Prezydent Karol Nawrocki spotkał się z liderem republikanów w Senacie

Karol Nawrocki podczas spotkania z republikańskimi senatorami Jamesem Rischem, Johnem Thunem i Rogerem Wickerem
Przydacz o rozmowach Nawrockiego z Trumpem
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: WILL OLIVER/PAP/EPA
Prezydent Karol Nawrocki spotkał się na Kapitolu z czołowymi republikańskimi senatorami. Tematem rozmów z Johnem Thunem, Rogerem Wickerem i Jimem Rischem miały być kwestie obecności USA w Europie.

Nawrocki spotkał się w poniedziałek z liderem republikańskiej większości w amerykańskim Senacie Johnem Thunem, a także szefem senackiej komisji sił zbrojnych Rogerem Wickerem i szefem komisji spraw zagranicznych Jimem Rischem. Nawrocki i Thune uścisnęli sobie dłonie, lecz nie było wystąpień dla mediów.

Jak zapowiadał wcześniej szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz, rozmowy miały dotyczyć "tematyki z zakresu polityki bezpieczeństwa i amerykańskiej obecności wojskowej".

Karol Nawrocki podczas spotkania z republikańskimi senatorami Jamesem Rischem, Johnem Thunem i Rogerem Wickerem
Karol Nawrocki podczas spotkania z republikańskimi senatorami Jamesem Rischem, Johnem Thunem i Rogerem Wickerem
Źródło zdjęcia: WILL OLIVER/PAP/EPA

"Wspaniale było spotkać się z prezydentem Polski Nawrockim, aby omówić nasze silne stosunki dwustronne i wiodącą rolę Polski w wypełnianiu zobowiązań wobec NATO, poprzez przeznaczanie na obronność większych kwot w stosunku do PKB niż jakikolwiek inny członek NATO" - napisał na platformie X John Thune.

Spotkanie to było ostatnim oficjalnym punktem wizyty Nawrockiego w Waszyngtonie przed wyruszeniem na Florydę.

Spotkanie w cieniu negocjacji nad budżetem obronnym USA

Do spotkania z republikanami doszło, kiedy w Kongresie toczą się rozmowy i negocjacje nad kształtem corocznej ustawy o budżecie obronnym (NDAA). W dotychczasowej senackiej wersji projektu ustawy znalazły się zapisy między innymi zakazujące redukcji sił USA w Europie bez analizy skutków Pentagonu, przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów oraz dowódcy sił USA w Europie dla interesów NATO i USA.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nawrocki na urodzinach Trumpa. Prezydencki minister o szczegółach

W projekcie znalazł się też zakaz usuwania sprzętu z magazynów USA w Europie, a także nakłada na Pentagon obowiązek zgłoszenia planowanych redukcji sił USA na co najmniej 120 dni przed faktem.

W wersji NDAA przygotowywanej przez Izbę Reprezentantów znalazło się między innymi polecenie przedstawienia raportu na temat stałej obecności wojskowej w Polsce i możliwości stacjonowania tam batalionu artylerii dalekiego zasięgu, razem z rakietami Tomahawk.

Źródło: PAP, TVN24
Czytaj także: