Poseł Polski 2050 skazany. Wyrok jest prawomocny

ROMOWICZ
Bartosz Romowicz: Szymon Hołownia jest najlepszym liderem
Źródło: Tak jest TVN24
Bartosz Romowicz, polityk Polski 2050 i wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego tej partii, został prawomocnie skazany za zniesławienie i znieważanie.

O sprawie jako pierwszy poinformował Business Insider. Poseł potwierdził informację o decyzji sądu w rozmowie z tvn24.pl.

Wyrok drugiej instancji zapadł 3 lutego 2026 roku w Sądzie Okręgowym w Krośnie (woj. podkarpackie). Sąd w pełni utrzymał wyrok pierwszej instancji, który zapadł 13 października w Sądzie Rejonowym w Lesku - przekazał Business Insider.

Według portalu sprawa wpłynęła do sądu w 2022 roku, czyli jeszcze zanim Romowicz został posłem. Dlatego nie był konieczny wniosek o uchylenie immunitetu.

Bartosz Romowicz
Bartosz Romowicz
Źródło: TVN24

Za co poseł został skazany?

Sąd uznał Bartosza Romowicza winnym zniesławienia i znieważenia (art. 212 i 216 Kodeksu karnego) - twierdzi Business Insider, który dotarł do akt sprawy. Według portalu Romowicz został oskarżony przez radną Ustrzyk Dolnych Annę B. o znieważenie w trakcie obrad sesji Rady Miasta w 2022 roku. Kobieta miała wystąpić w drodze oskarżenia prywatnego.

Zdaniem Anny B. Romowicz "w opinii publicznej naraził ją na utratę zaufania potrzebnego do sprawowania Mandatu Radnego i wykonywania działalności gospodarczej w postaci biura rachunkowego". Polityk od grudnia 2014 r. do października 2023 r. był burmistrzem Ustrzyk Dolnych. 

Sąd potwierdził, że Romowicz nazwał kobietę "osobą perfidną i chorą na punkcie oskarżonego", a także pomówił ją o to, że go "stalkuje i ma obsesję na jego punkcie oraz że od dwóch lat zieje do niego jadem" - podaje Business Insider.

Sąd uniewinnił polityka z drugiego postawionego mu w 2022 r. oskarżenia z art. 212 Kodeksu Karnego, o zniesławienie wobec syna kobiety - podkreśla portal.

Jak podaje Business Insider, sąd orzekł karę grzywny dla Romowicza, w wysokości 2,5 tysiąca złotych. Poseł ma też zapłacić nawiązkę w kwocie 2 tysięcy złotych na rzecz Anny B. oraz nawiązkę w wysokości 300 złotych na rzecz Krośnieńskiego Stowarzyszenia Tenisa Stołowego. Sąd obciążył go także kosztami sądowymi.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracowała Aleksandra Sapeta/ads

Czytaj także: