Pożar w okolicy Wilkowic wybuchł w niedzielę przed godziną 13. Z nieznanych przyczyn zapaliła się ściółka leśna w Beskidach. Na miejsce dotarło 15 zastępów ratowniczo-gaśniczych straży pożarnej.
- Akcja gaśnicza prowadzona była w trudnym, górskim terenie. Pożar runa leśnego udało się opanować krótko po godzinie 15 - poinformował Mateusz Pietrzyk z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej.
Jak poinformowało Nadleśnictwo Bielsko, spłonął obszar 1,8 hektara poszycia leśnego. Przyczyny pożaru są ustalane. Trwa szacowanie strat.
To kolejny pożar lasu w Beskidach w ostatnich dniach. 1 maja wybuchł pożar na zboczach Baraniej Góry. Ogień objął swoim obszarem 3 hektary lasu. W obu pożarach nikt nie odniósł obrażeń.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Kamil Folek