- Nasze dzieci potrzebują czasu w prawdziwym świecie. Czasu na zabawę, na nawiązywanie przyjaźni, na popełnianie błędów. Czasu na kształtowanie własnej tożsamości i osobowości, zanim zrobi to za nie algorytm - powiedziała von der Leyen dziennikarzom w Brukseli.
"Nie chodzi o to, czy dzieci mogą mieć dostęp do mediów społecznościowych. Chodzi o to, czy i kiedy media społecznościowe mogą mieć dostęp do naszych dzieci" - dodała von der Leyen we wpisie w mediach społecznościowych.
Zakaz mediów społecznościowych dla dzieci
W grudniu 2025 roku Australia stała się pierwszym krajem na świecie, który wprowadził ograniczenia w dostępie do mediów społecznościowych dla dzieci - w przypadku tego kraju limit wyznaczono na 16 lat.
Podobne rozwiązanie wejdzie w życie z początkiem przyszłego roku w Grecji. Nad własnymi ograniczeniami pracują również m.in Słowenia, Wielka Brytania, Austria, Hiszpania i Polska.
>>> Brytyjski premier zapowiada zakaz. Dzieci poniżej 16 lat bez social mediów
Na początku roku wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka zapowiedział wprowadzenie systemu weryfikacji wieku dla młodych w aplikacji mObywatel. Funkcja o nazwie "Atrybut", która będzie umożliwiała potwierdzenie, że ukończyło się 15 lat, ma zostać wprowadzona pod koniec tego roku.
- To jest fundamentalne rozwiązanie technologiczne, które pozwoli ograniczyć dzieciom dostęp do mediów społecznościowych, ale to rozwiązanie będzie gotowe dopiero z końcem roku. (...) Pamiętajmy, że weryfikacja dostępu do mediów społecznościowych dzieci spowoduje konieczność weryfikacji dostępu każdego z nas - bo każdy z nas będzie musiał się logować do platformy społecznościowej swoimi prawdziwymi danymi - komentował pod koniec stycznia wiceminister.