Mejza, Magical i wymiana zdań w sieci. "Kim pan jest?"

Łukasz Mejza
Mejza z patostreamerem na sejmowych korytarzach
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Paweł Supernak/PAP
Wprowadzenie do Sejmu patostreamera Magicala w trakcie prac nad zakazem patostreamingu poseł Łukasz Mejza tłumaczy dialogiem z zainteresowanymi. On sam dialog z Magicalem nawiązał już w 2023 roku. Dość nietypowo, i oczywiście w sieci.

Sejm zdecydował o zakazie patostreamingu - zgodnie z przyjętą właśnie zmianą ma grozić za to nawet pięć lat więzienia. Tymczasem, jak informowaliśmy, poseł Łukasz Mejza (obecnie niezrzeszony, do niedawna członek klubu PiS) zaprosił do Sejmu patostreamera Daniela Zwierzyńskiego i jego partnerkę. Zrobił to, mimo że jego gość ma na koncie wyroki między innymi za pochwalanie zabójstwa Pawła Adamowicza.

Po naszych pytaniach przyjrzenie się sprawie zaproszenia do Sejmu patoinfluencerów zapowiedziała Kancelaria Sejmu. Zgłoszenie zachowania posła Mejzy do komisji etyki poselskiej zapowiedziała już Pełnomocniczka rządu do spraw równości Katarzyna Kotula, która oceniła też, że była to "tania prowokacja" i "bardzo niebezpieczna sytuacja".

Mejza i Magical. Spotkanie w sieci

Tymczasem na profilach w mediach społecznościowych można znaleźć ślad pierwszego kontaktu obu bohaterów sejmowej burzy. 12 grudnia 2023 roku Łukasz Mejza, wówczas jeszcze członek klubu PiS, skomentował na X działalność ówczesnego marszałka Sejmu Szymona Hołowni.

"Hołownia zrobił z Sejmu takie patostreamy, że nauki pobierał chyba u Magicala…" - napisał poseł.

Na co tego samego dnia odpisał sam Magical. "Ale kim Pan jest, że o mnie wspominasz?" - zapytał.

Kogo zaprosił Mejza do Sejmu

Jak pisaliśmy Magical, a właściwie Daniel Zwierzyński, streamingiem zajął się w 2014 roku. Początkowo relacjonował granie w gry. Z czasem jego aktywność w internecie przekształciła się w transmisje prezentujące spożywanie alkoholu w dużych ilościach i awantury, w których brała udział między innymi jego matka. "Wulgaryzmy, alkohol, wzajemne obrażanie się, to stałe elementy podczas transmisji" - opisywał je w 2017 roku program "Uwaga!" TVN. Zanim jego konto na YouTube zostało zablokowane, transmisje te śledziły dziesiątki tysięcy osób. Mężczyzna był skazany prawomocnym wyrokiem za pobicie oraz publiczne pochwalanie zabójstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. - Jesteśmy walczyć o swoje - tłumaczył swoją obecność w Sejmie w rozmowie z dziennikarzami, podczas której też sam siebie nazwał "patoinfluencerem".

Łukasz Mejza zapytany przez Patryka Michalskiego o zaproszenie patoinfluencerów do Sejmu powiedział między innymi, że dobrą praktyką jest dialog z zainteresowanymi przy procedowaniu ustaw. Polityk stwierdził też, że przedmiotem jego rozmowy z Magicalami były rozwiązania ograniczające patostreaming. Mejza rozstał się z klubem PiS w kwietniu tego roku, co zbiegło się z zapowiedzią, że polityk rozważa walkę w gali freak fightowej. Wcześniej media informowały o licznych skandalach z jego udziałem.

Czym jest patostreaming? To treści publikowane w sieci m.in w postaci transmisji internetowej, w których prezentowane są zachowania sprzeczne z normami społecznymi, niosące demoralizujący przekaz - w tym również przemoc fizyczną, psychiczną czy seksualną.

Maciej Budzich i Leszek Mellibruda w Tak Jest
Maciej Budzich i Leszek Mellibruda w Tak Jest
Źródło: TVN 24 | TVN 24
Źródło: TVN24+, tvn24.pl
Czytaj także: