Nowoczesna: ministrowie mówili z głowy, z notatek. PiS: raport jest na biurku premier

Polska

Gośćmi "Wstajesz i wiesz" były posłanki Katarzyna Lubnauer (Nowoczesna) i Marzena Machałek (PiS)TVN 24
wideo 2/35

- Tego raportu prawdopodobnie w ogóle nie było w wersji pisanej. Powstał ad hoc na potrzeby chwili - powiedziała na temat oceny rządów PO-PSL, którą w środę w Sejmie przedstawił obecny rząd, posłanka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer. - To nie jest typowy audyt - odpowiedziała w programie "Wstajesz i wiesz" posłanka PiS, Marzena Machałek.

- Po ujawnieniu tych danych, które można było ujawnić ze względu na specyfikę resortów i spraw, o których mówili ministrowie, to w zasadzie raport mamy opublikowany, bo wszystkie stenogramy z wystąpień ministrów są na stronach sejmowych - powiedziała Marzena Machałek (PiS) pytana o pisemną wersję raportu. - Raport w formie papierowej jest na biurku pani premier i tutaj będzie decyzja, które dane i w jakim stopniu można publikować - dodała.

"Raport nie jest skończony"

Machałek zaznaczyła, że raport nie jest jeszcze skończony, bo dane spływające jeszcze do rządu wymagają opracowania.

- Tego raportu prawdopodobnie w ogóle nie było w wersji pisanej. Wielu ministrów mówiło z głowy, inni mówili z notatek sporządzonych odręcznie. W związku z tym ten raport powstał ad hoc na potrzeby chwili - odpowiedziała Katarzyna Lubnauer (Nowoczesna). - Dostaliśmy tak naprawdę audiobook, bo dostaliśmy 10 godzin wypowiedzi, do których mieliśmy się potem odnieść - dodała.

Machałek stwierdziła, że nie jest to "typowy audyt". - To jest hucpa - odparła Lubanuer. - Nie potraficie się odnieść do tego, co usłyszeliście, bo to jest aż tak porażające - zareagowała posłanka PiS.

"Chcą się umówić, jak zareagować"

Posłanki komentowały też planowane spotkanie partyjnych liderów. - Na poprzednie spotkanie przyszliśmy bardzo otwarci, z konkretną propozycją. Okazało się, że to spotkanie było pewną grą na czas - powiedziała Lubnauer. - W tej chwili oczekujemy konkretów. Oczekujemy tego, żeby zaproponowano konkretny kompromis - dodała. - Po pierwszym spotkaniu, które było dobrym spotkaniem, okazało się, że jest taka krytyka, że wyszli liderzy opozycji mówiąc, że to było dobre spotkanie, więc teraz próbują się umówić, jak zareagować. Otwórzcie się na kompromis, wyszliśmy z daleko idącym kompromisem - stwierdziła Machałek.

Autor: mart/kk / Źródło: TVN 24

Źródło zdjęcia głównego: TVN 24

Raporty: