33-letni mężczyzna, który kierował łodzią na jeziorze Salińskim, przed godziną 13 został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie. Przesłuchanie trwało krótko, bo tylko 20 minut.
Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania łodzią w stanie nietrzeźwości w ruchu wodnym. Następnie został doprowadzony do prokuratora, który zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego oraz zakazu kontaktowania się z osobami, które uczestniczyły w tym tragicznym zdarzeniu. O sprawie poinformowała asp. Karolina Pruchniak z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie.
Oskarżonemu grozi do 3 lat więzienia.
Przypomnijmy, że podejrzany kierował łodzią, która w piątek wieczorem z pięcioma osobami na pokładzie wywróciła się na jeziorze Salińskim w powiecie wejherowskim. Mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Tylko on o własnych siłach dopłynął do pomostu.
- Dwie inne osoby zostały podjęte z wody przez służby ratunkowe podczas prowadzonej akcji i trafiły do szpitala bez zagrożenia życia. Podczas prowadzonej w nocy akcji z jeziora nurkowie z PSP wyłowili kobietę i mężczyznę, a lekarz potwierdził ich zgon - powiedziała po zdarzeniu asp. Karolina Pruchniak z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie.
Ofiary miały po 28 lat.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24