"KAWA NA ŁAWĘ"

Prezydent chce zmiany konstytucji. "Niech pokaże, jaki dyktatorski system planuje"

Karol Nawrocki
Nawrocki powołał radę ds. nowej konstytucji. Które partie dołączą?
Źródło: TVN24
Prezydent blokuje, wetuje, zaostrza spór polityczny, a jak już go zaostrzył, to mówi, że "system nie działa" - powiedział Krzysztof Hetman z PSL, komentując powołanie przez prezydenta Nawrockiego Rady Nowej Konstytucji. - Konstytucję już mamy od 29 lat, więc czas najwyższy poważnie porozmawiać - ocenił z kolei Jarosław Sellin z PiS. Jednak według Katarzyny Lubnauer z KO, Polacy "na pewno by nie chcieli poszerzać uprawnień prezydenta".

W trakcie obchodów Święta Trzeciego Maja prezydent Karol Nawrocki powołał nowy organ przy kancelarii prezydenta - Radę Nowej Konstytucji. Jej celem będą prace nad zmianą ustawy zasadniczej, co prezydent zapowiedział jeszcze w swoim orędziu. Nowa konstytucja ma przede wszystkim zwiększyć uprawienia prezydenta.

Podczas uroczystości na Zamku Królewskim w Warszawie akty powołania otrzymali pierwsi członkowie Rady. Są to między innymi była szefowa Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska, była minister sprawiedliwości Barbara Piwnik, były marszałek Sejmu Józef Zych, konstytucjonalista Ryszard Piotrowski, a także były europoseł PiS Ryszard Legutko.

Prezydent oraz członkowie Rady ds. Nowej Konstytucji
Prezydent oraz członkowie Rady ds. Nowej Konstytucji
Źródło: Przemysław Keler/KPRP

Ruch Karola Nawrockiego komentowali w "Kawie na ławę" w TVN24 politycy. - Myślę, że doświadczenia Polaków z tym, co się dzieje w Stanach Zjednoczonych za Trumpa, jak i również to, jak obserwują Nawrockiego, oznaczają, że na pewno by nie chcieli poszerzać uprawnień pana prezydenta, bo głównie wykorzystuje je w tej chwili do blokowania wszystkiego - oceniła Katarzyna Lubnauer z Koalicji Obywatelskiej.

Jak dodała, zanim rozpocznie prace nad nową, prezydent mógłby przestrzegać istniejącej konstytucji, "na przykład przyjąć ślubowanie od sędziów Trybunału".

Według europosła PSL Krzysztofa Hetmana, prezydent chce rozwiązać problem, który sam stworzył. - Prezydent coś blokuje, wetuje, zaostrza spór polityczny. A jak już go zaostrzył to mówi, że "system nie działa, teraz go naprawmy, przekażmy więcej kompetencji prezydentowi", bo do tego to się sprowadza - mówił Hetman.

"Czas najwyższy poważnie porozmawiać"

Innego zdania był Jarosław Sellin z PiS, który bronił decyzji prezydenta o rozpoczęciu prac nad nową konstytucją. - Zwrócę uwagę, że rozmawiamy 3 maja w rocznicę Konstytucji 3 maja. I mądrość naszych przodków, którzy wtedy zapisali w tej konstytucji, że co 25 lat będziemy ją sprawdzać i zmieniać. Po prostu pokolenie mija i rzeczywistość też wokół się zmienia i czasami trzeba prawo, nawet to najwyższe prawo, dopasować do rzeczywistości - powiedział.

Jak dodał, "tę konstytucję już mamy od 29 lat, więc czas najwyższy poważnie porozmawiać". - Tym bardziej, że i klasa polityczna, i ludzie uważają, że są słabości w tej konstytucji, na przykład rozproszenie władzy wykonawczej, czy blokowanie się wzajemnie władzy - ocenił Sellin.

Sellin: konstytucję już mamy od 29 lat, więc czas najwyższy poważnie porozmawiać
Źródło: TVN24

Kto dołączy do rady?

Goście Konrada Piaseckiego pytani byli również, czy ich partie planują dołączyć do prezydenckiej rady. - Nie wydaje mi się - odparła Lubnauer.

- Pan prezydent ma prawo zgłosić taką inicjatywę konstytucyjną. Niech ją zgłasza, ale sam na swoje konto - powiedział Wojciech Konieczny z Lewicy. - Niech nam pokaże, co wymyślił, jaki dyktatorski system planuje nam w przyszłości - mówił, bo, według niego, "ustroje, w których prezydent ma bardzo dużą pełnię władzy, są takimi quasi dyktatorskimi ustrojami". - Wolę system, w którym jednak władza może być odwołana w parlamencie w każdej chwili - podkreślił Konieczny.

- PSL zawsze chciałby rozmawiać o bezpieczeństwie, o samorządzie, o jasnym podziale kompetencji. Ale moim zdaniem dyskusja o konstytucji to jest dyskusja, którego miejsce powinno być w polskim parlamencie - powiedział z kolei Hetman.

Innego zdanie wyraził przedstawiciel Konfederacji. - Jeżeli zaproszenie zostanie wystosowane i dotrze, to na pewno kogoś wytypujemy do tej rady - zadeklarował Michał Wawer. Przyznał jednak, że "na razie z tego, co wiem, zaproszenia do nas nie dotarło".

O wecie Nawrockiego

Goście Konrada Piaseckiego komentowali też inną decyzję Karola Nawrockiego - o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu rodzinnego w sprawie pozasądowego rozwiązywania małżeństw. Weto prezydenta uzasadniała Barbara Socha, która doradzała Nawrockiemu przy podjęciu tej decyzji. Jak mówiła, "to wiemy z nauk behawioralnych, że każde ułatwienie pewnego zachowania zwiększa te zachowania".

- Nie chodzi o to, że my chcemy coś utrudnić konkretnej osobie czy konkretnej parze. Chodzi o to, że uznajemy, że trwałość małżeństwa tej instytucji, która, tak jak pan prezydent powiedział, jest podstawową instytucją społeczną, jest wartością, którą powinniśmy chronić - powiedziała Socha.

Socha: każde ułatwienie pewnego zachowania zwiększa te zachowania 
Źródło: TVN24

"Państwo powinno pomagać ludziom"

Inaczej sytuację tę postrzega Katarzyna Lubnauer. - Chyba nikt nie ma wątpliwości, że czasami się ludziom rozchodzą drogi i chcieliby rzeczywiście, żeby to rozstanie miało też taki ładny charakter - powiedziała.

- Państwo powinno pomagać ludziom. Powinno wyjść z założenia, że ułatwia im życie i ułatwia im takie organizowanie go jak chcą - podkreśliła. Dodała, że "to, co zrobił pan prezydent, to jest, szczerze mówiąc, znowu kolejne blokowanie".

Lubnauer: chciałaby żebyśmy mieli człowieka, który pozwala Polakom żyć tak jak oni chcą żyć
Źródło: TVN24

"To jest wbrew zdrowemu rozsądkowi"

W podobnym tonie wypowiedział się Krzysztof Hetman z PSL. - Ta ustawa była o sprawnym państwie i o szacunku dla dwojga dorosłych ludzi, którzy mogli pójść do Urzędu Stanu Cywilnego i powiedzieć, że chcą rozwiązać małżeństwo - powiedział. Jak tłumaczył, "sąd jest potrzebny tam, gdzie jest spór, gdzie jest dziecko, gdzie trzeba zrównoważyć interesy dwóch stron, szczególnie w sytuacji, w której jedna jest wyraźnie słabsza".

- Przecież trzeba być strasznie naiwnym, żeby sądzić, że jak będą ci ludzie (...), czekać miesiącami, to uratuje to małżeństwo. Trzeba być naprawdę bardzo naiwnym - ocenił, podkreślając, że "naprawdę to jest wbrew zdrowemu rozsądkowi to, co zrobił pan prezydent".

Hetman: ta ustawa była o sprawnym państwie i o szacunku dla dwojga dorosłych ludzi
Źródło: TVN24

"Mieszacie zupełnie pojęcia"

- Pani minister, pani mówi, że to nie jest sprawa konkretnych ludzi, a to jest właśnie sprawa konkretnych ludzi. Dwojga dorosłych ludzi, którzy mają po prostu siebie dość i za sobą nie chcą już żyć. I tego to dotyczy. Nie jakieś instytucji ogólnopolskiej. To konkretnych par dotyczy - zwrócił się do Sochy Wojciech Konieczny z Lewicy.

Jak ocenił, brak ułatwienia procedury rozwodowej nie przyczyni się do poprawy dzietności w Polsce. - Mieszacie zupełne pojęcia - powiedział. - Jeżeli ludzie z tej pary wywodzący się mają kiedyś mieć dzieci, to wtedy jak się już rozejdą. Przecież oni, skoro już nie chcą za sobą być, to jest bardzo mało prawdopodobne, że w tym małżeństwie dojdzie do poczęcia - powiedział Konieczny. 

Konieczny: utrudnianie rozwodów nie poprawi dzietności, mieszacie zupełnie pojęcia
Źródło: TVN24

"Wyjście z małżeństwa nie może być łatwiejsze niż wejście"

Weto Nawrockiego w tej sprawie poparł Michał Wawer z Konfederacji. - Jest dla mnie oczywiste, że jeżeli ktoś, dla kogoś przesłanką do tego, żeby wejść w małżeństwo jest nadzieja na to, że łatwo mu będzie z tego małżeństwa wyjść i będzie łatwy rozwód, to jest to raczej przesłanka, żeby się zastanowić, czy powinien w ogóle w to małżeństwo wchodzić - powiedział.

Dodał, że "nie może być tak, że rozwód, że wyjście z małżeństwa jest łatwe, szybkie i łatwiejsze niż podjęcie decyzji o tym, żeby w to małżeństwo w ogóle wejść".

Wawer: wyjście z małżeństwa nie może być łatwiejsze niż wejście w nie
Źródło: TVN24
OGLĄDAJ: "Skończmy plątanie polskiej wojenki w sprawę Andrzeja Poczobuta"
pc

"Skończmy plątanie polskiej wojenki w sprawę Andrzeja Poczobuta"

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: