Zabytkowy pałac stanął w płomieniach, przyczyna nieznana. "Kluczowa będzie opinia biegłego"

Źródło:
PAP, TVN24, tvn24.pl
Pożar zabytkowego pałacu w Konarzewie
Pożar zabytkowego pałacu w KonarzewieTVN24
wideo 2/3
Pożar zabytkowego pałacu w KonarzewieTVN24

Biegły w zakresie pożarnictwa nie był w stanie stwierdzić, co było przyczyną pożaru, który doszczętnie zniszczył dach pałacu w podpoznańskim Konarzewie. - Specjalista pobrał próbki, które podda wnikliwej analizie. Na tej podstawie będziemy badać dalej, dlaczego doszło do zdarzenia - informuje rzecznik wielkopolskiej policji. Po oględzinach konserwatora zabytków wiadomo, że straty będą znaczne.

Przebieg akcji gaśniczej, która rozpoczęła się we wtorek wieczorem, relacjonowaliśmy na tvn24.pl. Już po ugaszeniu pożaru, na miejscu pojawił się biegły z zakresu pożarnictwa. - Jego oględziny nie pozwoliły na jednoznaczne stwierdzenie, czemu doszło do zdarzenia. Na ustalenie przyczyny pożaru będziemy musieli poczekać, aż ekspert przeanalizuje próbki pobrane na miejscu. Jego opinia będzie kluczowa - mówi młodszy inspektor Andrzej Borowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.

Podkreśla, że właścicielka zabytkowego gmachu nie mówiła, żeby otrzymywała w ostatnim czasie groźby. - Nie miała też innych informacji, które mogłyby wskazywać, że ktoś chciałby doprowadzić do pożaru - dodaje Borowiak.

Jak mówi, pożar wybuchł w momencie, kiedy prace remontowe były na ukończeniu. - Prace, jeżeli gdzieś trwały, były jedynie wykończeniowe. W najbliższym czasie do budynku mieli wprowadzić się mieszkańcy - informuje Borowiak.

Jak przekazuje policjant, Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Poznaniu wyłączył gmach z użytkowania.

ZDJĘCIA PŁONĄCEGO PAŁACU PRZESŁANE NA KONTAKT 24 >>>

Duża, trudna akcja

Podsumowujący działania strażaków ogniomistrz Marcin Tecław z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu przekazuje, że w zdarzeniu doszło do spalenia całego poddasza budynku. - Nie udało się uratować ani konstrukcji dachu, ani pokrycia - opowiada strażak.

Na miejscu działało 39 zastępów straży pożarnej. Wykorzystywano między innymi podnośniki i drabiny mechaniczne.

- Działaliśmy przede wszystkim w natarciu, podawaliśmy cztery prądy na pożar. Równocześnie staraliśmy się działać w obronie, żeby nie dopuścić do przeniesienia płomieni na inne części pałacu - opisuje strażak.

Zabytkowy pałac stanął w płomieniachTVN24 Poznań/ Tomasz Pluciński

Podkreśla, że w czasie akcji gaśniczej korzystano z wody z hydrantów i podstawionej na miejscu cysterny.

- Oprócz tego pobieraliśmy wodę z okolicznego stawu. To była duża i - ze względu na obszar objęty pożarem - trudna akcja - mówi nam ogniomistrz Tecław.

Dodaje, że w czasie gaszenia pożaru podjęto decyzję o ewakuacji kosztownych elementów wyposażenia pałacu.

- Wyniesiono mienie ruchome, to przede wszystkim zabytkowe rzeczy, malowidła, dzieła sztuki i świeczniki - opisuje strażak.

"Znaczne straty"

Powiatowy konserwator zabytków Wiesław Biegański podkreśla, iż należy się spodziewać, że zniszczenia wywołane pożarem i powstałe na skutek akcji gaśniczej będą znaczne. Poinformował, że całkowicie spłonęła więźba dachowa pochodząca z XVII i XVIII wieku. Zagrożone są znajdujące się w obiekcie cenne, zabytkowe polichromie. Ich stan nie jest na razie znany.

- Elementy podlegające w tym obiekcie ochronie konserwatorskiej to, poza samym budynkiem, polichromie, sztukaterie i posadzki. Właściwej oceny powstałych zniszczeń będzie można dokonać dopiero wtedy, gdy zejdą wszystkie wody z akcji gaśniczej; wodą są nasiąknięte między innymi stropy. W nocy w tej części budynku, gdzie rozpoczęła się akcja gaśnicza, woda była już na posadzkach na parterze. Na piętrze, w okolicy sali balowej, potokami spływała po schodach - mówi PAP Biegański. - Część polichromii w lewej części budynku już w nocy była bardzo przemoknięta, woda spływała całą powierzchnią stropu. Po prawej części obiektu było jeszcze sucho, ale strażacy wskazywali, że tam akcja gaśnicza rozpoczęła się później i mówili także, że tam trzeba spodziewać się wody - dodaje. Konserwator podkreśla, że ocena stanu zachowania tego, co ocalało, będzie możliwa dopiero wtedy, kiedy nadzór budowlany zezwoli na wejście do wnętrza obiektu. I zaznacza, że jest w kontakcie z wojewódzkim konserwatorem zabytków. - Polichromie, które tam się znajdują na stropach i sklepieniach, podlegają jego opiece. Już zaplanowaliśmy wspólną komisję, żeby oszacować wartość strat od strony dziedzictwa kulturowego. Polichromie są malowane na tynkach, gdy tynki nasiąkną wodą, jest groźba, że po prostu spadną. Na realną ocenę strat trzeba będzie jednak pewnie poczekać do przyszłego tygodnia - mówi Biegański.

Jeden z najważniejszych obiektów tego typu w Wielkopolsce

Powiatowy konserwator zabytków podkreśla, że pałac w Konarzewie należy do najważniejszych obiektów w grupie barokowych rezydencji na terenie województwa wielkopolskiego. - To wybitna architektura. Powstałe zniszczenia są bardzo istotną stratą dla dziedzictwa kulturowego - zaznacza.

Pożar pałacu w KonarzewieTVN24 Poznań/ Tomasz Pluciński

Autorka/Autor:bż/tam

Źródło: PAP, TVN24, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24 Poznań/ Tomasz Pluciński

Pozostałe wiadomości

Szef wywiadu wojskowego w Kijowie Kyryło Budanow prognozuje, że siły rosyjskie w ciągu najbliższych miesięcy spróbują zaatakować Ukrainę z północy. Rosja grozi, że wysadzi tamy w Kijowie i Kaniowie - informuje ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji. Podsumowujemy miniony tydzień w Ukrainie.

Rosjanie spróbują "uderzyć z północy", kontrofensywa "znacznie" oddalona

Rosjanie spróbują "uderzyć z północy", kontrofensywa "znacznie" oddalona

Źródło:
NV, Ukraińska Prawda, RBK-Ukraina, PAP, tvn24.pl

- Jeśli pan premier Viktor Orban składał wizytę w imieniu Węgier, to i tak powiedziałbym, że jest to trudno wytłumaczalne wobec pełnoskalowej wojny, z jaką mamy do czynienia i stopnia intensywności tej wojny - mówił w "Faktach po Faktach" o wizycie Orbana w Moskwie Jacek Siewiera, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Szef BBN o zachowaniu Orbana. "Trudno wytłumaczalne"

Szef BBN o zachowaniu Orbana. "Trudno wytłumaczalne"

Źródło:
TVN24

41-letni mężczyzna w sobotę wszedł wraz ze swoim 6-letnim synem do zalewu Nakło-Chechło (Śląskie). Po chwili obaj znaleźli się pod wodą. Na brzeg wyciągnął ich świadek zdarzenia.

Wszedł z synem do wody. Po chwili obaj potrzebowali pomocy

Wszedł z synem do wody. Po chwili obaj potrzebowali pomocy

Źródło:
tvn24.pl

Synoptycy IMGW ostrzegają przed burzami. Najgroźniejsze zjawiska spodziewane są na Podkarpaciu - tam obowiązują ostrzeżenia najwyższego stopnia. Sprawdź, gdzie aura będzie groźna.

Najwyższy stopień ostrzeżeń. IMGW ostrzega przed nawałnicami

Najwyższy stopień ostrzeżeń. IMGW ostrzega przed nawałnicami

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

48-letni polski alpinista nie przeżył wypadku podczas wejścia na Dwie Wieże we wschodniej części Tatr Wysokich na Słowacji. O tragicznym zdarzeniu poinformowało słowackie pogotowie górskie.

Polak zginął w słowackich górach

Polak zginął w słowackich górach

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Gdzie jest burza? W sobotę 13.07 nad Polską pojawiają się wyładowania atmosferyczne. W burzach mocno wieje i obficie pada. Śledź aktualną sytuację pogodową na tvnmeteo.pl.

Gdzie jest burza? Wieczór głośny od grzmotów

Gdzie jest burza? Wieczór głośny od grzmotów

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl

Jeden z dronów Shahed, używanych przez rosyjską armię do ataków na Ukrainę, wleciał na Białoruś w sobotę o godzinie trzeciej nad ranem i przeleciał ponad 350 kilometrów - podał niezależny kanał Biełaruski Hajun. Do przechwycenia drona poderwano śmigłowiec i myśliwiec - poinformował.

Shahed pokonał 350 kilometrów nad Białorusią

Shahed pokonał 350 kilometrów nad Białorusią

Źródło:
Biełaruski Hajun, tvn24.pl

Był doświadczonym pilotem, wylatał ponad 2000 godzin. W piątek 12 lipca major Robert Jeł zginął tragicznie w Kosakowie podczas wykonywania lotu treningowego samolotem M-346 Bielik. Przyczyny tragedii są wyjaśniane. Niespełna dwa tygodnie temu z majorem rozmawiał nasz reporter Artur Molęda.

Robert "Killer" Jeł zginął tragicznie. Bycie pilotem było spełnieniem jego marzeń

Robert "Killer" Jeł zginął tragicznie. Bycie pilotem było spełnieniem jego marzeń

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Gwałtowne burze przetoczyły się w piątek i w nocy z piątku na sobotę przez Polskę. Towarzyszący wyładowaniom silny wiatr zrywał dachy z budynków, powalał drzewa. Szczególnie niebezpiecznie było w Tomaszowie Mazowieckim (Łódzkie), gdzie w wyniku nawałnicy porwało dach i zniszczyło elewację centrum handlowego.

Ranni, zerwane dachy, powalone drzewa. Ponad pięć tysięcy interwencji po nawałnicach

Ranni, zerwane dachy, powalone drzewa. Ponad pięć tysięcy interwencji po nawałnicach

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl, PAP, TVN24

Plenerowy festiwal Audioriver w Łodzi został w piątkowy wieczór przerwany z powodu burzy. W sobotę organizatorzy poinformowali, że impreza będzie kontynuowana do niedzieli. Zaapelowali jednak, by uczestnicy na bieżąco śledzili ich komunikaty.

"Nie mieliśmy żadnego wyboru". Przerwany festiwal

"Nie mieliśmy żadnego wyboru". Przerwany festiwal

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Po matce dostała walizkę, a w niej kilka kosmetyków, zdjęć i książek. - Drobnica, do wyceny praktycznie zero złotych - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Katarzyna Kujawa, prawniczka z kancelarii adwokackiej Rynkowski. Mimo to na konto wchodzi komornik i zabiera dziesięć tysięcy złotych. W kolejce są następne egzekucje. - Mam już wiele nieprzespanych nocy za sobą, jestem tym okrutnie zmęczona - komentuje Maria Zapędowska, która spłaca długi po zmarłym rodzicu.

Dostała walizkę, musi spłacać dług. "Gehenna i paranoja. Idzie się rozchorować"

Dostała walizkę, musi spłacać dług. "Gehenna i paranoja. Idzie się rozchorować"

Źródło:
tvn24.pl

Na ślubie wystąpili już Rihanna i Justin Bieber, był szklany pałac i rejs, a "najbardziej ekstrawaganckie wesele roku" jeszcze się nie skończyło - pisze "Wall Street Journal". Eksperci z branży szacują, ile to wszystko kosztowało.

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

Źródło:
"The Wall Street Journal"

40-letni mężczyzna został napadnięty na placu Konstytucji. Jak podała straż miejska, został pobity i skopany do nieprzytomności. Poszkodowanemu na pomoc ruszył strażnik.

Bili pięściami i kopali. 40-latek napadnięty w środku dnia w centrum miasta

Bili pięściami i kopali. 40-latek napadnięty w środku dnia w centrum miasta

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Księżna Kate pojawi się na niedzielnym finale Wimbledonu mężczyzn - poinformował Pałac Kensington. Będzie to jej drugie publiczne wystąpienie od czasu zdiagnozowania u niej choroby nowotworowej.

Kate będą mogły zobaczyć w niedzielę miliony ludzi. Komunikat Pałacu Kensington 

Kate będą mogły zobaczyć w niedzielę miliony ludzi. Komunikat Pałacu Kensington 

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

Ratownicy odnaleźli ostatniego poszukiwanego górnika w kopalni Rydułtowy, w której w czwartek doszło do wstrząsu. Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach poinformował, że mężczyzna żyje. - Jest przygotowywany do transportu na powierzchnię, jest w stanie komunikatywnym, został opatrzony przez lekarza - powiedział prezes Polskiej Grupy Górniczej, Leszek Pietraszek.

Poszukiwany górnik został odnaleziony. Mężczyzna żyje. "Jest w stanie komunikatywnym"

Poszukiwany górnik został odnaleziony. Mężczyzna żyje. "Jest w stanie komunikatywnym"

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, tvn24, TVN24

Przez dwa miesiące w roku jest tyle pracy, że nie wiadomo, w co ręce włożyć. Potem mają "szyje jak u żyrafy", wyglądając majowego weekendu, bo brakuje pieniędzy po zimie. Dla firm funkcjonujących w turystyce nie ma niczego pośrodku. Niektóre się zamykają, część szuka pomysłu, jak przetrwać w trakcie tak zwanego niskiego sezonu.

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Źródło:
tvn24.pl

Część klientów otrzymała wysokie przedpłaty za prąd na lipiec i koleje miesiące. Stało się to zanim weszły w życie nowe regulacje mrożące ceny energii. Czy firmy energetyczne wyślą nowe, skorygowane rachunki? Zapytaliśmy o to największych sprzedawców prądu w kraju.

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Źródło:
tvn24.pl
Rocznica rzezi wołyńskiej. "Co następne - inscenizacja komór gazowych i krematoriów z Auschwitz?"

Rocznica rzezi wołyńskiej. "Co następne - inscenizacja komór gazowych i krematoriów z Auschwitz?"

Źródło:
tvn24.pl, gov.pl
Premium

Sąd w Nowym Meksyku umorzył sprawę przeciwko Alecowi Baldwinowi oskarżonemu o nieumyślne spowodowanie śmierci operatorki Halyny Hutchins. W październiku 2021 roku została postrzelona na planie westernu "Rust". Ranny został wówczas reżyser filmu Joel Souza.

Sąd zdecydował, Alec Baldwin się rozpłakał

Sąd zdecydował, Alec Baldwin się rozpłakał

Źródło:
PAP

Sudańskie służby bezpieczeństwa nakazały wszystkim cudzoziemcom opuszczenie stolicy kraju Chartumu i jego okolic w ciągu dwóch tygodni. Powodem są nasilające się walki w mieście.

Cudzoziemcy mają dwa tygodnie, żeby wyjechać z miasta

Cudzoziemcy mają dwa tygodnie, żeby wyjechać z miasta

Źródło:
PAP

Nie żyje Stanisław Wielgus, pilot doświadczalny, konstruktor i instruktor lotniczy. Jego kariera trwała nieprzerwanie 56 lat. Zmarł w piątek w wieku 97 lat. Wielgus w czasie II wojny światowej był łącznikiem Armii Krajowej, walczył z partyzantce.

Stanisław Wielgus nie żyje. Pilot i konstruktor miał 97 lat

Stanisław Wielgus nie żyje. Pilot i konstruktor miał 97 lat

Źródło:
dlapilota.pl

Tylko 20 procent kobiet w Polsce wykrywa wcześnie nowotwory piersi, a ta wczesna diagnostyka jest w zasadzie kluczem do wyleczenia - mówiła w TVN24 Marta Bednarek z Fundacji Rak'n'Roll. Podkreśliła, że mammografia jest jednym z badań, do których nie ma problemów z dostaniem się i jest bezpłatna. Bednarek oceniła, że wprowadzenie jej do pakietu badań medycyny pracy jest dobrym pomysłem.

Mammografia w pakiecie? "Naszym zdaniem bardzo dobry pomysł"

Mammografia w pakiecie? "Naszym zdaniem bardzo dobry pomysł"

Źródło:
TVN24

Wokół sztucznej inteligencji powstaje bańka inwestycyjna, która może zakończyć się katastrofą. Tak jak bańka internetowa z początku wieku - uważa analityk James Ferguson.

Ostrzeżenie przed powtórką z historii. "Wiemy, jak takie bańki się kończą"

Ostrzeżenie przed powtórką z historii. "Wiemy, jak takie bańki się kończą"

Źródło:
Fortune

"Doppelgänger. Sobowtór", "Godzilla i Kong: Nowe imperium" czy "Król Zanzibaru" - to tylko kilka tytułów, jakie w ostatnich dniach dodano do biblioteki platformy streamingowej Max. Wśród nowości znalazły się także cenione komedie, dramaty i wciągające dokumenty. Co warto obejrzeć?  

Nowości na Max. Kinowe hity i komedie w gwiazdorskiej obsadzie

Nowości na Max. Kinowe hity i komedie w gwiazdorskiej obsadzie

Źródło:
tvn24.pl