Mariusz Kamiński przed komisją śledczą o aferze, gotówce w domu Kobosa i "świadomości" Wawrzyka. Były wiceminister mu odpowiada

Aktualizacja:
Źródło:
PAP
Mariusz Kamiński przed komisją śledczą do spraw afery wizowej. "Osobiście zleciłem CBA wyjaśnienie tej sprawy"
Mariusz Kamiński przed komisją śledczą do spraw afery wizowej. "Osobiście zleciłem CBA wyjaśnienie tej sprawy"TVN24
wideo 2/14
Mariusz Kamiński przed komisją śledczą do spraw afery wizowej. "Osobiście zleciłem CBA wyjaśnienie tej sprawy"TVN24

Były szef MSWiA Mariusz Kamiński zeznawał przed komisją śledczą do spraw afery wizowej. Powiedział, że był pierwszą osobą, która otrzymała informację o nadużyciach w MSZ. - Osobiście zleciłem CBA wyjaśnienie tej sprawy - oświadczył. Dodał, że dotarły do niego informacje o tym, że były wiceminister Piotr Wawrzyk "miał świadomość" działań prowadzonych przez Edgara Kobosa w sprawach związanych z wydawaniem wiz. Wawrzyk skomentowałem te słowa. "Nie miałem 'świadomości' przestępczej działalności Kobosa" - napisał.

Przesłuchanie byłego szefa MSWiA i byłego posła PiS Mariusza Kamińskiego przed komisją śledczą do spraw afery wizowej trwało pięć godzin - rozpoczęło się około godziny 13, a zakończyło się krótko przed godziną 18.

CZYTAJ WIĘCEJ: Mariusz Kamiński stawił się w prokuraturze. Usłyszał zarzuty

Przesłuchanie Mariusza Kamińskiego. Polityk PiS nie pobrał przepustki do Sejmu. "Mam zaproszenie"
Przesłuchanie Mariusza Kamińskiego. Polityk PiS nie pobrał przepustki do Sejmu. "Mam zaproszenie" TVN24

Kamiński: osobiście zleciłem CBA wyjaśnienie tej sprawy

W trakcie swobodnej wypowiedzi Mariusz Kamiński powiedział, że był pierwszą osobą, która otrzymała informację o możliwych nadużyciach w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. - To ja osobiście zleciłem CBA podjęcie tej sprawy i pełne wyjaśnienie - oświadczył.

- Żadna informacja nie została zlekceważona, podjęto maksymalnie intensywne działania i w krótkim okresie czasu proceder został ujawniony, winni usłyszeli zarzuty i poniosą odpowiedzialność karną, a osoba, która umożliwiła działania przestępcze na terenie MSZ, czyli minister Wawrzyk, został zdymisjonowany z tego tytułu i poniesie konsekwencje karne - mówił Kamiński.

Zaznaczył, że "sprawa ta była niezwykle poważnie traktowana" przez niego oraz innych ministrów.

Powiedział, że w momencie, kiedy został zatrzymany Edgar Kobos, bliski współpracownik wiceministra Wawrzyka, poinformował o tym ówczesnego szefa MSZ Zbigniewa Raua i wicepremiera ds. bezpieczeństwa Jarosława Kaczyńskiego, że taki fakt miał miejsce. - Poprosiłem obu panów o odsunięcie ministra Wawrzyka od spraw związanych z bezpieczeństwem - dodał.

"Zakładał, że trafił na żyłę złota"

Jak mówił Kamiński, z zeznań zweryfikowanych przez funkcjonariuszy CBA wynika, że pierwszą korzyść majątkową Edgar Kobos przyjął w połowie 2022 roku. - Zakładał, że trafił na żyłę złota - stwierdził.

- Po dwóch miesiącach dotarła do mnie informacja, że coś złego dzieje się w MSZ, po kilku miesiącach wszyscy sprawcy zostali zatrzymani przez CBA, przekazani prokuraturze, usłyszeli zarzuty - powiedział. Dodał, że chodzi o osiem osób.

- W sierpniu, kiedy miałem informację od szefa CBA o poczynionych ustaleniach, uznałem, że to jest czas, aby zakończyć działalność pana Wawrzyka w rządzie - mówił Kamiński. Jak dodał, "informacje na jego temat były takie, że miał świadomość i umożliwił Edgarowi Kobosowi skorzystanie z instrumentów, jakie ma w sprawach zagranicznych, związanych z wydawaniem wiz".

Kamiński: wszystko wskazywało na to, że Wawrzyk wiedział, co robi Kobos

- Wszystko wskazywało na to, że (Piotr Wawrzyk - red.) miał świadomość, iż Edgar Kobos przyjmuje korzyści majątkowe z tego tytułu (...), ale w momencie, kiedy uzyskiwałem tę informację, nie było informacji, że przyjmował osobiście korzyści majątkowe - mówił Kamiński.

Podkreślił, że "to była zasadnicza rzecz, czy ktoś w MSZ przyjmował korzyści majątkowe, czy mamy do czynienia z nadużyciem prawa, co jest przestępstwem, czy też z korupcją w czystej postaci".

Jak zaznaczył Kamiński, głównym zarzutem stawianym Piotrowi Wawrzykowi było "nadużycie stanowiska w celu przysporzenia korzyści majątkowej innej osobie". - To by wskazywało, że nie ma tego klasycznego zarzutu korupcyjnego, ale śledztwo trwa i dalsze odpowiedzi zapewne padną - dodał.

Wawrzyk odpowiada Kamińskiemu

Piotr Wawrzyk w mediach społecznościowych odpowiedział na zarzuty Kamińskiego. "Wbrew temu, co twierdzi były szef MSWiA, nie miałem 'świadomości' przestępczej działalności Kobosa. Nie odpowiedział na pytanie o brak informacji służb do mnie o tej działalności" - zaznaczył były wiceminister.

To już drugie podejście do przesłuchania Mariusza Kamińskiego, ministra spraw wewnętrznych i administracji w latach 2019-2023 oraz koordynatora służb specjalnych w latach 2015-2023. Poprzednie przesłuchanie miało się odbyć w czwartek, ale polityk nie pojawił się na nim, gdyż na tę samą godzinę stawił się w prokuraturze.

Szef komisji Michał Szczerba poinformował, że otrzymał pismo od premiera Donalda Tuska, zwalniające Mariusza Kamińskiego z obowiązku zachowania tajemnicy informacji niejawnych. Komisja wystąpiła o taką zgodę na poprzednim posiedzeniu, w piątek.

Kamiński o aferze wizowej: nielegalnie mogło przedostać się 268 osób

Kamiński mówił przed komisją śledczą, że kiedy odbierał informacje od szefa CBA, "liczba ustalonych przez CBA osób, które mogły nielegalnie przedostać się na teren Polski czy UE było to 268 osób".

Dodał, że na jego polecenie CBA oraz ABW sprawdziły, czy którakolwiek z tych osób mogła stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego czy też międzynarodowego. - Otrzymałem uspokajającą odpowiedź po sprawdzeniach, że żadna z tych osób nie figurowała w bazach osób niebezpiecznych, ryzykownych. Tak więc ten proceder korupcyjny nie zwiększył realnie zagrożenia dla naszego bezpieczeństwa, na szczęście – powiedział Kamiński. Zapewniał też, że wszyscy ministrowie traktowali bardzo poważnie sprawę afery po tym, gdy okazało się, że w sprawie został zatrzymany Edgar Kobos, bliski współpracownik Piotra Wawrzyka.

Relacjonował, że o sprawie poinformował ówczesnego szefa MSZ Zbigniewa Raua. Zaznaczył, że zanim to zrobił, upewnił się w CBA, że nie ma żadnych przesłanek mówiących o tym, że Rau jest w jakikolwiek sposób zaangażowany w proceder.

Kamiński dodał, że poinformował też o sprawie ówczesnego wicepremiera, szefa komitetu ds. bezpieczeństwa Jarosława Kaczyńskiego. - Poprosiłem obu panów o odsunięcie ministra Wawrzyka od spraw związanych z bezpieczeństwem – powiedział. Zwrócił przy tym uwagę, że zdarzało się, iż Wawrzyk brał udział w posiedzeniach komitetu ds. bezpieczeństwa w zastępstwie Raua.

Kamiński: wyciągnięto konsekwencje polityczne wobec Wawrzyka
Kamiński: wyciągnięto konsekwencje polityczne wobec WawrzykaTVN24

Kamiński: informowałem rząd o sprawie

- W sierpniu (2023 roku - red.), kiedy odebrałem informacje od szefa CBA o złej roli ministra Wawrzyka w całej tej sprawie, o tym, że co najmniej wiedział, że jego współpracownik prowadzi działania przestępcze i tolerował to, i pomagał mu, rozmawiałem o tej sprawie z premierem Mateuszem Morawieckim, premierem Kaczyńskim i ministrem Rauem. Przekazałem im te informacje i wspólnie uzgodniliśmy dymisję oraz – jestem wiceprezesem PiS – że ta osoba nie może mieć rekomendacji do dalszej działalności publicznej z ramienia naszego ugrupowania. Czyli nie może kandydować w wyborach do Sejmu z list PiS, choć jako poseł spodziewał się zapewne, że będzie miał prawo do reelekcji – mówił Kamiński.

Przekonywał, że "zrobiono wszystko, co możliwe, żeby tę aferę szybko wyjaśnić, ukarać sprawców i żeby wszystkie osoby zaangażowane poniosły wszelkiego typu konsekwencje - prawnokarne, jak i polityczne". Świadek powiedział też, że już po zatrzymaniu Kobosa zgłosił się do niego szef Agencji Wywiadu, przekazując informację, iż "dziwne zachowania miały miejsce w centrali MSZ i naciski na konsuli w Indiach". Kamiński zeznał, że poprosił szefa AW o przekazanie informacji do CBA, a także o współpracę obu służb.

- Służby, które są odpowiedzialne za zapewnienie bezpieczeństwa i porządku w naszym kraju, w sposób skoordynowany wspierały CBA w wykryciu tej sprawy - przekonywał.

Kamiński powiedział też, że w czasie zatrzymania Kobosa funkcjonariusze znaleźli w jego domu ok. 150 tysięcy złotych, a niedługo potem na posesji jego rodziców wykryto skrytkę, w której znajdowało się ok. 100 tysięcy zł.

Kamiński: Kaczyński był informowany, że został zatrzymany bliski współpracownik Wawrzyka
Kamiński: Kaczyński był informowany, że został zatrzymany bliski współpracownik WawrzykaTVN24

Kamiński: to był przestępczy proceder, który mógł się rozwinąć w dużą aferę, ale dzięki służbom do tego nie doszło

Posłanka Aleksandra Leo zapytała byłego szefa MSWiA o to, czy nazwałby całą sprawę "aferą". Mówił, że "jest to sprawa absolutnie naganna, godna najwyższego potępienia", ale dodał, że "można dewaluować słowa".

- Wydaje mi się, że jednak ta sytuacja miała ograniczony charakter, jeżeli mówimy tutaj o kilkuset wizach, a nie o kilkuset tysiącach wiz, jak głosiliście opinii publicznej (zwrócił się do przedstawicieli obozu rządowego - red.). To byłaby to gigantyczna afera. Mówimy tutaj o przestępczym procederze, który mógłby się rozwinąć w dużą aferę, ale dzięki skuteczności polskich służb nie rozwinął się - odpowiedział Kamiński.

Kamiński: projekt rozporządzenia w sprawie Centrum Decyzji Wizowych był sprzeczny z naszą polityką

Kamiński był też pytany m.in. o projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie Centrum Decyzji Wizowych, które miało wprowadzić uproszczony system przyznawania wiz obcokrajowcom z 21 krajów. Za projekt odpowiadał Wawrzyk. 19 czerwca 2023 roku MSZ wysłało pismo do MSWiA z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie projektu.

Kamiński stwierdził, że projekt był absolutnie sprzeczny z polityką rządu Zjednoczonej Prawicy. - Powiedziałem swojemu zastępcy, Bartoszowi Grodeckiemu, że odpowiedź może być jedynie negatywna. I taka odpowiedź została przekazana MSZ - dodał. - Mając wiedzę, że inicjatorem projektu jest Piotr Wawrzyk i że jego współpracownikiem był zatrzymany Edgar Kobos, uznałem, że może być w tej sprawie jakieś inne dno. Natychmiast skontaktowałem się z ministrem Rauem i odpowiadającym za sprawy bezpieczeństwa Jarosławem Kaczyńskim. Poinformowałem premiera Kaczyńskiego, że taki projekt pojawił się do konsultacji z bardzo krótkim terminem na odpowiedź. On znał już sprawę, rozmawiał już z ministrem Rauem. Rau powiedział, że projekt został przekazany do konsultacji bez jego wiedzy i że natychmiast wycofuje projekt - relacjonował Kamiński.

Dodał, że opinię MSWiA do projektu przygotowali urzędnicy resortu, którzy nie wiedzieli, że może być w tej sprawie "drugie dno". - Rozporządzenie zostało zablokowane i nie weszło w życie - zaznaczył świadek.

Kamiński: Kobos zaczął składać zeznania pod koniec czerwca 2023 roku

Zapytany, jak to się stało, że Wawrzyk pilotował projekt, który dotyczył bezpieczeństwa, mimo zatrzymania w kwietniu jego współpracownika, Kamiński wyjaśnił, że Edgar Kobos zaczął składać obszerne zeznania w ostatnich dniach czerwca i w lipcu 2023 roku. - Wtedy wyłaniał się obraz roli Wawrzyka. Wcześniej został zatrzymany jego współpracownik. Należało się zachować ostrożnie. Jeszcze nie było procesowo, dowodowo materiałów, by stawiać mu zarzuty i dymisjonować - powiedział były szef MSWiA.

Według niego rola Wawrzyka w pierwszym okresie po zatrzymaniu Kobosa nie była jasna, dlatego uprzedził Raua i Kaczyńskiego, by "uważać i nie powierzać Wawrzykowi spraw związanych z bezpieczeństwem państwa".

Szczerba dowodził, że prace nad projektem rozporządzenia zostały wstrzymane 3 lipca po tym, jak 1 lipca Donald Tusk opublikował spot na ten temat. Kamiński utrzymywał, że podjął natychmiastową interwencję w sprawie projektu, która spowodowała, że został on wycofany.

Kamiński: rozszerzenie listy uproszczeń wizowych na państwa dużego ryzyka było sprzeczne z naszą polityką
Kamiński: rozszerzenie listy uproszczeń wizowych na państwa dużego ryzyka było sprzeczne z naszą politykąTVN24

Kamiński o programie Poland.Business Harbour

Pytania dotyczyły też programu Poland.Business Harbour, który zakładał uproszczoną procedurę wizową dla firm, startupów i specjalistów IT. Kamiński przekazał, że dowiedział się o programie w sierpniu 2020 roku. Ówczesna minister rozwoju Jadwiga Emilewicz poprosiła go o spotkanie i poinformowała, że jest przygotowywany program dedykowany młodym Białorusinom, by mogli prowadzić dalej swoją działalność zawodową w sektorze IT. - Poprosiłem, by lista osób (ubiegających się o wizy w ramach programu - red.) trafiała do ABW, by dokonać sprawdzeń i wyeliminować osoby niebezpieczne - zeznał świadek.

Dodał, że nie konsultowano z nim rozszerzenia tego programu na obywateli innych krajów, w tym Federacji Rosyjskiej. Dodał, że nie docierały do niego informacje, żeby osoby, które korzystają z wiz w ramach Poland.Business Harbour, stanowiły zagrożenie. Szczerba odpowiedział, że na posiedzeniu niejawnym przedstawi mu "materiały z Agencji Wywiadu i innych służb, które mogły dotyczyć tej kwestii".

Komisja przesłucha Mariusza Kamińskiego na posiedzeniu niejawnym

Pod koniec posiedzenia Szczerba zapowiedział, że komisja zaproponuje w innym terminie przesłuchanie Kamińskiego w trybie niejawnym. - Mamy wrażenie, że nasza wiedza o programie Poland.Business Harbour jest trochę inna, niż pana. (...) Chcemy panu pokazać pewne dokumenty i dowiedzieć się, czy pan je czytał, a jeśli nie, to dlaczego i czy to było zgodne z rozporządzeniem prezesa Rady Ministrów z 2019 roku, które wprost określało zadania pana jako koordynatora służb specjalnych - powiedział do świadka.

Program Poland.Business Harbour zakładał uproszczoną procedurę wizową dla firm, startupów i specjalistów IT. Pod koniec stycznia został zawieszony.

Kamiński był też pytany, czy z perspektywy czasu uważa, że można było zrobić więcej ws. korupcyjnych praktyk Edgara Kobosa. Zdaniem polityka PiS, "nie można było zrobić więcej, ani szybciej". Były szef MSWiA dodał, że nie może mówić o wszystkich okolicznościach, które spowodowały ustalenie, że to Edgar Kobos stoi za braniem łapówek, natomiast - jak mówił - wymagało to ogromnej pracy ze strony służb.

Pytany, czy szef MSZ Zbigniew Rau w odpowiedni sposób nadzorował MSZ, w szczególności departament konsularny, polityk PiS odparł, że jako świadek nie jest od wyrażania opinii na temat innych osób, tylko od mówienia o faktach. Jak stwierdził, odniósł wrażenie, że kształt projektu rozporządzenia ws. centrum decyzji wizowych, które miało wprowadzić uproszczony system przyznawania wiz obcokrajowcom z 21 krajów, był zaskoczeniem dla ministra Raua. Dodał, że trudno mu natomiast powiedzieć, czy Rau wiedział o przygotowywaniu projektu.

Kamiński: to wiec polityczny, a nie dążenie do prawdy

Przewodniczący komisji Michał Szczerba poprosił też o odniesienie się do wywiadu byłego wiceszefa MSZ Piotra Wawrzyka dla serwisu Goniec. Wawrzyk stwierdził w nim m.in., że służby powinny go poinformować o korupcyjnych praktykach Kobosa, a następnie całkowicie odciąć go od nieuczciwego współpracownika.

Kamiński odpowiedział, że to śmieszne, że jest pytany o wywiad udzielony przez osobę podejrzaną. Na uwagę Szczerby, że Kobos utrzymywał też kontakty z innymi politykami PiS, m.in. Jadwigą Emilewicz, Anną Krupką czy Piotrem Glińskim, świadek odparł, że "to jest wiec polityczny, a nie dążenie do ustalenia prawdy".

"Mam wrażenie, że wszyscy wiedzieli o tym procederze"

- Kamiński był odpowiedzialny za to, by służby opiniowały akty prawne. Z dotychczasowych przesłuchań wynika, że tak naprawdę nie zasięgał opinii w tej sprawie poszczególnych służb - mówił wcześniej przewodniczący komisji Michał Szczerba (KO), pytany o poniedziałkowe przesłuchanie.

- Mam wrażenie, że wszyscy wiedzieli o tym procederze i było pełne przyzwolenie na to przez cały 2022 rok. Służby zaczęły działać dopiero wtedy, kiedy ta sprawa się rozlała, kiedy dowiedzieli się o niej sojusznicy, między innymi Amerykanie - dodał.

Pytany, na czym się skoncentruje podczas przesłuchania Kamińskiego, Szczerba odparł, że "będą to konkretne pytania oparte na dokumentach". - Będziemy pytać o konkretne dokumenty, o konkretne decyzje, które zostały podjęte lub też ich nie podejmowano - odpowiedział przewodniczący komisji.

Komisja śledcza do spraw afery wizowej

Komisja bada nadużycia, zaniedbania i zaniechania w zakresie legalizacji pobytu cudzoziemców w Polsce w okresie od 12 listopada 2019 roku do 20 listopada 2023 roku.

Prokuratura ustaliła, że Edgar Kobos, były współpracownik byłego wiceszefa MSZ Piotra Wawrzyka, otrzymał łapówki za wizy od 607 osób z różnych krajów. On, jak i Wawrzyk usłyszeli zarzuty w śledztwie prowadzonym przez prokuraturę w Lublinie.

CZYTAJ WIĘCEJ: Kamiński w prokuraturze, a nie na posiedzeniu komisji śledczej Podczas piątkowych obrad komisja śledcza zdecydowała o rozszerzeniu porządku posiedzenia o przyjęcie uchwał dotyczących wystąpienia do różnych instytucji o zwolnienie Kamińskiego z tajemnicy prawnie chronionej, w zakresie objętym działaniami tej komisji. Chodzi o zgodę prezesa Rady Ministrów, szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, szefa Agencji Wywiadu i szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Autorka/Autor:momo, mjz//mrz, adso

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

"Nierzetelny sposób" organizowania i przeprowadzania konkursów, Zbigniew Ziobro był "głównym decydentem" w sprawach konkursowych i wydawał polecenia, kto ma zwyciężyć, a politycy "kupczyli pieniędzmi" z Funduszu Sprawiedliwości w swoich okręgach wyborczych - taki obraz funkcjonowania Funduszu przedstawił Tomasz Mraz, były dyrektor odpowiedzialnego za niego departamentu w resorcie sprawiedliwości. Przedstawiamy najważniejsze punkty jego wystąpienia.

Co powiedział były dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości? Najważniejsze punkty

Co powiedział były dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości? Najważniejsze punkty

Źródło:
TVN24

W środę w okolicach Kurowa Braniewskiego (powiat elbląski) doszło do zdarzenia lotniczego z udziałem samolotu MiG-29 – poinformowało Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych.

"Doszło do zdarzenia lotniczego z udziałem samolotu MiG-29"

"Doszło do zdarzenia lotniczego z udziałem samolotu MiG-29"

Źródło:
tvn24.pl

Ryszard Wilk, poseł Konfederacji, siedział na jezdni w miejscowości Kamionka Mała w Małopolsce i blokował przejazd, była od niego wyczuwalna woń alkoholu - przekazała "Gazeta Wyborcza". Jak napisała, zwyzywał i poszarpał interweniujących policjantów. Poseł odniósł się do tego w mediach społecznościowych. "Stres i emocje zawsze znajdą jakieś ujście, ale nigdy nie powinny w taki sposób. Spotkałem się już z policjantami i wyjaśniliśmy sobie sprawy" - napisał.

Poseł "nie był w stanie iść o własnych siłach". Przeprasza i pisze o "incydencie z policją"

Poseł "nie był w stanie iść o własnych siłach". Przeprasza i pisze o "incydencie z policją"

Źródło:
Gazeta Wyborcza, Wprost

W środę wieczorem odbyła się jubileuszowa gala konkursu Grand Press Photo. Poznaliśmy nazwiska autorów Zdjęcia XX-lecia oraz Zdjęcia Roku, a także laureata nagrody dla Fotografa XX-lecia. Członkowie jury ogłosili także zwycięzców w kategoriach zdjęć pojedynczych, fotoreportaży, projektów dokumentalnych, konkursów Young Poland oraz Photo Book. Wśród nagrodzonych znalazł się operator TVN24 Maciej Grzybowski. Nagrodę Internautów wręczył Mateusz Sosnowski, szef portali informacyjnych TVN i zastępca redaktora naczelnego TVN24.

Grand Press Photo 2024. Pełna lista laureatów

Grand Press Photo 2024. Pełna lista laureatów

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

- Prawdopodobnie w tym notesiku był również poseł, wiceminister Michał Wójcik z jakąś kwotą. Jaka to była kwota, panie pośle? - mówił poseł KO Michał Szczerba, zwracając się do posła Suwerennej Polski Michała Wójcika. Nawiązał do informacji przekazanych w środę przez byłego dyrektora Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Tomasza Mraza. - To są bajki i bzdury, które dzisiaj były wygadywane na tym zespole - stwierdził Wójcik.

Nowe informacje o Funduszu Sprawiedliwości. "Mam wrażenie, że pana nazwisko w tym kajeciku też było"

Nowe informacje o Funduszu Sprawiedliwości. "Mam wrażenie, że pana nazwisko w tym kajeciku też było"

Źródło:
TVN24

- Mam nadzieję, że to, co opowiada były dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Tomasz Mraz, nie jest prawdą, bo byłoby to coś złego - powiedział w TVN24 Piotr Mueller (PiS). Jak dodał, "być może przekonali tego pana, aby opowiedział taką historię, żeby bronić się przed zarzutami wobec siebie". - My wiemy, że się działo coś bardzo złego, ale zarazem za tym nie idą żadne wnioski procesowe. Czekamy na wnioski o uchylenie immunitetu. Wówczas cała procedura zostanie uruchomiona - stwierdził Paweł Zalewski (Trzecia Droga).

Były dyrektor Funduszu Sprawiedliwości zabrał głos. Mueller: mam nadzieję, że to, co opowiada, nie jest prawdą

Były dyrektor Funduszu Sprawiedliwości zabrał głos. Mueller: mam nadzieję, że to, co opowiada, nie jest prawdą

Źródło:
TVN24

Środa była kolejnym burzowym dniem w naszym kraju. Strażacy wyjeżdżali do interwencji związanych z gwałtowną pogodą kilkaset razy. W Radzewie (Wielkopolskie) piorun uderzył w budynek mieszkalny. W Jerzmanowicach (Małopolskie) po ulewie podtopione zostały domy. Materiały pokazujące gwałtowną pogodę otrzymaliśmy na Kontakt 24.

"To był moment, po chwili na podwórku powstała rzeka"

"To był moment, po chwili na podwórku powstała rzeka"

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl, TVN24, PAP, Kontakt 24

- Będzie decyzja w sprawie Centralnego Portu Komunikacyjnego na dniach - powiedział w programie "Fakty po Faktach" na antenie TVN24 wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. - Myślę, że na pewno będzie powstawać lotnisko, które jest potrzebne - dodał. Wicepremier odniósł się także do poprawki do nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa.

Kosiniak-Kamysz o przyszłości CPK: decyzja jest na dniach

Kosiniak-Kamysz o przyszłości CPK: decyzja jest na dniach

Źródło:
TVN24

Pasażerowie lotu z Londynu do Singapuru przeżyli dramatyczne chwile, kiedy samolot, którym podróżowali, wpadł w turbulencje. - Wszystko wydarzyło się bardzo szybko, dlatego nikt nie mógł na to zareagować - relacjonuje jeden z nich. Na pokładzie było 211 pasażerów i 18 członków załogi. Zginęła jedna osoba, a ponad 70 zostało rannych.

Samolot nagle wpadł w turbulencje. Relacje pasażerów lotu z Londynu do Singapuru

Samolot nagle wpadł w turbulencje. Relacje pasażerów lotu z Londynu do Singapuru

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Policjanci zatrzymali 45-latkę oraz 26-latka. To matka i syn. Mieli podawać się za policjantów i okradać starsze osoby. Według śledczych, straty mogą sięgać setek tysięcy złotych.

Zarzuty i areszt dla matki i syna

Zarzuty i areszt dla matki i syna

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Od 1 czerwca banki będą musiały przed udzieleniem pożyczki, kredytu czy przy wypłacie gotówki sprawdzić, czy numer PESEL klienta nie został zastrzeżony. Zapowiedź wdrożenia usługi właśnie pojawiła się na stronie internetowej Banku Millennium. Zapytaliśmy także inne banki, czy będą gotowe z wypełnieniem ustawowego obowiązku na czas.

"Wypłata gotówki będzie wstrzymana". Ważna zmiana w bankach

"Wypłata gotówki będzie wstrzymana". Ważna zmiana w bankach

Źródło:
tvn24.pl

Miało być koleżeńskie spotkanie, było brutalne pobicie. 28-latek z licznymi złamaniami trafił do szpitala. Trzy osoby podejrzane o rozbój są już w areszcie.

Przyszedł na spotkanie, już na klatce schodowej został brutalnie pobity

Przyszedł na spotkanie, już na klatce schodowej został brutalnie pobity

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Resort klimatu chce, aby po polskich drogach do 2030 roku jeździło ponad 1,5 miliona samochodów elektrycznych. Jednak drugą stroną medalu jest ogromny wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną. Resort przygotował ustawę w celu uregulowania tego rynku. Jak podaje Licznik Elektromobilności, pod koniec marca 2024 r. po polskich drogach jeździło 108 331 samochodów osobowych z napędem elektrycznym.

1,5 miliona w sześć lat. Kolejny ambitny plan na elektryki

Źródło:
PAP,tvn24.pl

Rolnicy ze Związku Rolniczego "Orka", którzy protestowali w Sejmie od 9 maja, opuścili budynek po rozmowie z prezydentem Andrzejem Dudą. Jak poinformowali podczas konferencji prasowej, mają wziąć udział w spotkaniu z głową państwa.

Po kilkunastu dniach opuścili Sejm. Koniec protestu

Po kilkunastu dniach opuścili Sejm. Koniec protestu

Źródło:
PAP

4 czerwca, w 35. rocznicę pierwszych częściowo wolnych wyborów i pierwszą rocznicę wielkiego marszu ówczesnej opozycji, w Warszawie na placu Zamkowym ma się odbyć kolejne zgromadzenie. Zapowiedział to premier Donald Tusk.

Donald Tusk: 4 czerwca spotkajmy się na placu Zamkowym

Donald Tusk: 4 czerwca spotkajmy się na placu Zamkowym

Źródło:
tvn24.pl/PAP

Tomasz Mraz, były dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości w Ministerstwie Sprawiedliwości, podczas posiedzenia zespołu do spraw rozliczeń PiS powiedział, że "dokumenty, co do zasady, były przygotowywane w taki sposób, aby nie można było na ich podstawie poznać prawdy o tym, jak to funkcjonowało". Dodał, że w sprawach dotyczących rozstrzygnięć konkursowych Zbigniew Ziobro był "tak naprawdę głównym decydentem".

Były dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości: było polecenie od Ziobry, jakie podmioty mają zwyciężyć

Były dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości: było polecenie od Ziobry, jakie podmioty mają zwyciężyć

Źródło:
TVN24

Prokuratura ma skierować pierwsze wnioski o uchylenie immunitetu poselskiego w związku z prowadzonym śledztwem w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Mają one dotyczyć polityków Suwerennej Polski, byłych wiceministrów sprawiedliwości Michała Wosia i Marcina Romanowskiego - dowiedział się TVN24.

TVN24 nieoficjalnie: będą wnioski o uchylenie immunitetu politykom Suwerennej Polski

TVN24 nieoficjalnie: będą wnioski o uchylenie immunitetu politykom Suwerennej Polski

Źródło:
TVN24, PAP

Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy postanowienia sądu I instancji o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec trzech osób w związku z działaniami Funduszu Sprawiedliwości, w tym księdza Michał O., prezesa Fundacji Profeto - poinformował w środę rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej prokurator Przemysław Nowak.

Afera wokół Funduszu Sprawiedliwości. Sąd odrzucił zażalenia na areszt dla trzech podejrzanych

Afera wokół Funduszu Sprawiedliwości. Sąd odrzucił zażalenia na areszt dla trzech podejrzanych

Źródło:
PAP

- Cztery i pół godziny trwało przesłuchanie Mateusza Morawieckiego, który w środę po raz drugi stanął przed komisją do spraw wyborów kopertowych. Zeznał, że decyzję o wyborach kopertowych podjęło kierownictwo polityczne PiS i były plany, aby druga tura wyborów także odbyła się w trybie korespondencyjnym. Na posiedzeniu panowała napięta atmosfera, padały wzajemne oskarżenia. Trzech posłów PiS opuściło salę. Jeden z nich - Przemysław Czarnek - został decyzją komisji wykluczony z obrad.

Morawiecki drugi raz przed komisją do spraw wyborów kopertowych. Trzech posłów opuściło salę

Morawiecki drugi raz przed komisją do spraw wyborów kopertowych. Trzech posłów opuściło salę

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, PAP

Dużo rowerzystów, jeszcze więcej pieszych i bardzo mało miejsca. Styk z praskim brzegiem to najbardziej konfliktogenne miejsca nowej kładki przez Wisłę. I nie ma szans, że w najbliższym czasie sytuacja ulegnie poprawie.

Najgorsze miejsce na kładce. Tu wszystkim jest niewygodnie

Najgorsze miejsce na kładce. Tu wszystkim jest niewygodnie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Projekt uchwały w sprawie korekty granic morskich Rosji z Finlandią i Litwą na Morzu Bałtyckim, zgłoszony we wtorek przez resort obrony w Moskwie, został w środę usunięty z rosyjskiej rządowej bazy aktów prawnych - poinformowała agencja Reutera. Na postulowane przez Moskwę zmiany zareagowały władze Finlandii, Litwy i Niemiec, które wezwały Rosję do przestrzegania prawa międzynarodowego, w szczególności Konwencji ONZ o prawie morza. "Trwa kolejna rosyjska operacja hybrydowa, tym razem mająca na celu sianie strachu, niepewności i wątpliwości co do ich zamiarów" - napisał szef MSZ Litwy.

Rosja chce rewizji granic na Morzu Bałtyckim. Reuters: projekt zniknął z bazy aktów prawnych

Rosja chce rewizji granic na Morzu Bałtyckim. Reuters: projekt zniknął z bazy aktów prawnych

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, The Moscow Times, Radio Swoboda, PAP

Chińskie ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało w środę o objęciu sankcjami 12 amerykańskich firm zbrojeniowych i ich kierownictw wyższego szczebla w ramach retorsji za sankcje nałożone na chińskie firmy i w odpowiedzi na sprzedaż broni Tajwanowi.

Napięcie między Chinami i USA rośnie. Jest biznesowy odwet

Napięcie między Chinami i USA rośnie. Jest biznesowy odwet

Źródło:
PAP

Choć media na Wyspach nazywają go przyjacielem Harry'ego i Williama, tylko ten drugi ma być obecny na ślubie arystokraty i miliardera Hugh Grosvenora. W ceremonii nie będzie uczestniczył również jego ojciec chrzestny - król Karol, nie jest spodziewana też na niej księżna Kate. Co wiadomo o czerwcowym ślubie?

Ślub "najlepszej partii na Wyspach". Harry odmówił przyjazdu, Williamowi powierzono specjalną rolę

Ślub "najlepszej partii na Wyspach". Harry odmówił przyjazdu, Williamowi powierzono specjalną rolę

Źródło:
The Times, The Telegraph, The Independent

65-latek, wyjeżdżając z jednej z dróg osiedlowych w Białystoku, nie ustąpił pierwszeństwa mężczyźnie poruszającemu się po ścieżce rowerowej. Doszło do zderzenia. Obaj rowerzyści upadli. 65-latek trafił do szpitala. Tam zmarł. Policja opublikowała nagranie ze zdarzenia i przestrzega przed jeżdżeniem rowerem bez kasku.

Rowerzyści zderzyli się na ścieżce. 65-latek zmarł w szpitalu

Rowerzyści zderzyli się na ścieżce. 65-latek zmarł w szpitalu

Źródło:
tvn24.pl

Od 1 czerwca obowiązywać będą nowe zasady zatrzymywania oraz zwrotu dowodu rejestracyjnego przez diagnostów. W przypadku niektórych pojazdów zmieni się także sam sposób przeprowadzania badań technicznych. Oto szczegóły nadchodzącej rewolucji. 

Zmiany w badaniach technicznych. Nowe przepisy od 1 czerwca

Zmiany w badaniach technicznych. Nowe przepisy od 1 czerwca

Źródło:
tvn24.pl

Pseudoekologiczne, palą się całą dobę - twierdzą przeciwnicy samochodów elektrycznych. Auta te stały się tematem politycznych kampanii oraz antyunijnych i antyklimatycznych narracji. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ironizował ostatnio, że elektryk "się bardzo ładnie pali, intensywnie". Ile jest prawdy, a ile fałszu w takich tezach? Wyjaśniamy.

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

Źródło:
Konkret24

Podczas debaty o stanie bezpieczeństwa państwa minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział wprowadzenie Karty Rodziny Wojskowej. Jak mówił ma działać podobnie jak Karta Dużej Rodziny. Co wiadomo?

Będą ulgi dla rodzin żołnierzy. Szef MON zapowiada Kartę Rodziny Wojskowej

Będą ulgi dla rodzin żołnierzy. Szef MON zapowiada Kartę Rodziny Wojskowej

Źródło:
tvn24.pl
"Tańczą, piją, pieką ciasta". Liczą, że reżim upadnie

"Tańczą, piją, pieką ciasta". Liczą, że reżim upadnie

Źródło:
tvn24.pl
Premium

"Diuna: Część druga" już od jutra będzie dostępna w serwisie HBO Max. Pierwsza część adaptacji powieści Franka Herberta od soboty będzie dostępna również w Playerze.

"Diuna: Część druga" od wtorku w HBO Max 

"Diuna: Część druga" od wtorku w HBO Max 

Źródło:
tvn24.pl

Zamach na premiera Słowacji Roberta Ficę poruszył lawinę nieszczerego ubolewania na temat niebezpiecznych skutków upowszechniania się tak zwanej mowy nienawiści. Piszę "nieszczerego", ponieważ mowa nienawiści stała się ulubionym językiem polityków. Bez mowy nienawiści dzisiejsza polityka jest nie do pomyślenia. Tylko oderwany od rzeczywistości pięknoduch albo frajer nie używa mowy nienawiści, narażając się tym samym na miano nudziarza albo mało wyrazistego polityka. 

Szczucie jako sport narodowy

Szczucie jako sport narodowy

Źródło:
tvn24.pl