"Te listy nie będą do końca świata tajne. Władza w Polsce nie jest dana komuś raz na zawsze"

TVN24 | Polska

Autor:
mjz//now//kwoj
Źródło:
TVN24
Girzyński o listach poparcia do KRS: one nie będą do końca świata tajneTVN24
wideo 2/8
TVN24Girzyński o listach poparcia do KRS: one nie będą do końca świata tajne

Sądy mają zakres swoich obowiązków i nie powinny wkraczać w te miejsca, gdzie mamy kompetencje władzy ustawodawczej - mówił poseł PiS Zbigniew Girzyński, pytany w "Rozmowie Piaseckiego", dlaczego listy poparcia do nowej KRS nie zostały dotąd upublicznione. - Te listy nie będą do końca świata tajne. Z bardzo prostego powodu. Władza w Polsce nie jest komuś dana raz na zawsze - dodał.

Sędzia olsztyńskiego sądu Paweł Juszczyszyn przyjechał we wtorek do Warszawy. Chciał w Kancelarii Sejmu zapoznać się z listami poparcia członków nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Jednak jego delegacja do stolicy została rano wycofana przez prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie i członka nowej KRS Macieja Nawackiego, który specjalnie w tym celu przerwał urlop. W rezultacie Juszczyszynowi nie okazano dokumentów, które planował obejrzeć.

Girzyński: wyrok nie musi skłaniać Kancelarii Sejmu do publikacji list poparcia do KRS

O braku publikacji list poparcia dla kandydatów do nowej KRS mówił w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 w środę poseł PiS Zbigniew Girzyński.  Powiedział, że "to spektakl, którym się wszyscy ekscytują". - Kancelaria [Sejmu - przyp. red.] ma trudną sytuację, bo przede wszystkim musi dochować pewnej staranności, jeśli chodzi o przepisy. Rozumiem, że te podpisy budzą emocje, ale one mają prawo budzić także emocje tych, którzy zgodnie z prawem złożyli swój podpis i mają prawo, żeby szanować ich decyzje w tym zakresie, a nie żeby potem byli piętnowali przez środowisko, bo politycznie się to komuś nie podoba - mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Pytany, dlaczego jego zdaniem Kancelaria Sejmu nie publikuje list poparcia mimo wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej sprawie, Girzyński odparł, że "tego typu wyrok, nawet jeżeli zapadł, nawet jeżeli jest oczekiwanie ze strony sędziego, nie musi skłaniać Kancelarii do takich działań".

- Jeżeli mamy trójpodział władzy, to on działa w obie strony - przekonywał. - To nie jest tylko tak, że politycy czy władza wykonawcza - a w tym wypadku Sejm jako władza ustawodawcza - nie powinni mieć wpływu na orzecznictwo sądów, ale też w drugą stronę - sądy mają zakres swoich obowiązków i nie powinny wkraczać w te miejsca, gdzie mamy kompetencje władzy ustawodawczej - argumentował poseł. - Ja bym to ujawnił, nie mam z tym problemu - dodał Girzyński, mówiąc o listach poparcia.

Zbigniew Girzyński o braku upublicznienia list poparcia do KRSZbigniew Girzyński o braku upublicznienia list poparcia do KRSTVN24

"Te listy nie będą do końca świata tajne"

Gość "Rozmowy Piaseckiego" był również pytany, kiedy jego zdaniem listy poparcia do nowej Krajowej Rady Sądownictwa mogą zostać upublicznione. - Marszałkowie Sejmu czy Senatu zmieniają się. Prędzej czy później przyjdzie na to stanowisko ktoś, kto będzie z innego klucza politycznego. Jeżeli by tam były rzeczy, które wykazywałyby nieprawidłowości, to natychmiast podjąłby stosowne działania prawne i byłaby afera na cały świat - kontynuował.

- Te listy nie będą do końca świata tajne. Z bardzo prostego powodu. Władza w Polsce nie jest komuś dana raz na zawsze - podkreślił.

Girzyński o listach poparcia do KRS: one nie będą do końca świata tajneTVN24

"Być może warto jest znowelizować ustawę"

- Moim zdaniem, jeśli jest wątpliwość - a jest wątpliwość (…) - powinno się znaleźć taką drogę wyjścia z sytuacji, aby zweryfikować te podpisy, ale nie w warunkach działań niezgodnych z prawem. Być może warto jest znowelizować ustawę, stworzyć mechanizm weryfikacji tych podpisów, jeśli jest wątpliwość - ale nie taki, że każdy przychodzi i robi, co chce, bo to jest anarchizowanie państwa - powiedział Girzyński.  Jego zdaniem "mamy w Polsce sądy, co do których nie mamy zaufania, że są sprawiedliwe".

Poseł PiS podkreślił, że także obecna władza "nie potrafi sobie z tym poradzić". - Już Rzymianie mieli z tym problem - kto upilnuje samych strażników - mówi rzymskie przysłowie - zwracał uwagę, nawiązując do łacińskiej sentencji "Quis custodiet ipsos custodes". 

- Mamy taką sytuację, że z drugiej strony jest opór przed jakimikolwiek zmianami, mimo że jest powszechne uczucie u Polaków - może nie u wszystkich, ale u większości - że w sądach nie można znaleźć sprawiedliwości - mówił. 

Girzyński: sędzia Juszczyszyn jest zainteresowany tym, aby jako czynny polityk zmieniać w Polsce system sądownictwa

Gość TVN24 mówił także o powodach, dla których - jego zdaniem - sędzia Paweł Juszczyszn domaga się upublicznienia list poparcia do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Girzyński ocenił, że być może Juszczyszyn jest "osobiście coraz bardziej zainteresowany tym, aby jako czynny polityk, zmieniać w Polsce system sądownictwa, a tego nie może". 

- [Sędzia Juszczyszyn - przyp. red.] próbuje wkraczać w kompetencje władzy ustawodawczej, co w konstytucji jest wprost zakazane - przekonywał poseł PiS.

"To jest błąd ministra Ziobro w tym zakresie"

Girzyński, mówiąc o zmianach w sądownictwie przeprowadzanych przez obóz rządowy, odniósł się także do słów ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, który 15 stycznia w Senacie - tłumacząc nominacje do nowej KRS - mówił, że "myśmy zgłosili takich sędziów, którzy naszym zdaniem byli gotowi współdziałać w ramach reformy sądownictwa".

- To jest błąd ministra Ziobro w tym zakresie - ocenił te słowa Girzyński. Jak tłumaczył, błędna jest próba politycznego wskazywania sędziów do tego organu. - [Błędna jest - przyp.red.] próba,  bo być może on rzeczywiście taką próbę przeprowadza - że byli źli sędziowie ci z Platformy [Obywatelskiej - przyp. red.], to teraz powołamy tych dobrych z Prawa i Sprawiedliwości . To jest błędne myślenie - przekonywał.

Jak mówił Girzyński, nie zgadza się z takim działaniem "z dwóch powodów". - Po pierwsze, to jest dla państwa szkodliwe. To jest najważniejszy powód. (...) A po drugie - nawet gdyby uznać rację ministra Ziobry, to nie jest w stanie tego przeprowadzić, bo takiej liczby sędziów gotowych na tego typu działania nie znajdzie - dodał.

Zbigniew Girzyński o wypowiedzi ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry

Źródło: TVN24

Autor:mjz//now//kwoj

0