Prezes TK "nie może uznać" sędziów. "Nieprawdziwe twierdzenie"

Bogdan Święczkowski
Święczkowski: nie mogę uznać, że nawiązali stosunek służbowy
Prezes Trybunału Konstytucyjnego przekazał w czwartek, że nie może uznać czwórki sędziów, którzy złożyli ślubowanie w Sejmie. - Nie zostałem poinformowany przez pana prezydenta o tym, że złożyli ślubowanie wobec jego osoby - powiedział Bogdan Święczkowski. "Brak jest podstawy prawnej", która określa, że prezydent musi to zrobić - zwraca uwagę sędzia Sądu Najwyższego, profesor Włodzimierz Wróbel.

- Spotkałem się z dwoma sędziami Trybunału Konstytucyjnego i z czterema osobami, które zostały wybrane na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Wszystkim sześciorgu pogratulowałem wyboru przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, bo to jest duże wydarzenie dla każdej osoby, którą Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wybierze na sędziego - powiedział prezes TK Bogdan Święczkowski.

Dodał, że dwójka sędziów, którzy składali ślubowanie wobec prezydenta Karola Nawrockiego, dostała już gabinety i przydział spraw.

Prezes TK Bogdan Święczkowski o spotkaniu z nowymi sędziami

- Z pozostałą czwórką osób wybranych na urząd sędziego spotkałem się, z każdym z nich indywidualnie. Każdemu z nich przekazałem, iż niestety nie mogę uznać, że nawiązali stosunek służbowy sędziego Trybunału Konstytucyjnego, albowiem nie zostałem poinformowany przez pana prezydenta o tym, że złożyli ślubowanie wobec jego osoby - mówił Święczkowski.

- Nie są oni natomiast sędziami Trybunału Konstytucyjnego i nie będą wykonywać obowiązków sędziów Trybunału Konstytucyjnego do czasu, kiedy nie złożą ślubowania wobec pana prezydenta i pan prezydent mnie o tym poinformuje - podkreślił Święczkowski.

Prezes TK stwierdził, że "każdy obywatel ma prawo przychodzić do Trybunału Konstytucyjnego". - Jest biblioteka, jest biuro podawcze, każda z tych osób może w Trybunale się pojawiać - ocenił.

Święczkowski przekazał też, że rozmowy z czwórką zaprzysiężonych w Sejmie sędziów "przebiegały w dobrej atmosferze". - Ci państwo przyjęli to, co miałem im do powiedzenia. Ja przyjąłem to, co oni mieli mi do powiedzenia. Wypiliśmy wspólnie po butelce wody mineralnej. Skończyło się tak, jak się skończyło - podsumował.

Profesor Wróbel: nieprawdziwe twierdzenie

Tymczasem profesor Włodzimierz Wróbel, sędzia Sądu Najwyższego i prawnik z Uniwersytetu Jagiellońskiego, ocenił, że "brak jest jakiejkolwiek podstawy prawnej dla twierdzenia, że Prezydent ma wydawać jakikolwiek dokument (poinformowanie) potwierdzający złożenie ślubowania i jeszcze wysyłać to potwierdzenie do Prezesa TK".

"Nieprawdziwe jest twierdzenie, że warunkiem dopuszczenia sędziego Trybunału Konstytucyjnego do sprawowania urzędu jest jakieś 'poinformowanie' Prezesa Trybunału Konstytucyjnego przez Prezydenta o złożeniu ślubowania przez tego sędziego" - opisał.

OGLĄDAJ: Co z sędziami TK? "Wartość słów Boguckiego jest nieznaczna"
Zbigniew Bogucki

Co z sędziami TK? "Wartość słów Boguckiego jest nieznaczna"

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: