Mueller o podziałach w PiS: liczę na to, że to się wreszcie uspokoi

Piotr Müller 22 0730 1na1
Spory w PiS. Mueller: liczę, że to się wreszcie uspokoi
Źródło: TVN24
Czasami jest okres przesilenia. Dobrze, że w połowie kadencji, a nie tuż przed wyborami - powiedział w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 europoseł PiS Piotr Mueller. Komentował ostatnie spory wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. - Liczę na to, że to się wreszcie uspokoi - mówił. Wspomniał też o deklaracjach prezesa partii w sprawie przyszłych list wyborczych.

Wspólne oświadczenie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego nie uspokoiło napięć wewnątrz ugrupowania. Po zapewnieniach, że nowe stowarzyszenie byłego premiera Rozwój Plus nie zostanie zlikwidowane, lecz będzie działało "jakby wewnątrz partii", w komentarzach polityków PiS nastąpił rozdźwięk. 

Politycy kojarzeni z frakcją "maślarzy" twierdzą, że działalność stowarzyszenia Morawieckiego została "zawieszona". Takim sugestiom zaprzeczają działacze skupieni wokół byłego premiera. 

Kolejne wypowiedzi swoich partyjnych kolegów komentował europoseł PiS Piotr Mueller w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24. - Liczę na to, że to się wreszcie uspokoi faktycznie. Nie dołożę dzisiaj do pieca w tym zakresie - powiedział i zaapelował o to do innych członków ugrupowania.

- Czasami jest okres takiego przesilenia, który następuje. Dobrze, że w połowie kadencji, a nie tuż przed wyborami - mówił gość TVN24 o sporze w partii. Mueller podkreślił, że stowarzyszenie Morawieckiego nie ulega likwidacji.

Mueller o kłótniach w PiS: widziałem, bolało mnie

Piasecki pytał europosła, czy widział wtorkową sprzeczkę w mediach społecznościowych pomiędzy "maślarzami" i "harcerzami" - przedstawicielami przeciwnych frakcji w PiS. - Oczywiście, że zauważyłem (…) Bolały mnie (wpisy - red.), ponieważ wiem też, jakie są ustalenia między premierem Mateuszem Morawieckim i prezesem Jarosławem Kaczyńskim. W związku z tym zależało mi na tym i nadal zależy, żeby one po prostu były realizowane - odpowiedział. 

- Każdy, jak w każdej formacji politycznej chce też zapewnić sobie pozycję polityczną, żeby wpływać na partię po to, żeby w określonym kierunku ta partia programowo i w przyszłości politycznie szła - mówił i podkreślił, że "jest taki etap, w którym tego typu dyskusje trzeba po prostu zakończyć i iść dalej". Polityk PiS wyraził też nadzieję, że mimo tego, co "zadziało się" po konferencji Morawieckiego i Kaczyńskiego, ich wspólne "porozumienie do tego doprowadzi. 

Jak dodał, "naszym celem jest to, żeby punktować rząd Donalda Tuska".  W medialnej sprzeczce po konferencji Morawieckiego i Kaczyńskiego uczestniczyli Tobiasz Bocheński i Jacek Sasin - kojarzeni z grupą "maślarzy" oraz ludzie ze środowiska byłego premiera: Janusz Cieszyński, Krzysztof Szczucki, Michał Dworczyk, Marcin Horała czy Waldemar Buda. Oświadczenie prezesa i wiceprezesa partii skomentował też Przemysław Czarnek.

Mueller: stowarzyszenie nie ulega likwidacji

Mueller zdementował sugestie polityków kojarzonych z frakcją "maślarzy" o rzekomym zawieszeniu działalności stowarzyszenia Morawieckiego. - Stowarzyszenie nie ulega likwidacji, co zresztą literalnie nawet było powiedziane wczoraj na konferencji prasowej [Morawieckiego i Kaczyńskiego -red.] - zaznaczył. 

Powiedział, że Rozwój Plus kontynuuje swoją działalność. - Chcemy pozyskiwać osoby, które są spoza Prawa i Sprawiedliwości do naszej wspólnej aktywności (…) Oczywiście my chcemy, żeby ta działalność wpływała (też) na to, co się dzieje w Prawie i Sprawiedliwości - mówił. 

Z oświadczenia rzecznika partii Rafała Bochenka wynika, że stowarzyszenie byłego premiera "nie będzie przyjmowało w swoje szeregi kolejnych członków Prawa i Sprawiedliwości, w tym parlamentarzystów, tworzyło jakichkolwiek struktur lokalnych, powoływało pełnomocników".  

Piasecki pytała Muellera pytał o te deklaracje. - Tego nie wiem, szczerze mówiąc, tak szczegółowych detali nie znam - odpowiedział. 

Mueller o listach PiS: mamy deklarację prezesa

Jeszcze przed poniedziałkowym spotkaniem Morawieckiego i Kaczyńskiego prezes PiS groził, że osoby zaangażowane w nowy projekt byłego premiera nie znajdą miejsca na przyszłych listach wyborczych partii. 

Mueller oświadczył w TVN24, że "mają deklarację" prezesa w tej sprawie. - W żaden sposób członkowie stowarzyszenia nie będą traktowani inaczej niż inni posłowie Prawa i Sprawiedliwości - powiedział. 

- Na koniec dnia trzeba wygrać wybory i nikomu, absolutnie nikomu na koniec układania list wyborczych nie służy to, żeby była jakakolwiek napięta atmosfera, jakiekolwiek takie działania, które mogłyby wpłynąć na wynik wyborczy. I to każdy odpowiedzialny polityk wie - powiedział gość "Rozmowy Piaseckiego".

Mueller odpowiedział też na komentarze, że nowe stowarzyszenie Morawieckiego miałoby być próbą utworzenia nowej partii. - Nasza deklaracja jest jasna. To nie jest partia polityczna (…) to nie jest ani zrąb nowej partii politycznej, ani tego typu podmiot polityczny, tylko nastawiony na działalność właśnie z przedsiębiorcami, samorządowcami i innymi organizacjami społecznymi, które w inny sposób nie trafiłyby w orbitę naszej grupy politycznej - zadeklarował. 

- W tym zakresie wprowadzono moim zdaniem prezesa w błąd - ocenił. Pytany, czy były premier nie rozmawiał o tym z szefem partii, były rzecznik rządu Morawieckiego powiedział: - Rozmawiał przed i rozmawiał po. A to się zdarzało pomiędzy, to jest dynamika polityczna. 

Wspomniał też o "dużo dalej idących niezbyt miłych decyzjach" innych polityków PiS, nawiązując do 2011 roku i odejścia z partii Zbigniewa Ziobry, który wkrótce utworzył własną partię. - My z partii nie wychodzimy, nie budujemy nowej partii - oświadczył. 

OGLĄDAJ: Piotr Muller o kłótniach w PiS: bolało mnie to
pc

Piotr Muller o kłótniach w PiS: bolało mnie to 

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: