TVN24 | Polska

"Prezydent Maia Sandu jest dziś symbolem młodości i otwartości w polityce"

TVN24 | Polska

Aktualizacja:
Autor:
mb,
tas,
pp//now
Źródło:
PAP

Liczymy na wsparcie, a także na wizję ze strony Polski, jeśli chodzi o umocnienie współpracy w ramach Partnerstwa Wschodniego - powiedziała prezydent Mołdawii Maia Sandu po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą. Sandu złożyła pierwszą oficjalną wizytę w Warszawie od zwycięstwa w ubiegłorocznych wyborach. Prezydent RP poinformował, że zapewnił Sandu o polskim wsparciu dla europejskich aspiracji Mołdawii.

W poniedziałek oficjalną wizytę w Polsce złożyła prezydent Mołdawii Maia Sandu, która rozpoczęła ją od rozmowy "w cztery oczy" z prezydentem Andrzejem Dudą. Mołdawska przywódczyni spotkała się także z marszałkami Sejmu i Senatu Elżbietą Witek i Tomaszem Grodzkim.

OGLĄDAJ NA ŻYWO W TVN24 GO

Prezydent Duda: zapewniłem o polskim wsparciu dla europejskich aspiracji Mołdawii

Wieczorem prezydent Duda zamieścił na Twitterze wpis dotyczący wizyty Sandu w Polsce.

"Prezydent Mołdawii Maia Sandu jest dziś symbolem młodości i otwartości w polityce swojego kraju. Życzyłem Jej dziś pomyślnego dla Jej planów politycznych wyniku zbliżających się wyborów parlamentarnych i zapewniłem o polskim wsparciu dla europejskich (UE) aspiracji Mołdawii" - napisał prezydent.

"Republika Mołdawii wybrała drogę europejskiej modernizacji"

Maia Sandu mówiła w poniedziałek w Warszawie po spotkaniu z prezydentem Dudą, że "doceniamy konsekwentną pomoc Polski dla europejskich aspiracji naszego kraju, a także dla podtrzymania włączenia Mołdawii do europejskich programów pomocowych".

Prezydent Mołdawii podkreśliła podczas briefingu prasowego, że "Republika Mołdawii wybrała drogę europejskiej modernizacji", czego dowodem - jak stwierdziła - były głosy oddane na nią w niedawnych wyborach prezydenckich. Wyraziła nadzieję, że także w trakcie przyspieszonych wyborów parlamentarnych, które odbędą się 11 lipca, ta "europejska droga Mołdawii zostanie potwierdzona". Wyraziła uznanie dla "otwartości polskich władz" w kwestii wsparcia organizacji głosowania w tych wyborach dla obywateli Mołdawii mieszkających w Polsce.

- Zaznaczam tutaj także znaczenie planu odbudowy gospodarczej w wysokości 600 milionów euro zaoferowanych niedawno naszemu krajowi przez Komisję Europejską, co pomoże nam w odbudowaniu gospodarki, wsparciu małych i średnich przedsiębiorstw oraz tworzeniu nowych miejsc pracy - oświadczyła.

Sandu dodała, że Polska jest jednym z państw założycieli Partnerstwa Wschodniego, w którym to unijnym programie "Mołdawia z dużym sukcesem bierze udział od ponad 10 lat". - Liczymy na wsparcie, a także na wizję ze strony Polski, jeśli chodzi o umocnienie współpracy w ramach Partnerstwa Wschodniego - powiedziała prezydent Mołdawii, dodając, że jej kraj śledzi też z dużym zainteresowaniem rozwój Inicjatyw Trójmorza. - Uważamy, że wkład Mołdawii w tę inicjatywę mógłby być dodatkowym czynnikiem stabilności na granicach Unii Europejskiej - oświadczyła Sandu.

Dzielenie się doświadczeniami

Prezydent Duda powiedział na konferencji prasowej po spotkaniu z prezydent Mołdawii, że zaoferował jej polską pomoc "na zasadzie podzielenia się doświadczeniami, które mamy w różnego rodzaju demokratycznych przemianach". - Mamy tutaj duże doświadczenie i te zmiany, które nastąpiły w Polsce w tym zakresie, na przestrzeni ostatnich 30 lat dzisiaj przynoszą bardzo wiele pozytywnych efektów - przekazał.

Duda poinformował, że powiedział też prezydent Mołdawii, że Polska jako kraj, który ma sprawy mołdawskie na sercu, będzie zawsze stała wspólnie ze wspólnotą międzynarodową za Mołdawią. - W tym znaczeniu, że absolutnie uważamy, że konieczne jest zachowanie integralności terytorialnej Mołdawii w międzynarodowo uznanych granicach. To jest sprawa fundamentalna i tutaj zawsze będziemy Mołdawię wspierali we wszystkich jej działaniach, które do tej integralności będą zmierzały - zapewnił.

Podziękował też prezydent Sandu za opiekę nad mniejszością polską mieszkającą w Mołdawii.

Rozmowy o bezpieczeństwie w regionie oraz współpracy bilateralnej

Szef prezydenckiego Biura Polityki międzynarodowej Krzysztof Szczerski przekazał wcześniej, że rozmowy prezydentów będą koncentrować się na sytuacji bezpieczeństwa w regionie oraz współpracy bilateralnej. Ponadto - jak zaznaczył prezydencki minister - poruszone zostaną także kwestie związane z perspektywami wzmocnienia integracji Mołdawii ze strukturami euroatlantyckimi oraz o dalszej współpracy w ramach programu Partnerstwa Wschodniego.

- Nie mamy wątpliwości, że integracja Mołdawii ze strukturami europejskimi jest właściwym kierunkiem i najlepszym gwarantem dla budowy pokoju i rozwoju gospodarczego w regionie. Dlatego jesteśmy adwokatami polityki "otwartych drzwi" do Unii Europejskiej i NATO dla Mołdawii - podkreślił szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.

"Mołdawia jest krajem bardzo istotnym dla bezpieczeństwa tej części świata"

Szczerski zaznaczył, że "demokratyczna i proeuropejska Mołdawia może stać się kluczowym partnerem Polski w strategicznym regionie geopolitycznym, który dzisiaj stanowi swoistą granicę pomiędzy światem euroatlantyckim a rosyjską strefą wpływu". Dlatego też, jak podkreślił prezydencki minister, "Polska może zaoferować Mołdawii ekspercką pomoc w przygotowaniu reformy samorządowo-terytorialnej, szkoleniu dla mołdawskich urzędników służby cywilnej, a także zaangażować się w proces przygotowywania reform sektorowych, które stanowią najlepszą ścieżkę do zbliżenia z Unią Europejską".

Zdaniem Szczerskiego polskie doświadczenia minionych trzech dekad mogą być bardzo cenne w procesie udoskonalania sprawności państwa w Republice Mołdawii. - Mołdawia jest krajem bardzo istotnym dla bezpieczeństwa tej części świata, który może liczyć na Polskę ze wzajemnością. Zawsze będziemy popierać integralność terytorialną Mołdawii, a także sprzeciwiać się wszelkim rosyjskim aspiracjom prowadzącym do federalizacji tego kraju - dodał szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.

Jak zaznaczył, Polsce zależy, by Mołdawia czuła, że ma w naszym kraju "solidnego partnera, który nie jest obojętny na bezpieczeństwo i rozwój swoich sojuszników".

Autor:mb, tas, pp//now

Źródło: PAP