odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo, ergo najwięcej inwestują w zbrojenia. Jeżeli spojrzymy na procent PKB wszystkich krajów należących do Paktu Północnoatlantyckiego, to my jesteśmy numerem jeden, wydajemy najwięcej na zbrojenia - podsumowała.

OGLĄDAJ: USA wycofują część żołnierzy z Niemiec. "Polska ma do odegrania bardzo ważną rolę"
pc

USA wycofują część żołnierzy z Niemiec. "Polska ma do odegrania bardzo ważną rolę"

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: