W ubiegłym tygodniu komisja prawna Parlamentu Europejskiego opowiedziała się na utajnionym posiedzeniu za uchyleniem politykowi immunitetu.
Wtorkowe głosowanie w Parlamencie Europejskim nie oznacza uznania europosła za winnego, umożliwia krajowym organom sądowym prowadzenie dochodzenia lub procesu sądowego.
Wniosek w sprawie Brauna został przekazany PE w lutym 2026 roku przez prokuratora generalnego, na podstawie wniosku prokuratora krakowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej.
Sprawa dotyczy wypowiedzi polityka podczas publicznej debaty w Warszawie we wrześniu 2025 roku, transmitowanej na żywo w internecie.
Według wniosku o uchylenie immunitetu Braun miał publicznie i wbrew faktom zaprzeczać zbrodniom ludobójstwa popełnionym w latach 1941 - 1944 przez funkcjonariuszy III Rzeszy w niemieckim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz-Birkenau. W szczególności chodzi o jego wypowiedzi dotyczące zagłady żydowskich więźniów w komorach gazowych.
Według dokumentu Parlamentu Europejskiego prokuratura uznaje zarzucany czyn za przestępstwo określone w artykule 55 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Przepis dotyczy publicznego i wbrew faktom zaprzeczania zbrodniom nazistowskim, komunistycznym, innym przestępstwom przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodniom wojennym.
Europarlament zdecydował o uchyleniu immunitetu Brauna po raz szósty
Jak relacjonował korespondent TVN24 w Brukseli Maciej Sokołowki, po raz szósty europosłowie zagłosowali za uchyleniem immunitetu Brauna. Wcześniej PE uchylił mu immunitet między innymi w śledztwie w sprawie zgaszenia przez niego gaśnicą świec chanukowych w Sejmie.